Forum towarzyskie »

Sesja/Studia i t d ;)

A ja skończyłam slajdy w tej sekundzie i zabieram się za notatki - niestety nie dam rady przeczytac jeszcze 2 istotnych rozdziałów z ksiązki, może uda mi się obudzic rano, ale wątpie...
Ja daje sobie czas do 3. Jak nie rusze z ta ustawa do przodu to daje spokoj i ide spac.
ja nie mam wyjścia, muszę się tego nauczyć.  :emot4:
Ostatni termin, na jeden zaspałam a na drugi się nie douczyłam...  :oczopląs:

Idę po kawkę i zapalić a potem walczę  dalej...  :nunchaku:

Branka jak chcesz to daj na PW nr to zadzwonię Cię obudzić  😁
Ha ha, wole nie, bo jeszcze cię zwyzywam rano 😁 ALe już nastawiłam potrójny budzik, ze strasznie irytująca melodią i schowam go z dala od łóżka  🤣
I oczywiście znowu marnuje czas zamiast czytac...
spokojnie, przerwa sie każemu należy  :kwiatek:
Dobra ja uciekam walczyć dalej zostały mi 3 h na nauczenie się całej masy rzeczy..

Dobranoc wszystkim zasypiającym  :kwiatek: a nie zasypiających informuje, że następne pojawienie się planuje koło 5  😁
A ja powoli wymiekam. Chyba nastawiam budzik na rano i ide do lozeczka.
:/
przerwa wypadła wcześniej niż sobie obliczyłam 🙂
coraz bardziej się boje  🙁
Trzymajcie za mnie kciuki
Ja mam dziś jeszcze trochę czasu, bo egzamin o 15:15. może trochę przesadzam, że nic nie umiem, bo jakoś na kolosy nic się prawie nie uczyłam a zdałam obydwa od razu 🙂
Ninevet- trzymam mocno. Daj znać jak było.
A ja zaraz wychodzę zmierzyc się z Brzezinem - nawet wydaje mi się, że umiem, choc padłam chyba o 4 nad książką. Ale teraz jestem rześka, oby pytania nie były z kosmosu.
Kurcze dziewuchy, widze, że sesja ostro daje się niektórym we znaki! Współczuję i trzymam kciuki za Was 😉
Dziewczyny  👍 dla Was, ja nie dałabym rady uczyć się w nocy, choćby nie było innego wyjścia. Dłużej niż do 24 nie da rady, a to i tak zdarzyło się tak chyba ze dwa razy.... Naprawde podziwiam 😉

O matko jak ja już ma dośc swoich studiów 👿 Dzisiaj się dowiem, że nie zdałam wczorajszego egzaminu i będzie na wrzesień.... A tu jeszcze dwa przed mną 🙁 I jak tu się zmobilizować.......Niewiem czy jest to warte takiego poświęcenia i takiego stresu 🤔
Mnie najbardziej demotywuje oblanie pierwszego egzaminu  😎
Niezdany pierwszy egzamin zabiera motywację na dalszą nauke... Chociaż u mnie zabiera motywację każdy niezdany, nieważny w której kolejności. Dla mnie najgorsze jest to, że poza tym że cały rok muszę zakuwać to nawet jak będę miała niby wakacje to wtedy też musze się uczyc...Straszliwa wizja 👿
A ja już tak być chciała trochę pojeździć na  moim rudym słoniku 🏇
DZIĘKUJĘ ZA KCIUKI !  💘 💘 💘 :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
ZDAŁAM ZDAŁAM ZDAŁAM  💃
ninevet
Gratulacje! 😀

Podziwiam was, w życiu nie podołałabym żey siedzieć całą noc nad książkami i coś z tego zrozumieć  🙄

Ja dziś ostatnie chwile z konstytutem i z coraz większym niepokojem czekam na wyniki karnego...
gdybym wiedziała, ze Wy tez siedzicie cała noc i jeszcze na volcie jestescie, to bym chociaz komputer wlaczyła, a tak to sie łamałam i twierdziłam, ze i tak nikogo nie bedzie. Cała noc zerwana i po co... po to zeby dzisiaj zobaczyc egzamin i otworzyc tylko szeroko oczy. Praktycznie pol roku siedziało nad kartka godzine i sie patrzyla w okno, bo nie mieli pojecia o co chodzi w tych zadaniach. Niby cos napisalam, ale czuje, ze wrzesien mnie czeka  🙁 🙁 A tyle sie uczylam. I to przez caly semestr  🙁

solusiek a ja dojze zupelnie nie mialam motywacji, to teraz calkowicie opadl jakikolwiek zapal. Ktorego i tak bylo malo  🙄

Napiszcie od razu jak Wam poszło!!
gratuluje ninevet!

Jade do konia sie odstresowac i zaczac uczyc na nastepny egzamin. Esh...
No to wszystkie zaliczenia z głowy, jakimś cudem wszystko do przodu, teraz sesja, kilka egzaminów w zerówce mi się udało pocisnąć, więc zostało jeszcze tylko 6 na szczęście - jutro pierwszy ;/ jak na razie nic nie ruszyłam, a na wykładzie żadnym nie byłam 😉 gorzej będzie iść po wpis, bo nawet nie wiem jak Pani wygląda😀
A do mnie właśnie zadzwonił kolega i przekazał wiadomość, że zaszła pomyłka i zdałam wczorajszego kolosa, i mogę lecieć po wpis przed dzisiejszym egzaminem i podejść do różnic w czerwcu 😅
zacnie😀 mi ostatnio kumpela rzekła że zdałam koło ze staty na wystarczającą ilość pkt zeby zaliczyć przedmiot, jednak weszłam w wyniki sama później i się okazało, że źle spojrzała, nie dość że nie miałam wystarczającej ilości pkt żeby zaliczyć przedmiot, to koło uwaliłam😀 i musiałam na poprawkę sadzić🙂 nigdy więcej nikomu nie zlecę patrzenia na moje wyniki😀
No i dupa zawaliłam szpilki ...niech ich szlag...wyciągneli beebchy wszystkie z tłuszczem wbili szpilki i zadowoleni 🙁((((((( a w dodatki byłam w 2 gr i nie miałam szans na podpowiedz z pierwszej grupy a farciarze z trzeciej i czwartej to uz wiedzieli prawie wszystko ...bleeee ..no i mam wakacje w sumie jeszcze tylko genetyka a anatomia we wrzesniu ..tyle 🙁
ninavet, gartuluje!

A ja dalej siedze nad finansami i karnym. Najgorzej, ze nie umiem sie uczyc rownolegle i na pewno mi sie wszystko pokreci. :/
Cholera, było 40 pytań, a 30 min, wszytsko byłoby ok gdyby pytania nie byly takie, że minute zjamowało mi ich zrozumienie. Nie to żeby była jakaś masakra, ale zestresowalam się czasem i nie mogłam się skupić, troche rzeczy pokićkałam, mam nadzieję że te 60% uciułałam, choć boję się że nie 🙁
Branka a co pisałaś? statę zaawansowaną? ja zerówkę uwaliłam😀
Nie, podstawową na szczęście - także mam nadzieję, że zaliczę.
Eee, to chyba inny program macie, bo ja postawę pisałam na III semestrze.
Tak, bo my ostatni rok jesteśmy co ma tak dziwnie to, że na IV jest podstawowa a na V semestrze zaawansowana. Jakos tak sie to dziwnie u nas ułożyło, nie wiem czemu.
Nie wiem jak to się stało ale zdałam ten wczorajszy egzamin 😅 Także zabieram się za zakuwanie do drugiej części, ustnej u profesorka w piątek. Aż nie mogę w to uwierzyć 😀
A ja dziś zaliczyłam kolosa ze społecznej, który był z samych pytań otwartych i wiecie co dostałam....6  😜 opłaca się robić notatki i czytać teksty  😎
Branka a jak u Was z SPSSem? tzn z ćwiczeniami ze staty?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się