Forum towarzyskie »

KOCHAM KINO :)

Wczoraj obejrzałam film Hours spodziewałam się czegoś innego większego napięcia, jakieś akcji a tu takie flaki z olejem, więc jeśli komuś przyjdzie ochota na ten film lepiej wybrać coś innego.
córka opiekuna wspomnień - polecam
Jeżeli ktoś szuka lżejszego filmu, ale wciąż zabawnego i nie głupawego to polecam Stuck in love.
We wtorek byłam na DON JOHN. Śmialiśmy się z mężem i komentowaliśmy na bieżąco, jaka ta Scarlett jest nieżyciowa:P
lekki i śmieszny film.
Na odstresowanie taki .
Zagubione - polecam
deksterowa, ooo a na filmwebie takie przerażające opinie :P

Ja dzisiaj zaliczyłam It's kind of funny story - jakoś nie mogłam się zmusić do tego filmu, ale pozytywnie mnie zaskoczył. Bardzo mi się podobała rola Gilchrista - ale przez cały film nie mogłam przestać się zastanawiać czy nie jest genetycznie spokrewniony z Justinem Longiem :P
A ja byłam wczoraj na Krainie Lodu - polecam, strasznie się uśmialiśmy, chyba jedna z najlepszych produkcji Disneya ostatnimi czasy 🙂 warto warto!
Ja wróciłam z Wyścigu. Poszłam nastawiona bardzo sceptycznie, bo totalnie nie kojarzyłam o kogo chodzi, bolidy i Formuła totalnie do mnie nie przemawia, ale film bardzo dobry, bardzo dobrze nakręcony, fantastycznie pokazana rywalizacja i podejście zawodników czołówki, ich historia i zakończenie. Trzymał w napięciu mnie do końca, szczególnie, że historii nie znałam, Dla fanów formuły wg mnie świetny
dziś rano na ale kino leciał bardzo ładny film krótkometrażowy pt. Przedostatni: jesień 63 roku (Hopper Stories: Next to Last (Autumn 63), reż. Mathieu Amalric. Chciałam go ocenić na Filmweb ale niestety go tam nie ma 🙁
Właśnie skończyłam oglądać Igrzyska śmierci w pierścieniu ognia i czuję pewne niedosyt. Film kończy się w kluczowym momencie, wiadomo, że za sprawą powstającej trzeciej części no ale jakiś niesmak został. Film jak dla mnie trochę chaotyczny ale gra aktorów naprawdę dobra. Spodziewałam się większych zwrotów akcji i wyścigu z czasem i tu się zawiodłam. Jednak z przyjemnością obejrzę kolejną część.
Kończą się tak jak książka. 😎 To właśnie lubię w Igrzyskach, że nie odbiegają fabułą prawie w ogóle od książki.
No to tak...

Pacific Rim - no takie tam😉 transformersy, godzilla i evangelion dla ubogich w jednym:P ale oglada sie przyjemnie, jak ktos lubi taki gatunek, niezle efekty, mogliby w koncu cholera Evangeliona film zrobic bo widac ze jest juz potencjal 😀

1000lat po ziemi - no. cienizna dosc. przynudnawe, przydlugawe, slaba gra aktorska. niby kino familijne, ale sredniawe, dla doroslego widza tez nie. w sumie dla nikogo.
Możliwe książki nie czytałam i wiem, że to wielki błąd. Jednak ja trochę niedosytu mam bo mogli chodziać troszkę podciągnąć z 2 lub 3 minuty więcej. Mówi się trudno i trzeba czekać na kolejną część.
Paranoia to kolejny fim który dzisiaj zobaczyłam i naprawdę mogę polecić. Przyjemny z lekkim napięciem i zwrotem akcji. Film w sam sobie przedstawia morał pieniądza który w myśl bohatera ( super boski Liam Hemsworth) ma mu dać upragnione szczęście. Do tego można podziwiać grę aktorską Harrisona Forda i Garego Oldmana. Zdecydowanie polecam.
Obejrzałam Thor - jak dla mnie za krótki Oo tego typu film potrzebują tych 2h30m żeby prawidłowo się rozwinąć itd itd. Czegoś mi w tym filmie bardzo brakuje, mam wrażenie jakbym wyłączyła w trakcie oglądania Oo
"Stalingrad" - mnie się podobał średnio. Najwyżej 4/10. Synowi bardzo. No, ale on jest już z innych czasów.
Mnie się wydaje, że te efekty 3D to psują filmy, dodając im masę scen zupełnie zbędnych.
Też byłam wczoraj na Stalingradzie. Efekty specjalne marne, samoloty wyglądające jak z jakiejś gry komputerowej, pomalowane niebo...no, realizacja pozostawia wiele do życzenia. Aczkolwiek sam film mi się podobał i o dziwo nie dłużył się choć trwa 2 godziny z groszem. Może odrobinę pewne rzeczy przesadzone, przekolorowane, ale nie żałuję wydanych na bilet pieniędzy.
A piosenka na napisach końcowych przepiękna.
Tak. Piosenka piękna. Aktorstwo profesjonalne. Tylko właśnie te wstawki jak z gier mnie rozpraszały.
Sceny początkowe niezwykłe. Marsz saperów "po wodzie" . Szarża po wybuchu składu paliw. ( autentyczne wydarzenie).
Dwie recenzje:
1. Panowie obok:
Fajny film, szkoda, że o Ruskich2.
Z netu:
Fajny film, ale bez łez.
I mnie właśnie łez zabrakło.
Igrzyska Śmierci w Pierścieniu Ognia- rewelacja. Tu nie było zaskoczenia. 😎

Polecany w tym wątku wcześniej Labirynt. Długi, ale zupełnie tego nie odczułam, bo akcja kręciła się cały czas. Fajna obsada. 😍

Nocny Pociąg do Lizbony
- bardzo fajny, romantyczny z przepiękną Lizboną w tle.

Polowanie na Łowcę- również polecam. Bardzo dobra rola Cusacka. Z resztą Cage'a, którego uwielbiam też. 🙂

Parkland
- bardzo ciekawy film, na który trafiłam przypadkiem. Opowiada o zamachu na prezydenta Kennedy'ego i o tym, co się działo krótko po zamachu.
ashtray,  mówisz o labiryncie '13 czy '06 ?
'13.
Aaaa już się zdziwiłam bo labirynt '06 mnie właśnie bardzo zawiódł : P
.
A ja katuje Allena, biore co leci bez większego wybierania.
i tak jak Zelig mnie zauroczyl, tak Śpioch... O matko, beznadzieja. Zmeczyl, rozbawil w doslownie paru momentach. Rozumiem konwencje i widzę do czego autor chcial nawiązać... Ale nie kupuje. Czekalam aż sie skonczy.

Vanilka, no bo Liste nakrecil Spielberg, nie moglo sie obyć bez zmiekczania postaci... Niestety. Bo mi tez pozostale skladowe filmu sie bardzo podobają, muzyka chyba moja ulubiona z filmowych, zdjecia swietne.
Vanilka, jest właśnie jak piszesz. "9 rota" była całkiem inna. I były ŁZY. Moje. Potem "Spaleni słońcem II" już epatowali fruwającymi kiszkami. A teraz to już całkiem komercja i demonstracja siły. No, ale może młodszemu pokoleniu się spodoba. Ja jestem wychowana na radzieckim filmie wojennym i już tego nie odmienię. "Tak tu cicho o zmierzchu" pozostanie dla mnie kanonem.
p.s
Wydaje mi się, że "Metro" może być ciekawe.
Miałam ciężki tydzień. Taki głównie psychicznie ciężko. Najbliższy da mi tyłku fizycznie. Dziś jest dzień przełomowy, bo skończyło się jedno, zaczyna drugie.

Potrzebuję na wieczór lekkiego, przyjemnego filmu. Ostatnio oglądałam "Listy Do M.", bardzo mi się podobało. Może coś w podobnym klimacie? Święta w tle, lekka, miła komedia?
ze świętami w tle to pewnie widziałaś oba Holiday i Love is all around, cudowne na odstresowanie
"Holiday" faktycznie widziałam. Tego drugiego nie. Zwykle omijam filmy, gdzie jest tyle niepołączonych ze sobą wątków. Pewnie błąd 😁 Wezmę pod uwagę.

Może coś jeszcze? 🙂
Ja przeszłam ostatnio na bardzo lekkie kino, także mogę Ci parę filmów polecić - niekoniecznie świątecznych, bo aż tylu nie ma chyba fajnych, ale jescze parę tytułów:
kocha lubi szanuje, Wild Target, the Millers, Friends with Benefits, definietely maybe
Narzeczony mimo woli 😉
zen, ostatnio oglądaliśmy 🙂 Bardzo lubię ten film.

zoriczkowa, lecę obadać na Filmwebie.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się