Forum towarzyskie »

KOCHAM KINO :)

kujka nie widziałam 😉 chętnie go zobaczę 🙂 aha, co do "magicznych" filmów to jeszcze Szare ogrody przychodzą mi na myśl jakby ktoś chciał zobaczyć 😉
Happy go moze nie jest super magiczny, ale pozytywny tak.

jest jeszcze taki piekny film, nie wiem czy magiczny, ale tytul byl chyba what dreams may come. Jak chce sobie poplakac, to go katuje po raz milionowy :P
hanexxx-jagodową miłość, PS I love you, 500dni miłości, save the date, don juan de marco pewnie znasz? Trochę bardziej melodramatyczne: przerwane objęcia, london boulevard (ten ostatni bardzo lubię)
to w porę  hihi
Dzisiaj jest "Głowa do wycierania"


pokemon oglądam. Mózg roz*ebany  😵
Ps I love u jutro na tvn 😉
Z moich ulubionych wyciskaczy lez:

* The Notebook
* One day
* Ps I love you
* Walk to remember
* Selena
* Sweet November
* City of Angels
* Joe Black
* Memoirs of a Geisha - no moze to nie do placzu ale melodramat piekny 😉

Uwielbiam i moge ogladac bez konca 😉
ja tam jestem za wszelkimi "masz wiadomosc", "bezsennosc w seattle", "pretty woman" i "cztery wesela i pogrzeb" 😉
A ja jestem za Mery 🙂 I nienawidzę Pamiętnika, po prostu NIENAWIDZĘ 😉
Nie no, Pretty Woman to absolutny klasyk, jak Dirty Dancing i Top Gun, ale to nie do placzu!😀
Widział ktoś już może 'Ratując pana Banksa'? 😉
"bezsennosc w seattle", "pretty woman" i "cztery wesela i pogrzeb" 😉


taaaak! 😍 😍 😍 😍 😍
po prostu klasyki 😎 i wole 1000 bardziej te stare cudenka niz te nowe bzdety pamietnikowo Tatumowe 😉


aaaaaa i 'Slodki listopad'! i 'kiedy mezczyzna kocha kobiete'...  😍 😍 😍 😍 😍 ryczalam na nich jak glupia  😡
widziałyście Motyl i skafander, warto?
Widziałam, warto. Smutne i śmieszne, tyle że to taki śmiech przez łzy jednak. Obejrzeć na pewno warto!

A ja zaraz oglądam "Czas na miłość" 🙂
"Sara" na Polsacie 😍
Jak Linda pięknie mówi o miłości...  😜
ach ten Boguś 😉
"Sara" na Polsacie 😍
Jak Linda pięknie mówi o miłości...  😜

Dla mnie to najpiękniejszy tekst o miłości, jaki zdarzyło mi się usłyszeć w filmie.
Uwielbiam 😍 (jak cały film zresztą)
widziałyście Motyl i skafander, warto?

Widziałam, też polecam - chociaż film nielekki 😉
A co ten Linda powiedział o miłości, bo nie pamiętam?

Obejrzałam "Czas na miłość". No i jestem na NIE! Zupełnie nie czegoś takiego się spodziewałam. Ło matko, jak cukierkowo i przenudno. Ta główna laska tak idealna i wspaniała, że można się mdłości nabawić. Chyba model życia, jaki promuje ten film, nie jest po prostu moim modelem. Nie wierzę w takie bajki i nie chciałabym w takiej żyć. Ok, momentami śmieszny i padło parę fajnych tekstów, przesłanie też nawet do mnie trafia, ale jako całość... no nieee.
Dzionka


Piękne...
Skuszona wczorajszym postem Dzionki również obejrzałam "czas na miłość". Faktycznie jest tam cukierkowo, ale do mnie film przemówił - w kwestii przeżywania codzienności  😉 No i interesujący jest moim zdaniem fragment, w którym Tim przenosi się w przeszłość z siostrą, później dowiaduje się, że urodziło się inne dziecko i jednak cofa decyzję i stawia swoje szczęście ponad siostrą.
smarcik, nie rób spoilerów, o tym dziecku 😀 Do mnie też trafia nawet to przesłanie o przeżywaniu codzienności, sama mam podobne podejście. Ale to jak wspaniała i cudowna była ta główna laska i do tego ładna i dobra w łóżku, z dobrą pracą i nieskazitelną figurą chwilę po urodzeniu dziecka... No niee, do wyrzygu to dla mnie, tacy ludzie i takie związki nie istnieją i nie chcę żeby istniały 😉
"Romałsidła" na topie na ostatniej stronie, to dopiszę - PS. I love you. Całkiem sympatyczny film do czipsów. (tylko nie wydajcie mnie w wątku o odchudzaniu)
Właśnie wróciłam z "Ratując Pana Banksa". Podobał mi się. Taki ładny film, dobrze się ogląda. Może chwilami dłużyły mi się momenty ze wspomnieniami, ale były potrzebne dla całości, więc nie neguję. Moim zdaniem wart polecenia.
Polecam Sierpień w hrabstwie Osage ! Mistrzowska opowieść i gra aktorska. Dawno nie widziałam tak dobrego filmu ! Niby tematyka znana ale została przedstawiony w tak dogłębny sposób. Rewelacyjna gra Meryl Streep i Julie Roberts!!!
Dworcika ja byłam wczoraj i w pełni podzielam opinię 😉. Będę trochę nieobiektywna, bo uwielbiam Hanksa w każdej roli (chociaż tutaj akurat film dla mnie na '-', bo za mało Hanksa  :hihi🙂. Dodatkowo super gra Thompson, film ogólnie zdecydowanie na plus 😉
"Pod mocnym aniołem" - film męczący, dłużący się (ale nie nudny!), jak okropny kac, myślę, że taki miał być. Dosadny, beznadziejny, może upodlić.
Moim zdaniem trzaska po pysku.
breakawayy, tak! Dokładnie! ;]
"Sierpień w hrabstwie Osage" muszę zobaczyć.
Mocnego anioła się nieco obawiam... ciekawi mnie, ale nie wiem jak się za to zabrać, żeby się nie zrazić w połowie, jak na "Drogówce".
Ja Ci powiem, że spodziewałam się zupełnie innego filmu. Całkowicie.
Czytałam, że są sceny "śmieszne", że "śmiech jest, chociaż przez łzy". Ja się pytam - GDZIE????????
Mi się nie uśmiechnęła twarz nawet przez sekundę.
Film jest gorzki, aż za.
Fakt, mógł sobie podarować parę scen rzygowo-kupowych, ale nie przeszkadzają.
No ja się właśnie nastawiam na coś zupełnie innego, niż przedstawiają zwiastuny i naczytałam się w necie. Raczej coś takiego, jak napisałaś.
Na "Drogówce" się właśnie przejechałam, bo mimo, że wiedziałam, że to nie komedia, to nie spodziewałam się tego, co zobaczyłam. Mnie się ten film wcale nie podobał i do "Pod mocnym aniołem" podchodzę z dużym dystansem.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się