Siodemka golf z dsg miod. Pojezdzilismy sobie na spokojnie i naprawde udal sie ten golf. Jest zdecydowanie przestronniejszy od szostki. No ale chyba zdecydujemy sie na jedynke bmw. Dostalismy super warunki i do poniedziałku musimy sie zdecydowac co poczac dalej. Tymbardziej ze ja kocham poprostu to uczucie za kierownica w bmw. I naped na tyl...ech 🙂 Matko ale jestem podjarana 🥂
Ostatnio miałam przyjemność jechać z dziećmi pożyczonym oplem zafirą. Na weekend więc trochę rzeczy ze sobą miałam. Zapakowałam się bez problemu, zresztą tak jak w swoje auto. I muszę przyznać że całkiem miło mi się tego opla prowadziło (pomijając lekki stres że to nie mój samochód). I teraz mam pytanie...bo może, może pod koniec roku będziemy samochód dla mnie zmieniać. I się zastanawiam...jakie jeszcze auto jest podobne gabarytami i "budową" do zafiry? Podobało mi się że ona taka jakby ciut podwyższona jest. I może tym razem bym w coś ten deseń szukała 😉
a wczoraj ten golf sam pakrowa... zatoczke i tylem 90°. mialam niezielmska frajde, ale puszczenie kierownicy i oddanie parkowania samochodowi stanowilo dla mnie nie lada psychiczne wyzwanie 😂 ale ogolnie naprawde to fajny bajer jest 🙂
Mój Lagun się zepsuł🙁 Tzn w środku cały czas był zepsuty (na desce świecą się wszystkie światełka jak choinka a on spokojnie jeździ). Zepsuł się z wierzchu, ponieważ przemiły pan był łaskaw wjechać mi w zaparkowany samochód traktorem i wgiął całe lewe nadkole. Jest w całej tej sytuacji jeden plus: ludzie trzymają ode mnie rozsądny odstęp.
Gienia-Pigwa, pewnie tak 🙂. W porównaniu do typowego kombi mają kilka zalet więcej. A oszczędność kręgosłupa jest dla mnie bardzo ważna. Oczywiście te same zalety mają vany czy terenówki, ale to już wyższa półka cenowa.
bera w ogóle citroeny mi się podobają, ale...z zewnątrz. Środek dla mnie mają nie do przyjęcia niestety 😉 Nie mogę znieść tej deski rozdzielczej na środku.
dla mnie wnetrza francuzow to jakas pomylka. Oni chyba rysujac te auta za duzo wina przy tym pija. Dla mnie francuskie auta nie wchodza w ogole w rachube. tak samo jak wloskie czy japonskie. My na nie mowimy padaki 🤣 taki Citroen moglby mi dac nawet 50% upustu, a i tak nie weszlabym do ich salonu 😉
Obecny to 2003r, 1.9diesel,130km.Przy mojej nodze w trasie spala ok 7-7,5l,ale mój mąż schodzi do 6l, Nie wiem ile w mieście,ponieważ używaliśmy go jedynie w trasy,na miasto mam skodę octavię 😀,albo golfa II 😀
iga07 osobiście sharana nie lubię ale mój tatko się uparl- aktualne jeszcze?
Ja za to volkswagenow nie lubię, japonce baaardzo- pierwsza mamy honde, teraz drugim autem też miala być honda ale padlo na opla. Japońskie są niezniszczalne.
Muffinka z tych wyzszych to jeszcze citroen berlingo no ale to francuz ( u nas na wyjazdy super się sprawdza, na codzień zresztą też), seat alhambra, galaxy etc
bera w ogóle citroeny mi się podobają, ale...z zewnątrz. Środek dla mnie mają nie do przyjęcia niestety 😉 Nie mogę znieść tej deski rozdzielczej na środku.
Mufinnka wyświetlacz na środku jest tylko w poprzednich modelach. Teraz są już normalnie standardowo. Nowe modele Citroena są fantastyczne w środku. Ja uwielbiam ich design i nie dlatego, że mamy salon 🤣 Za nową C5 albo nowe C4 Picasso dałabym się pokroić. O DSach nie wspominam nawet 💘
Mufinnka wyświetlacz na środku jest tylko w poprzednich modelach. Teraz są już normalnie standardowo. Nowe modele Citroena są fantastyczne w środku. Ja uwielbiam ich design i nie dlatego, że mamy salon 🤣 Za nową C5 albo nowe C4 Picasso dałabym się pokroić. O DSach nie wspominam nawet 💘
Też bym chciała takie nowe C4, jak wsiadłam to wysiadać nie chciałam 😀
Czy ktoś użytkował Seata Ibizę 2007 rok, 1,4 benzyna? Jak się sprawowała? Szukam samochodu, który przy dość dynamicznej jeździe nie sprawi, że zamieszkam w tym samochodzie albo razem z nim pod mostem 😁 Byłabym bardzo wdzięczna na opinię, uwagi :kwiatek:
A powie mi ktoś coś na temat użytkowania/awaryjności klasy C w kombiku? rocznik '98, w dieslu (niestety nie wiem jaki konkretnie silnik) :kwiatek: Głównie chodzi o komfort jazdy dla osoby o wzroście i wymiarach calineczki 😡. No i spalanie, tak mniej więcej. Wkopałam się 🍴
lussi mieliśmy mercedesa C klase,ale nie pamiętam dokładnie który rocznik 98,alb 97.Co do jazdy:w trasie bardzo wygodny,dobrze trzyma się drogi,pakowny,ogólnie pod tym względem dla mnie na plus.Ale miał dla mnie duży minus,również jestem mała i moja widoczność była zawsze ograniczona,Znajomi zawsze się śmiali jak mnie widzieli,mówili ooo samochód widmo 😂 .Ledwo co mi było głowę widać,przez co na mieście miałam problemy z parkowaniem,bo nie widziałam nigdy przodu,to samo mieliśmy z mercedesem124.Komfort samej jazdy super,ale widoczność dla mnie beznadziejna.Za to mój Ł.chwali sobie i ciągle sie upiera że kupi mercedesa124 takiego jak mieliśmy.