A ja przebrnęłam przez kolokwium z baz danych, mimo że z powodu awarii w metrze, o mało się na nie nie spóźniłam. Zrobiłam wszystkie zadania, mam nadzieję, że chociaż połowa będzie dobrze 😁 Teraz chwila odsapki i jutro od rana znowu do roboty.
Teraz też miałam na kolokwiach coś w stylu że było pytanie i odpowiedzi 1) a 2) b 3) a,b 4) żadne itp. Ale pkt ujemne ? Nie no.. mam nadzieję,że gdyby tak naprawdę miało być, to starości by wiedzieli, w regulaminie nie ma nic o ujemnych. Ja mam po dzisiejszym dniu dość. Pani mgr od komunikacji chciała mi 3 stawiać, bo nie napisałam wiersza :/ Jakoś "wykłóciłam" 4, no ale bez przesady. Obowiązkowe wiersze na lek ? Coś w złym kierunku chyba system idzie.
I w zeszłym roku i w poprzednim semestrze miałam testy wielokrotnego wyboru z punktami ujemnymi. Okropieństwo. Jeden był "normalny" - udzielisz dobrej odpowiedzi +1pkt, brak odpowiedzi 0pkt, zła odpowiedź bądź niezaznaczenie wszystkich poprawnych -1pkt a ten w poprzednim semestrze był naprawdę wredny, miał być na tych samych zasadach co ten który wcześniej opisałam ale panu doktorowi się odwidziało i było tak: dobra odpowiedź +1pkt, niezaznaczenie -1pkt, zła odpowiedź -2pkt. 🤔wirek:
Babka od biochemii nas nie wpuściła, bo 'nie zmieścicie się na sali'. Mamy przyjść za tydzień.
A w ogóle mieliśmy na przyszły semestr przedmioty do wyboru hodowla psów/kynologia i prawdopodobnie zamienią nam na rachunkowość/statystyka. Wtf. 🤔wirek:
Jest istna masakra. Pani od wykładów nawet nie pamięta o naszym kierunku, a jak ktoś od nas pójdzie do niej i powie, że to ten kierunek, to słyszy 'Behawiorystyka? A to nie będę rozmawiać'. 😜
flygirl, ja miałam taką panią doktor (nazywaliśmy ją Babcią Glebą :hihi🙂 która twierdziła że na naszym wydziale nie ma innego kierunku niż rolnictwo ani nie ma u nas czegoś takiego jak licencjat, jest tylko inżynierka. 😜 Zabawy z tym było co niemiara.
Tylko się nie zdziw jak większa część roku uwali egzamin w pierwszym terminie. Ja za to mam z panią O. w przyszłym tygodniu egzamin i coś mi mówi, że nie będzie wesoło zwłaszcza, że nie byłam na żadnym wykładzie i póki co nie mam notatek.