Nie zaliczyłam kartkówki, która upoważniała mnie do zerówki z matmy, pójdę to jeszcze sprawdzić, bo byłam pewna, że zaliczę. No wkurzyło mnie to bardzo.
a, zapomniałam dodać że mam zajęcia w sesji, bo nas jeden profesor przez miesiąc wprowadzał do przedmiotu i się jakoś tak, nie wyrobiliśmy z materiałem 🙂
madmaddie, ciesz się, że tylko zaliczenie i tylko z jednego przedmiotu. U nas koła i zaliczenia w soboty to norma 🍴 bo przecież my tylko tymi studiami żyjemy 🙄
No a ja nie zaliczyłam psychologi jednym punktem jak chyba 50 osób z roku, byłam oglądać swoją pracę i pierwotnie miałam 3, ale ktoś tam inny stwierdził, że nie wyczerpałam tematu i mi odjęli punkty 😵 chyba za dużo osób zdało, wzięli te, co były na skraju i poodejmowali punkty, poprawka w sobotę, egzamin z anatomii w poniedziałek, żyć nie umierać 🏇
Nic nie przebije naszego profesora. 😅 Zaliczenie od 30 punktów, ja mam 36, ale nie wpisze mi 3 do indeksu (ostatni semestr magisterki). Mam przyjść odpowiadać w piątek 🤔wirek: 🥂
Wrócił mi normalny internet wiec chyba zabiorę się za ostateczne poprawki w pracy (przeglądanie publikacji w telefonie to jakaś masakra :zemdlal🙂 i naukę na przyszłotygodniowe zaliczenia. 😉
Nie wierzę w swoje szczęście xD Poszłam na test semestralny z farmakologii, żeby zobaczyć, jak są formułowane pytania i ogólnie ocenić poziom. Cały semestr przekartkowałam w 1 dzień, a tu wpadło 3,5 pkt no i dzięki temu na koniec semestru mam 4,5 ! Jeśli podobnie mi pójdzie w kolejnym semestrze, możne będzie się starać o zeróweczkę. Jak to dobrze nie mieć już zajęć i spokojnie się skupić na nauce do sesji. robakt Masz szansę pójść, żeby dopytali i podciągnęli ten 1 pkt ? kotletJa też właśnie przerabiam problemy z internetem :/ Zmieniłam stancję i net chodzi tak masakrycznie wolno i nie wiem co z tym zrobić.