Forum konie »

Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?

http://www.bazakoni.pl/anonse,a-15397.html

Czy on nie jest czasem wycofany z rozrodu?
derby, za co o ile można spytać? 😉
Pewnie nie zdobył odpowiedniej liczby punktów za potomstwo, na spisie ogierów dopuszczonych do rozrodu go nie widzę http://pzhk.pl/hodowla/rejestr-ogierow/
No chyba, że oślepłam o tak późnej porze...
edit: Nie oślepłam http://www.bazakoni.pl/events,op-details,id-2215.html Natomiast w na stronie pzhk http://pzhk.pl/hodowla/kategorie-ogierow/ , gdy wejdzie się w wyniki kategoryzacji ogierów za 2012 rok, to widnieje przy nim zapis, że jest przeniesiony do rezerwy. Aktualizacja była 2.04...
z tego co kojarzę tego ogiera to ma sztorca na przodzie...
Skoro taka posucha wśród xx w moim pobliżu, może orientujecie się, czy któryś jest dostępny w  wersji nasienia?
jeśli do klaczy xx, to ogiery xx kryją tylko naturalnie (tzn. przynajmniej kiedyś byl taki wymóg)
W dolnośląskim wg pzhk masz Alywar, Brelok, Negro - nie wiem, czy to Twoje okolice 🙂
nie, nie, ogier musi być dopuszczony do półkrwi.
No to chyba tylko Negro, z tej trójki, którą znalazłam, ale musisz poszperać 🙂

http://pzhk.pl/hodowla/rejestr-ogierow/ogiery-uznane-oo-xx/
Alywar i Brelok kryją w półkrwi również.

"Powyższa lista nie zawiera nazw ogierów czystej krwi arabskiej i pełnej krwi angielskiej, które zostały dopuszczone do doskonalenia ras półkrwi przed 1 stycznia 2007 r., zgodnie z zasadami poszczególnych programów hodowlanych ras półkrwi."
polecam Sexman i San Luis
niestety San Luis padł tamtego roku.
A ma ktoś jakiekolwiek namiary na Sexmana?
Donia co kryjesz? Kasztankę czy matkę Sahaba? 🙂
myśle nad matką Sahaba, ale nie ma opcji zapłacenia za nasienie 2 tys + , więc zdecydowałam szukać jakiegoś xx , lub czegoś w typie achałtekińca . Tylko że kurcze ciężko, ciężko...
A nie ma szans na dogadanie się z właścicielami ogiera, że płacisz dopiero po stwierdzeniu źrebności? Bo kojarzę, że chyba tu jest problem?
Nie masz szans pobrania nasienia tam, a nad morze już nie będę jej ciągać.
Donia Aleksandra, a w Łącku czegoś nie ma? (wysłanie świeżego nasienia)
Witam.

Piszę, bo mam nietypową sprawę. Otóż :

W mojej miejscowości jest koń- Ogier Kirkor po My Will. Na bazie koni widnieje jak byk napis,że koń został wycofany z rozrodu 2013r. Dzisiaj na allegro bodajże znalazłem ogłoszenie o stanówce tego konia. Jak to możliwe,że właściciel może nim kryć ?
Właśnie znalazłam w Łącku ogiera w dzierżawie na Śląsku, tylko czy on  jest dopuszczony do półkrwi?- LLandaff xx
Donia Aleksandra,   skoro w 2011 roku (tylko z tego roku znalazłam rejestr ogierów pełnej krwi dopuszczonych do krycia klaczy półkrwi..) był dopuszczony, to w tym chyba też?
Dzięki, w takim razie szukam kontaktu do właściciela i dzwonię  🙂
Donia Aleksandra, zapomniałam że SL padł na kolkę 🙁
Ale za to jest San Moritz:
http://www.skwidzow.pl/stanowka
trafiłam akurat na artykuł K.Wiszowaty o pokroju (wciąż brakuje mi jednej części...) i jest tam 'definicja' długiego i krótkiego grzbietu. pozwolę sobie zacytować w ramach wyrażanych tu opinii na temat młodych ogierów ze wstępnej selekcji do ZT 😉

Jeżeli długość od szczytu kłębu do do najwyższego punktu na zadzie przekracza 1/3 długości całego konia, mówimy, że koń ma długi grzbiet. Często towarzyszą mu również długie, słabo umięśnione lędźwie. (...) Długi grzbiet jest elastyczny, ale koniowi trudno go ustabilizować i wyprostować go siłą mięśni, by rozwinąć prędkość. Również trudno jest mu zaokrąglić lędźwie, by zaangażować tylną partię ciała i podstawić ją pod kłodę, czyli doprowadzić do prawidłowego zebrania. (...) Niemożność odpowiedniego wygięcia grzbietu zmusza konia do oddania bardziej płaskiego skoku z mniej okrągłym baskilem. Konie obdarzone grzbietem długim poruszają się bardziej płasko i miękko, dając jeźdźcowi duży komfort jazdy. Jednak siłę mięśni leżących na długim grzbiecie rozwijać jest trudno, więc koń o takim grzbiecie często szybciej i bardziej męczy się pod jeźdźcem i kołysze się podczas jazdy.
Jeśli u konia długość odcinka od szczytu kłębu do szczytu zadu jest mniejsza niż 1/3 całkowitej długości ciała, możemy mówić, iż posiada grzbiet krótki. (...) Taki grzbiet jest najczęściej sztywny i mało elastyczny. Jeżeli ponadto kręgi grzbietu są zbyt słabo wykształcone, koń może mieć problemy z wyginaniem, co później prowadzi u niego do rozwoju stanów zapalnych w odcinku grzbietowym. (...) Jeżeli koń będzie miał ciągle 'nieruchomy' grzbiet i tułów, to jego chody staną się sztywne i nieelastyczne, może się strychować lub ścigać. (...) Koń obdarzony krótkim grzbietem jest z reguły zwinny i zwrotny, z łatwością zmienia kierunek. (...) Jeśli koń taki jest dobrze umięśniony, jest w stanie bez trudu utrzymać ciężar jeźdźca nie ponosząc żadnych konsekwencji bólowych ze strony grzbietu.
Jest jeszcze opisany grzbiet łękowaty i koń przebudowany, ale to jak ktoś chce to sobie sam doczyta 😉
http://www.trakeny.pl/ogiery warto kryć Czarem ewentualnie Narionem? z góry dziękuje za odpowiedzi  :kwiatek:
po Czarze konie na pewno skoczne, ale mało typowe. Widziałam dwie klacze po nim i żadna mi się nie podobała. Jeśli chcesz trakena to może warto Eloquenta brać pod uwagę lub coś z mrożonek z Łącka?
Karla🙂 nie ukrywam, że chciałabym jednak z tamtąd, bo jednak mam najbliżej i patrząc na potomstwo i zdjęcia całkiem całkiem, chodź bardziej stawiam na kasztana.
a jakie klacze widziałaś?

moja jest po ajbeku tym karym od nich🙂
siwą Ninon i Kultura TS- ta druga nawet za bardzo nie skakała ani się nie ruszała jakoś ciekawie.
Ajbeczki zazdroszczę, tym bardziej szukałabym czegoś ciekawszego do niej🙂
no niedługo właśnię jadę zobaczyć tego kasztana to zobaczę jak na żywo się prezentuje 🙂 bo czar mnie zbytnio nie przekonał plus maść jest dla mnie niestety dużym minusem 😀
Dla mnie siwy odpada ze względu na typ, a rudy ze względu na maść 😁 Ajbek mi po głowie chodził, ale jednak wolę coś niemieckiego mrożonego🙂
a ja właśnie kasztan i kasztan<3
.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się