Forum towarzyskie »

Sesja/Studia i t d ;)

Też bym chciała, ale pogodziłam się z myślą, że poprawka jest nieunikniona 🙄
Wrzesień jest długi, więc zamierzam zaliczyć cywila (i kto wie czy nie karne  🍴 ) i jeszcze skorzystać z chwili relaksu 😉
Pocieszę Was tym, że ja zamiast września mam od razu sesję poprawkową po normalnej. Więc innymi słowy do końca lipa może przyjdzie mi się użerać.
Odrzuca mnie od genetyki. Nie zrobilam dzisiaj NIC. Ide spac, bo tylko siedze bez sensu na necie.  🤔wirek:

Tez planowalam wakacje na wrzesien, ale z tego raczej nici  😕
Wiecie co Wam powiem?
W zeszłym roku sama myśl o tym, że mogłabym mieć jakąkolwiek poprawkę we wrześniu mnie przerażała, a teraz to dla mnie tak oczywiste, że mamy dziś niedzielę.
Przy takim nawale zaliczeń nie dałabym rady po prostu się z tym wszystkim uporać, pociesza mnie trochę myśl, że nie będę pierwszą ani ostatnią osobą, której przedłuży się sesja 😉
W zeszlym roku udalo mi sie byc na czysto juz w czerwcu, ale to bylo na AR w Szczecinie, a nie piep****** UWMie w Olsztynie  😁
Z tą naszą szanowną uczelnią chyba faktycznie coś jest nie halo  🤔wirek:
Tak sobie myślę, ze ci nasi psorzy mają chyba frajdę z gnębienia studentów, normalnie ubaw na całego na naszym Uniwersytecie Wiedzy i Magii  🏇
Eh faktycznie uwalić czegoś się nie da, bynajmniej ja nie zdam osoby, która chociaż raz czegoś nie miała do poprawki.
Gdyby studia polegaly tylko na przyswajaniu wiedzy, a zaliczanie egzaminow, kol bylo na podstawie tego, czy ktos wlasnie umie, czy nie, to byloby 100 razy latwiej. Ale nieee... Trzeba brac pod uwage:
-warunki atmosferyczne (bo prof. moze bolec glowa)
-syndrom dnia poprzedniego (bo prof. moze bolec glowa)
-stan zdrowia prowadzacego (bo prof. moze bolec glowa)
-ogolne nastawienie do zycia i do studentow prowadzacego (bo prof. moze bolec glowa albo po prostu lubi uwalac studentow)

😵
Święte słowa!
Na studiach akurat o wiedzę chodzi najmniej  🤔wirek:
Asior- jestem w szoku nie wiedziałam, że u mnie studiujesz :o Znaczy się w moim mieście. I co nic wcześniej nie mówiłaś?
W ogóle co studiujesz?

Wizja- podobno smarowanie miodem zębów pomaga. Tak tylko słyszałam, ale z 2 strony jak nie pomogły Ci leki.

Ja mam jutro egzamin z psychologii. I kurde, uczę się dzisiaj 2 dzień. Serio, siedzę i się uczę, ale nic nie pamiętam :O Nie wiem jak ja to jutro zaliczę, tym bardziej, że mają być pytania otwarte. Help.
a ja ucze się mikro i nie mogę kompletnie się skoncentrować. Dobrze, że niedawno miała kolosa z calego semestru to jeszcze coś pamiętam :/ ehh
A najbardziej przeraża mnie wizja piątkowego egzaminu z analizy. W zeszłym roku zdały w czerwcu 130 osoby (na 300 na roku) :/ Do tego materiał z całego roku...
Nadal nic na jutrzejszy egzamin nie ruszyłam...
Najchętniej poszłabym na jakąś imprezę opić mojego nowego zwierza 🤣
kojot Wirtualnie znasz  😎 Nigdy nie miałam poprawki  🙁 I znam jeszcze kilkanaście osób, które też nie miały (może stypendia naukowe były motywujące?) Co to za nowy zwierz?
Jak do tej pory zadnej poprawki nie mialam.
No, ale jutrzejszego cywila to ja raczej nie zdam.
a ja mam jutro egzamin z postepowania administracyjnego.. kpa troche umiem ale egzekucja i postepowanie przed sadami -  ZERO, nawet nie zaczelam tego jeszcze czytac! ucze sie od wczoraj... to bedzie ciezka noc ;(
O tak. To bedzie ciezka noc......
Siedze nad tym cywilem i probuje sie czegos nauczyc, ale.....
Zle sie czuje, chyba jestem chora i generalnie najchetniej pszlabym do lozeczka.
halo o kurde, jestem w szoku😀 to uważaj jeśli jeszcze studiujesz, bo może Cię nie ominie😀 oczywiście nie żebym życzyła poprawki 🤣
a co do zwierza, horsiątko🙂 co prawda jeszcze nie do końca moje, ale to kwestia dni (środa-czwarte najpóźniej piątek).
Klami
Ja się staram chociaż to przeczytać, ale jakoś nie mogę przyswoić tych głupot  🤔wirek:
Słuchajcie, generalnie wkońcu nawet raz porządnie od a do z nie przeczytałam notatek z socjologii:P "" bo głupie, nie chce mi się, masło maślane"
mieliśmy test, 12 pyt i pare trzeba było uzupełnić, kilku pytań nawet nie zrozumiałam:P i co? dostałam 4 :P hahaha nie wiem jak te 7 punktów uzbierałam:P

ojj żeby konstytucyjne tak łatwo poszło, to się z radości napiję;P
Bardzo bym chciała mieć taki fart, ale póki co prześladuje mnie okropny pech, więc o zaliczeniu jutro cywila mogę tylko pomarzyć  🙄
Szanse nawet dla tych co umieją są dość marne, bo w pierwszym podejściu zalicza może koło 30% ludzi, a jest nas na roku ponad 200 osób...
Rzeczowka ogarnieta, tak mi sie wydaje przynajmniej.
Ogolne powiedzmy, ze wiem mniej wiecej z czym to sie je.
Rodzinne lezy odlogiem.
wydrukowalam notatki na jutro... niektore sa spoko, ale z niektorych regionow (np Kongo) to jakas porazka... nie wiem o co moga sie pytac, takie z dupy rzeczy na tych wykladach mowili...
Hija- studiuje, studiuje  🙂 Jestem na zootechnice poki co (mam nadzieje).
Potrzebuje kopa, ta ekonomia mi bardziej podcięła skrzydła niż myślałam.
nie widzę sensu w nauce, nie chce mi się, nie mam siły na nic tylko snuję się po domu jak smród po gaciach  🙄
ja np ogólnie stwierdziłam, że studia mnie kompletnie nie rozwijają, a uczą kombinatorstwa co by przetrwać 😉
Potrzebuje kopa, ta ekonomia mi bardziej podcięła skrzydła niż myślałam.
nie widzę sensu w nauce, nie chce mi się, nie mam siły na nic tylko snuję się po domu jak smród po gaciach  🙄


kop😀
( pomogło?)

Pauli, to nie wiesz ,ze głupi ma zawsze szczęście:P
Zawsze tak myślałam, gamoń ze mnie straszny a szczęścia jakoś nie mam  😵
Ta zasada chyba na mnie nie działa  🍴


ninevet
Uszy do góry 😉
Ja po cholernym konstytucie czułam się taka do niczego, miałam wrażenie że jestem totalnym debilem i nie nadaję się na studia.
Na szczęście duchowe wsparcie na RV dużo daje  😀
Poza tym przemyślałam sprawę i stwierdziłam, że nie wszystko musi nam się udawać za pierwszym razem, poza tym dużo zależy od szczęścia i humoru prowadzącego. No i nie jestem w swoim nieszczęściu osamotniona.
Pomyśl sobie (choć to słabe pocieszenie, zwłaszcza dla ambitnych osób), że każdemu może się noga powinąć, nie wyleciałaś ze studiów i to jest najważniejsze, a drugie podejście to przecież nie tragedia 😉
a drugie podejście to przecież nie tragedia 😉

A trzecie we wrześniu? Bo właśnie to sobie  zafundowałam.  🙄
pewnie dziewczyny macie racje ale jakoś to do mnie nie dociera.  :oczopląs:
Jutro mam kolokwium zaliczeniowe, nic nie dotknęłam jeszcze  😵

No nic, dziękuje za miłe słowa  :kwiatek:
Trzecie we wrześniu jest o tyle korzystne, że masz całe wakacje na naukę 😉
Jakby co będziemy się wspierać we wrześniu.
a mnie we wrzesniu czekaja dwa zalegle warunki. Ehhh trzymajcie kciuki ! Bede wdzieczna.... 🏇

😵
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się