No szaleństwo wróciło, wszystko jest teraz w 50 odcieniach 😁 Fakt, kasy na bilet szkoda, ale pewnie kiedy pojawi się w internecie, moja ciekawość weźmie górę i rzucę okiem 😉 Pozostaje liczyć na to, że poniżej poziomu książki nie da się upaść 😉
No chyba nie widziałam 😉 Ale mam na myśli coś innego, ta konkretna ekranizacja ma szansę być o tyle lepsza, że może być pozbawiona wyjątkowo płytkiego i nieudolnego języka, jakim posługuje się autorka powieści. Czytanie tych wszystkich powtórzeń i prostackich wręcz porównań obrażało inteligencję, jeśli więc zamiast pseudo literackiego bełkotu widz otrzyma kompilację erotycznych scen, zrealizowanych ze smakiem i wyczuciem, to mamy szansę otrzymać pierwszą w historii ekranizację, która przewyższy książkę. Fabuła jest w "powieści" szczątkowa, więc nie ma co jej na siłę szukać w filmie 😉
Znów mam ponad tydzień wolnego więc mogę się obijać i oglądać filmy. 😜 Z ostatnich oglądanych najbardziej mi się podobał "Koneser" i "Zaginiona dziewczyna". Może ktoś poleci coś podobnego? 🙂
Dla mnie fenomenem ekranizacji nie filmowej ale serialowej jest Czysta Krew. Nie ogladalam serialu - ale widownia jest ogromna. Za to czytalam pierwszy tom ksiazki. Matko jedyna takiego gniota to jeszcze nigdy nie przyzwoilam 😀 Przemeczylam sie do konca, bo caly czas liczylam na dobre kilka stron skoro serial zarabia takie grube miliony. A tu ani akcji, ani tresci, ani klimatu, no nic! Jezyk na poziomie glownej bohaterki - kelnerki z baru w malej miescinie, co 15 kartek seks - wszystko w temacie 😉
Haha, o matko, dobrze, ze nie tykam takich rzeczy i seriali tez nie ogladam! 😀 Teraz za to ogladam z wielka namietnoscia wszystko jak leci z Jamesem Franco. 😍 😵 A, i jeszcze z takich nowych rzeczy obejrzalam "Niezlomnego"- dla mnie slabe, nudne, histroria jakich zrobiono juz miliard, ciagnelo sie jak flaki z olejem, ale to tylko moja opinia. Spodziewam sie, ze wiekszosci osob pewnie bedzie sie podobalo. Bardzo fajny natomiast nowy Burton- yeah, w koncu nie film z Deppem dla dzieci 😉 "Selma" -cudo! Z tym, ze ja tez fanka dr ML Kinga 😍
Znów mam ponad tydzień wolnego więc mogę się obijać i oglądać filmy. 😜 Z ostatnich oglądanych najbardziej mi się podobał "Koneser" i "Zaginiona dziewczyna". Może ktoś poleci coś podobnego? 🙂
Już chyba pisałam, "Między wierszami" jest podobne.
Ja dzisiaj byłam i wcale nie ma takiej tragedii jak mówią 😉 sporo było rzeczy pominiętych, niektóre fragmenty zrobione "po lebkach " ale to normalne, bo inaczej film trwały z 7 godzin. Daje 5,5-6 / 10 A swoją drogą to podziwiam aktorkę,bo zagrać niektóre sceny, wiedząc, że będzie oglądało to pół świata..
Dzisiaj obejrzałam "Nad życie". Nigdy jakoś nie miałam okazji i bardzo mi się podobał! 😀 Ryczałam jak głupia, ale ja tak mam przy większości filmów.. 😀
Wieczorem byłam w kinie na "50 twarzach Greya". Książki nie czytałam i film mi się naprawdę podobał. Zakończenie było dziwne , ale ogólnie cały film oglądało się bardzo dobrze. I Jamie Dornan.. 😜 omatko. 😍 😁 Ale znajomi, którzy czytali książkę stwierdzili, że beznadziejny.. W sumie każdy film gorzej się ogląda po przeczytaniu książki a trzech tomów nie sposób zmieścić w dwugodzinnym filmie.. Ja dopiero teraz się biorę za książkę. 🙂
Dla mnie fenomenem ekranizacji nie filmowej ale serialowej jest Czysta Krew. Nie ogladalam serialu - ale widownia jest ogromna. Za to czytalam pierwszy tom ksiazki. Matko jedyna takiego gniota to jeszcze nigdy nie przyzwoilam 😀 Przemeczylam sie do konca, bo caly czas liczylam na dobre kilka stron skoro serial zarabia takie grube miliony. A tu ani akcji, ani tresci, ani klimatu, no nic! Jezyk na poziomie glownej bohaterki - kelnerki z baru w malej miescinie, co 15 kartek seks - wszystko w temacie 😉
Z Dexterem jest podobna sytuacja. Serial był świetny, trzymał w napięciu, miał głębię i w ogóle naprawdę była to górna serialowa półka. Książki są tak fatalne, że człowiekowi mózg staje i oczy krwawią 🤣. Będąc na polonistyce miałam do czynienia z naprawdę różnymi rzeczami, ale to nawet mnie pokonało 😂
Wyciągnięta przez koleżanki do kina obejżałam "50 Twarzy Greya" i też uważam, że wcale nie ma dramatu. Oglądało się lepiej niż czytało ( nie mam na myśli samej treści i pomysłu na książkę a o wspomnianym języku). Dostawałam drgawek gdy co chwilę czytałam hasło "Ana co Ty mi robisz" he he he. Odmużdżające zdecydowanie, ale mnie wciągnęło dość znacznie bo przeczytała wszystkie 3 części. Wracając jednak do filmu. Zanim ukazał się w kinach juz wszyscy mówili i pisali, że film będzie doniczego a wcale nie było tak źle. Film trwał dwie godziny i to za mało aby można tam było ująć szczegóły które były w książce ale mimo to uważam, że dość dobrze film oddaje klimat książki. Aktorzy którzy mi na pierwszy rzut oka nie pasowali do roli, też na ekranie okazali się lepsi niż w moich domysłach. Moim zdaniem ogólnie jest nieźle.
Ja przedwczoraj Niezłomny. Troche patetyczny, ale ogolnie bardzo przyjemnie sie ogladalo, mysle ze Polakom sie spodoba, lubimy filmy o wojnie, ciezkich czasach i silnych ludziach 🙂 Ostatnia scena - mistrz 🙂
Grey zaliczony i szczerze, to jestem naprawdę mile zaskoczona. Książki przeczytałam, bo wciągają, ale styl pisania doprowadzał mnie do szału... przewracanie oczami, przygryzanie wargi, ciemnienie oczu i świerzbienie rąk x 100 na każdej kartce 🙇
Scenarzyści wykonali dobrą robotę, żeby z takiego tekstu ulepić całkiem zgrabną historię 😀 Naprawdę fajnie się oglądało, trochę śmiesznie, trochę klimatycznie. Uważam, że Dakota swietnie wcieliła się w Anę - szczególnie na samym początku, kiedy Ana jest troszkę no.. idiotką 😉 Ogólnie na plus, nie żałuję i polecić mogę na luźny ladies night 🙂
Na Greya się nie wybieram, ale polecam Kingsman: Tajne służby. Naprawdę śmieszny i dobry film. Trochę parodia, a trochę naprawdę w temacie agentów specjalnych. Super gra Colina Firtha i naprawdę dobra historia 🙂
Polaceam Głosy, z 2014 (o Mężczyźnie chorym psychicznie). Niestety opisany jako komedia, wg mnie jest to ciekawy film, ALE psychologiczny... Także ten, nie dawajcie się zwodzić kategoriom 😉
o rany, dopiero teraz przeglądając chomika zauważyłam, że jest 2 część Kwiatów na poddaszu - Petals on the Wind, zaraz się zabieram za ten film. Książkę kocham - wszystkie części mnie pochłonęły na dobre.
aaa i Kwiaty na Poddaszu wyszła nowa wersja, bardzo zbliżona do książki i lepsza od 1 wersji, jednak ta pierwsza wywarła na mnie wielkie wrażenie, bo oglądałam jako dziecko
Ostatnio trochę się naoglądałam więc się podzielę opinią. 😉
Między wierszami - prawdę mówiąc niezbyt mi się podobało. Wszystko raczej do przewidzenia. Nic szczególnego.
Love, Rosi - komedia romantyczna, ale trochę inna niż wszystkie. Oglądało się przyjemnie. Taki prosty film na miły wieczór z koleżankami. 🙂
Więzień labiryntu - bardzo fajny! Świetnie się oglądało, ale jak zwykle wkurzyło mnie zakończenie.. a raczej jego brak.
I dzisiaj, jako że wszystko mnie boli i wieczór spędziłam w łóżku obejrzałam polecone przez Cierp1enie Kwiaty na poddaszu. Obejrzałam tą wersję z 2014 roku. Cudowny film! 💘 Zdecydowanie polecam!
Tez byłam na Snajperze. Dobry rzeczywiście, chociaż (co było do przewidzenia) bardzo stronniczy i widać, że wyreżyserowany już mocno pod wpływem tego, co teraz wiemy o Al Kaidzie i terrorystach w ogóle. Wątek wojenny więc nie bardzo mi się podobał. Za to bardzo dobrze pokazali to, co się dzieje z żołnierzami po powrocie z misji - w ich głowach, w ich rodzinach - naprawdę ruszyło mnie to bardzo, właśnie ten portret psychologiczny weterana. Na pewno warto iść do kina.
Jak dla mnie Dzionka Snajper był tak koszmarnie hollywoodzko- amerykański, ze az zaczęłam sie zastanawiać 'za co te nominacje'- fuj!
Szukam tytułu filmu: film jest o parze, ktora rozdziela wojna. Mezczyzne wysyłają gdzies na front i kobieta traci nadzieje, ze do niej wróci. Ona po wojnie jest juz z innym mężczyzna, a bohater wraca, zamyka sie w sobie i zaczyna pisac ksiazki. Po jakims czasie kobieta chce wrocic do naszego bohatera, ale on nie chce. Czy ktos ma jakies pomysły jak ten film sie nazywa? 🙂
Dla mnie fenomenem ekranizacji nie filmowej ale serialowej jest Czysta Krew. Nie ogladalam serialu - ale widownia jest ogromna. Za to czytalam pierwszy tom ksiazki. Matko jedyna takiego gniota to jeszcze nigdy nie przyzwoilam 😀 Przemeczylam sie do konca, bo caly czas liczylam na dobre kilka stron skoro serial zarabia takie grube miliony. A tu ani akcji, ani tresci, ani klimatu, no nic! Jezyk na poziomie glownej bohaterki - kelnerki z baru w malej miescinie, co 15 kartek seks - wszystko w temacie 😉
Nie rozumiem kompletnie fenomenu tego serialu, jest beznadziejny 😁 Główna postać, ta blondynka, jest mega głupiutka, nie wiedziałam, że da się stworzyć taką nudną i irytującą postać... Ten wampir z kolei to drewno straszne, zero emocji, jakieś dziwne teksty 😁 Ogólnie jak byłam chora to obejrzałam 1 i pół sezonu i do tej pory nie wiem jak to zrobiłam 😉
Dzisiaj obejrzałam "Teoria wszystkiego" i bardzo mi się podobał ten film, chociaż raczej nie lubię takich smutnych filmów.. Płakałam jak bóbr oczywiście 🙄 Gra Eddiego Redmaynea świetna, podziwiam go bardzo za tą rolę. Wogóle podziwiam aktorów, którzy podejmują się zagrać chorą osobę, ciężko zrobić to dobrze i realistycznie 🙂