joakul, jeszcze do zeszłego roku wisiały, ale przynajmniej mamy te z poprzednich lat. Chociaż nasze praktyczne to i tak pewnie prostsze, tzn zależy jak na to patrzeć, bo teraz mamy koło (klatka, brzuch, miednica), które podobno było wcześniej trzema oddzielnymi, materiału więcej, ale z drugiej strony mają tylko 25 szpilek na taki zakres materiału to nie będą jakiś wymyślnych dawać.
zonk oni są przecież baaardzo kreatywni 😉 dlatego fajnie mieć zdjęcia z tego względu, że czasami na różne dziwne smaczki można w nich natrafić a potem bach: widzisz taką szpilkę na kole. Mi te zdjęcia tyle razy tyłek ocaliły...
galopada-obrazeczki pierwsza klasa, hah 😁 właśnie spędziłam godzinę na jakimś głupim portalu rozwiązując dzieciom zadania domowe :bum:... Tak, mam tak dużo nauki.
Trzymajcie kciuki, zaczynam przedsesyjny maraton. 🏇 Jutro zaliczenie z produkcji roślinnej i prezentacja na zaliczenie practicum, w srode koło z gleby, oddanie pracy zaliczeniowej na fito, prezentacja na seminarium, w czwartek koło z immuno. Przyszły tydzień szykuje się jeszcze ciekawszy 😵
Jutro kolos z matmy. Cudów nie oczekuję, byle zdać. Poprzednie koło zaliczyłam na 4, więc teraz mocne 3 mi wystarczy. O 8 zabieram się za naukę. Mam nadzieję, że umiem na tyle, na ile mi się wydaje, że potrafię 😉
udało się i biochem napisalam na 4,5 😅 także główny warunek na zerowke spelniony :-) mam tylko nadzieje że asystentka nie bd robila problemow bo niestety ma sklonnosci do interpretowania regulaminu po swojemu . Zostało jutro koło z fizjo, zaliczenie z anglika i mikroby i sesja . oby tylko madrze nauke rozplanowac 🙂
Mam 4,5 na koniec z mikro. 😅 A jutrzejsze koło z chemii tak mnie przeraża, że nie jestem w stanie o niczym innym myśleć. I na zmianę mam napad motywacji, myślę sobie, że uda mi się, ogarnę wszystko, a za chwilę dopada mnie dół i stwierdzam, że to bez sensu, bo i tak nie zaliczę. I tak w kółko. 🤔wirek:
edit. po raz trzeci nie zaliczyłam anatomii. 🤔 Moja motywacja do wszystkiego poszła w diabły.
Ja na szczęście mam w miarę luzik, ale chyba nas po prostu oszczędzają na tym pierwszym roku. W tym tygodniu tylko kolos z matmy (mam wrażenie, że nic nie umiem...), zaliczenie z TI (260 slajdów do przeczytania) i prezentacja z ang. W przyszłym tygodniu zaliczenie filozofii, kolos z fizyki i finito. A przynajmniej taką mam nadzieję. W sesji też chyba w miarę ok, bo odległość między egzaminami to 3 dni. Dam radę 🙂 Muszę 😁
Zaczynam się zastanawiać, jak u mnie na uczelni sprawdzane są testy... Problem nie dotyczy akurat w tym przypadku mnie, ale ... dwie dziewczyny (inteligentne, uczące się) , piszą ten sam test, mają takie same odp (bo spisały na kartce żeby po wyjściu z zal porównać) - przychodzą wyniki - jedna 4,5 druga 3,0 🤔wirek: Ostatni kolos z fizjo zaliczony na 4,5, także teraz trzeba "tylko" ogarnąć całość na 21.01 na zerówkę.
Zadna z niej profesor😉 na studiach tytuluj prowadzacych rzeczywistym tytulem😉 a ona akurat nie powinna uczyc na uczelni. Juz rozne rzeczy slyszalam o niej. Ona jest odpowiedzialna za wasza anatomie czy prof. Boratyński?
Jest tu ktoś kto ma do czynienia z filologią ang. ? Potrzebuję pomocy, bo nie wiem, jak poprawnie nazwać po angielsku pozycje gdy ktoś leży na plecach albo jak leży na brzuchu.