Czy nie wie może ktoś, czy gdzieś w Warszawie można będzie zobaczyć film Miasto 44 z angielskimi napisami? Czy w ogóle zdarza się, że kina wyświetlają w ten sposób polskie filmy??
Ostatnio byłam na Zanim zasnę i generalnie bardzo mi się podobał, lubię takie klimaty. A Colin Firth mnie zaskoczył rolą inną niż romantyka. 😁 I mam zamiar przeczytać książkę.
Oglądałam jeszcze Uniewinniony i też mi się podobał.
Widziałam Miasto 44 i... nie, no nie. Nie podobał mi się. Konwencja zupełnie nie trafiona, muzyka też mi nie leżała, trochę rzeczy w filmie się ze sobą nie zgadzało. Ostatnia scena ciekawa.
Zachciało mi się wczoraj kina. "Bogowie". Zarezerwowałam bilety i poleciałam pomagać koledze w przeprowadzce (a wczoraj wstałam w samo południe, bo odsypiałam imprezę). Jak już nadeszła godzina, kiedy mieliśmy ruszyć do kina, to ziewałam i najbardziej marzyłam o pójściu spać, a nie na wieczorny seans.
Poszliśmy i zapomniałam o bożym świecie! Film bardzo wciągający, historia doskonale pokazana, aktorzy świetni! W ogóle nie czuło się uciekającego czasu, film idealnie go zapełnił. Był ani za krótki, ani za długi (chociaż, jakby się miał przeciągnąć o te 15-30 minut, to mam wrażenie, że by mi nie robiło). Ja go chętnie powtórzę i zdecydowanie polecam. Warto wybrać się do kina.
Poszłam na Miasto 44, szczerze, jakoś nie mogę ocenić tego filmu dobrze. Co prawda scenografia super, jedna z lepszych jakie widziałam... Momenty w filmie, gdzie muzyka, obraz tworzyły całość, wzruszające chwile, przeplatane jakimiś miernymi scenami aktorskimi. Szkoda, bo te krótkie momenty pokazywały coś co ja uwielbiam, mogłam przenieść się całkowicie w tamten czas. I szok po wyjściu z kina; krew, brud, śmierć, po 200 metrach wchodzę wprost do "galerii", mijam dobrze odżywionych ludzi, rzędy straganów, kolorowe wystawy.
Stalingrad (ten nowy) - nie wiem. Chcialam obejrzec, ale szarza plonacych Rosjan to dla mnie zbyt wiele. Rozne szmiry w zyciu ogladalam, Boy jeszcze wiecej, ale stwierdzilismy ze nie wytrzymamy i wylaczylismy.
Za to Imigrantke obejrzelismy juz do konca. Szacun dla Cotiliard (mam nadzieje ze dobrze napisalam) za polski 🙂 dobrze oddany klimat czasu i miejsca akcji, historia o ktorej warto pamietac. Generalnie moge polecic 🙂
Sierpień w hrabstwie.., strasznie ciężki film! Aczkolwiek przyznaje, fenomenalna gra aktorska. Sekretne życie Waltera Mitty, widoki przepiękne! Rozbawiły mnie niektóre sceny. Pomocny w spędzeniu miłego weczoru. Grand budapest hotel, absolutnie magiczny! Moje rytmy, wizualnie i aktorsko ujął mnie za serce! Przecudny! 😍
Hercules- całkiem fajnie im to wyszło! 😀 Nie spodziewałam się czegoś super, ale... miło mnie ten film zaskoczył. Niektóre efekty i sceny trochę wydumane, ale i zafascynowałam się i pośmiałam. Fajny film na wieczór 😉
Diabelska plansza Ouija - totalny gniot, bardziej się bałam póki nie wiedziałam co się stanie niż jak już się pojawiły te duchy, czy w tych czasach już nie robią porządnych horrorów? 🤔wirek:
Generalnie ta Carrie z nowej wersji jest zupełnie inna niż ta w książce, jej postać inaczej się zachowuje i ma inną psychologię. Ale jeśli ogólnie nie jesteś fanką horrorów czy lekkiej psychodeli to Kina nie polubisz 😉 Choć "Lśnienie" warte jest obejrzenia, niezależnie od poglądu na temat Pana K. 😜
uwielbiam horrory i inne takie. po prostu Kinga nie lubię 😉 Lśnienie dla mnie koszmarek, wysiadłam w połowie książki stwierdzając, że nie, nie, dzięki, nie trzeba 😉 no to w takim razie spróbuję jeszcze kiedyś Carrie w starej wersji, książki czytać nie będę, bo szkoda czasu