Edit. Z tych co oglądaliśmy ostatnio: American Hustle - taki nawet! obsada fajna! ale momentami mnie nudził. Her - zasnęłam w połowie 😵 muszę zrobić drugie podejście 🙂 Bezwstydny dziadek - można sie pośmiać, ale spodziewałam sie czegoś lepszego 🙂
"Wykapany ojciec" nawet spoko. Historia faceta polskiego pochodzenia, który przypadkiem został ojcem 533 dzieci, z czego przeszło setka chce go odszukać. Obok Vince'a Vaughna gra tam Andrzej Blumenfeld 🙂
Thymos podpisuję się rękami i nogai, film genialny! Taki niby czasem śmieszny, ale tak naprawdę to przecież wszystko dzieje sie w oparciu o rodzinny dramat. Rola Meryl Streep - dla mnie Oscarowa, ta aktorka jest mistrzowska w każdej roli.
Di Caprio zagrał rzeczywiście fenomenalnie... ale po obejrzeniu dzisiejszego "American Hustle" i roli Christiana Bale'a miałabym problem którego pana wybrać... wyśmienite kino!
DUŻE ZŁE WILKI--Wczoraj na nocnym maratonie w kinie miałam tą przyjemność oglądać przedpremierowo.Jest genialny, połączenie brutalnych scen z czarnym humorem.polecam!!!
Di Caprio zagrał rzeczywiście fenomenalnie... ale po obejrzeniu dzisiejszego "American Hustle" i roli Christiana Bale'a miałabym problem którego pana wybrać... wyśmienite kino!
a Dallas Buyers Club już widziała? Btw tłumaczenie tytułu jest fantastyczne.... 🙄
Byłam w kinie na Facet (nie)potrzebny od zaraz , naprawdę dawno się tak nie zawiodłam w kinie.. Film moim zdaniem jest beznadziejny. Jedyne co można pochwalić to dobór muzyki.
Przysiadłam i obejrzałam Igrzyska śmierci: w pierścieniu ognia, ogólnie fajny, ale wydaje mi się, że średnio rozplanowali czasowo w stosunku do książki, bo w książce same igrzyska zajęły chyba trochę więcej czasu? W sumie to już nie pamiętam, muszę przeczytać raz jeszcze chyba.
No i Złodziejka książek - bardzo fajny film, trochę wzruszeń, chwile ściśnięcia w żołądku. Warty obejrzenia.
Teraz zastanawiam się, co jeszcze warto obejrzeć. W końcu ferie, zamiast spamować na rv, będę oglądać filmy 😁
Byłam wczoraj na Jack Strong, chyba najlepszy polski film ever. Film cały czas trzyma w napięciu. Polecam.
Nie ujęłabym tego może aż tak, ale... Naprawdę się zawiodłam 😁 spodziewałam się sztampowego, patetycznego, patriotyczno-histerycznopolskiego peanu, a tu guzik! Film świetny. Jedynie Ostaszewska wywołała we mnie salwę śmiechu podczas ataku histerii "o kochankę", no nie pasowała, nie "umi" toto grać, niech se gra w serialach i romansidłach.
Thymos podpisuję się rękami i nogai, film genialny! Taki niby czasem śmieszny, ale tak naprawdę to przecież wszystko dzieje sie w oparciu o rodzinny dramat. Rola Meryl Streep - dla mnie Oscarowa, ta aktorka jest mistrzowska w każdej roli.
Dokładnie, film rewelacyjny! A Meryl… Kocham ją 💘
Dallas Buyers Club - wspaniały film, bardzo wzruszający.. I tu kolejna rola Oscarowa - Matthew 💘
Korzystając z wolnego weekendu zrobiłam sobie wieczór filmowy, a że na pendku miałam tylko ''Pianistę" i ''Chłopca w pasiastej piżamie'' to już któryś raz obejrzałam te dwie pozycje. I jak zawsze zachwyca mnie sceneria, wykonanie, doskonale dobrani aktorzy, a przede wszystkim i w jednym i w drugimi filmie emocje i te na ekranie i moje własne. No i tzw. sceny łączące, przerywniki pomiędzy akcją, które ja osobiście nazywam ''momentami''.
Jeśli chodzi o Chłopca to jak zawsze urzekła mnie rola 3 planowa Sheili Hancock, w filmie jest może przez 2 minuty, ale dwoistość sceny z jej udziałem robi na mnie za każdym razem wrażenie, i ''moment'' w lustrze, gdy macha do Bruna jest jednym z tych ''momentów'', wrażenie robi też na mnie scena z wieszania plakatów nad łóżkiem przez Gretel, doskonale pokazuje koncepcję Hitlerjugend i jej efekty. I jak zawsze zwróciłam uwagę na ogród przed nowym domem, który miał być miejscem zabaw dzieci oficera, a okazał się kawałkiem ogrodzonego chodnika z paprotką na środku, te sceny, które tak naprawdę można by pominąć w filmie bez tracenia jego sensu jak zawsze sprawiają na mnie największe wrażenie i skłaniają do szczegółowych refleksji.
Pianistę pewnie każdy doskonale zna i oglądał wielokrotnie, ja jak zawsze rozklejam się przy scenie podziału cukierka i to jest zdecydowanie scena którą zawsze będę kojarzyć z tym filmem. Dalej rozpisywać się nie będę, zdecydowanie jest to film który powinien ''zaliczyć'' każdy.
Hours - ciężko mi się obiektywnie wypowiedzieć, bo chciałam obejrzeć przede wszystkim ze względu na Paula Walkera. Film po prostu średni. Spodziewałam się czegoś duuużo lepszego 🙁
Obejrzałam wczoraj Sinister. Siedziałam pół filmu zakryta rękami, słaba jestem w oglądaniu horrorów. Większość widziana przez palce. 😀 Mega się boję - zwłaszcza jak w gre wchodzą dzieci! Fajny, trzyma w napięciu. Starałam się razem z głównym bohaterem rozwiązać zagadkę! :p Kilka momentów takich, że aż podskoczyłam. Dobrze, że oglądaliśmy w większym gronie! Uff..