milenka_falbana nie, przestępstwem na pewno nie będzie. Pytanie tylko co Ty chcesz od tej klaczy uzyskać "papier" czy konia o określonych predyspozycjach ?
[quote author=SILVER_GOLD link=topic=5087.msg2508468#msg2508468 date=1457356209] milenka_falbana nie, przestępstwem na pewno nie będzie. Pytanie tylko co Ty chcesz od tej klaczy uzyskać "papier" czy konia o określonych predyspozycjach ? [/quote]
Oczywiście, że chcę uzyskać konia o określonych predyspozycjach ale papier ma mi pomóc w tym wyborze. Po to chyba jest, prawda? :kwiatek: Papier sam w sobie nie chodzi ale wydaje mi się, że daje pewne rozeznanie 🙂
Zastanawiam się po prostu - patrząc na moją kobyłę - co będzie dla niej lepsze i na jakiego źrebaka mamy teoretycznie szansę. Dlatego rozglądam się za ogierem o zbliżonym typie ale z bardzo dobrym ruchem. Każda z propozycji ma jakieś wady i zalety. Wbrew ogólnej posusze na ogiery ujeżdżeniowe, to biorąc pod uwagę inseminację, wybór jest jednak spory... A co najmniej TRUDNY! 🙂 Dodając do tego pochodzenie mojej kobyły, która po matce ma bardzo polski-wielkopolski rodowód a po ojcu dolew holsztyna, który bardzo się w niej uwydtanił - myślę co będzie lepsze. Czy te geny holsztyńskie z Carthago wzmacniać (co może być nie do końca zgodne z moimi pierwotnymi założeniami ale też ciekawe!) czy właśnie nie🙂
Nowielice wypożyczyły ogiera, też dziadka /ale nie wygląda, absolutnie/ - If du Reverdy. Jest kilka młodziaków po nim już w Nowielicach bo wcześniej nasienie wysyłali i nieźle się zapowiadają. Zastanawiam się nad kryciem swojej klaczy. Z tego co Janusz B. mówił, to chodził GP w skokach, ale ciężko info w necie znaleźć. Wiecie coś więcej?
[quote author=milenka_falbana link=topic=5087.msg2508496#msg2508496 date=1457358801] Oczywiście, że chcę uzyskać konia o określonych predyspozycjach ale papier ma mi pomóc w tym wyborze. Po to chyba jest, prawda? :kwiatek: Papier sam w sobie nie chodzi ale wydaje mi się, że daje pewne rozeznanie 🙂 [/quote]
w wyborze danego ogiera powinny Ci pomóc informacje dot. jego wartości użytkowej i hodowlanej, informacje dot. wartości użytkowej jego potomstwa a dopiero później papier.
[quote author=SILVER_GOLD link=topic=5087.msg2508568#msg2508568 date=1457364703] [quote author=milenka_falbana link=topic=5087.msg2508496#msg2508496 date=1457358801] Oczywiście, że chcę uzyskać konia o określonych predyspozycjach ale papier ma mi pomóc w tym wyborze. Po to chyba jest, prawda? :kwiatek: Papier sam w sobie nie chodzi ale wydaje mi się, że daje pewne rozeznanie 🙂 [/quote]
w wyborze danego ogiera powinny Ci pomóc informacje dot. jego wartości użytkowej i hodowlanej, informacje dot. wartości użytkowej jego potomstwa a dopiero później papier.
[/quote]
Jasne, jasne , masz rację :kwiatek: Na eksperymenty z młodymi niewiadomymi nie stać mnie przy 1 kobyle🙂 Dlatego tylko ogiery sprawdzone w hodowli wchodzą w rachubę.
Dudini, od dawna nie ma żadnych kar za dzikie krycie. Zakładam, że ogierek nie dorósł i nie uzyskał licencji hodowlanej. Jasne, że brat może pokryć siostrę. Co z z paszportem? Każde urodzone źrebię opisane i zaczipowane przy matce (a pewnie i później) może/musi dostać paszport. Tylko, jeśli rodzice nie mają licencji będzie NN. "Typ szlachetny" np.
I jest to dozwolone??? 😲 Tak ogier bez licencji. Pokryl praktycznie wszystkie kobyly ze stajni lacznie ze swoja matka... Ta niestety nie donosila urodzila martwy plod. Chodzil z kobylami na pastwisko bo brakowalo kasy na kastracje. A co z wadami genetycznymi (brat siostre)?
Czyli w paszporcie zrebaka powinno byc obustronne NN, a co jesli widnieja rodzice mimo ze nie mieli licencji? naprawde nie można Nic zrobic?
Zastanawiam sie nad pokryciem moich dwoch klaczy. Jednak kompletnie nie mam pomyslu nad ogierem dla nich. Jesli chodzi o przyszlego zrebaka to docelowo chcialabym,zeby skakal, jednak fajny ruch tez wskazany🙂 Oto rodowody klaczy: http://www.bazakoni.pl/talitha-flytothestars-tyrada i druga: hanowerka matka: Val d'Isere po Varus ojciec: Compliment po Calypso II
Dudini, to jakiś pracownik związku, czy co? Lokalny bonzo polityczny? Właściciel, "hodowca" znaczy. Żeby wpisać ojca, trzeba świadectwa krycia. Na ogiera bez licencji nie dostanie się bloczku świadectw do wypełnienia. To jak można wpisać do paszportu prawdziwego ojca? Gdy nie ma świadectwa krycia? Chyba, że ojciec wpisany zupełnie inny. O ile zwierzęta mogą się z sobą parzyć jak lubią, to już poświadczanie nieprawdy i machlojki w dokumentach są w zakresie zainteresowania organów ścigania.
halo Przecież można teraz zrobić markery, nawet ogierowi nieuznanemu, źrebięciu i jego matce i na tej podstawie wpisać rodziców do paszportu. Chociaż oczywiście takie źrebię nie będzie miało prawa wpisu w Polsce.
Kolezanka ma nn'a - w paszporcie ma wpisane pochodzenie a nie czyste kratki, tylko tyle, ze ma wpisany typ i ze koń bez mozliwosci wpisu i rozmnazania. Jak sie zna pochodzenie to chyba jest to jak najbardziej do wpisu w paszporcie mimo braku swiadectw krycia itp. 😉
USTAWA z dnia 29 czerwca 2007 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich
Art. 29. 5. Reproduktory koniowatych lub nasienie od nich pochodzące wykorzystuje się w rozrodzie, jeżeli są wpisane do ksiąg lub rejestrów i spełniają wymagania określone w krajowym programie hodowlanym danej rasy lub odmiany w obrębie rasy. ... Art. 47. 1. Kto: 1) w rozrodzie naturalnym lub prowadząc punkt kopulacyjny wykorzystuje reproduktory niespełniające wymagań określonych w: a) art. 29 ust. 1 - w przypadku zwierząt hodowlanych innych niż koniowate, art. 29 ust. 5 - w przypadku koniowatych, ... – podlega karze grzywny, ... 3. Orzekanie w sprawach o czyny, o których mowa w ust. 1, następuje na zasadach i w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.
Kolezanka ma nn'a - w paszporcie ma wpisane pochodzenie a nie czyste kratki, tylko tyle, ze ma wpisany typ i ze koń bez mozliwosci wpisu i rozmnazania. Jak sie zna pochodzenie to chyba jest to jak najbardziej do wpisu w paszporcie mimo braku swiadectw krycia itp. 😉
Czyli przywozi ktoś do mnie klacz na stanówkę, nigdy za nią nie płaci, nie otrzymuje więc ode mnie świadectwa pokrycia, a w paszporcie i tak ma pełne pochodzenie ? 👿 ( zdaje sobie sprawę, że musi ponieść koszt badania markerów genetycznych, ale przy cenach stanówki bywa znikomy ..)
Montana. W tym przypadku kolega z padoku obok przelazł i pokrył kobyłe, a ze to był jedyny ogier w stajni, to jego pochodzenie dziewczyna zglaszala jako ojca. To typowe dzikie krycie.
A propro wspomnianego wcześniej If Du Reverdy - czy wie ktoś ile on ma wzrostu? Nie mogę znaleźć nigdzie informacji na ten temat a jest to dla nas dosyć istotne. Oba ogiery (Rascin, Reverdy) bardzo ciekawe.. tylko właśnie, stare, i ciekawa jestem jak z jakością nasienia. Myślałam o zawiezieniu klaczy do Rzecznej bo do nas stosunkowo blisko, ale tylko inseminacja.
armara, faktycznie, i faktycznie jest to nie fair, jak pisze montana. melehowicz, i co z tego? Gdy konik wałach, a w paszporcie same sławy? Opłaca się robić w jajo ogierników.
Zastanawiam sie nad pokryciem moich dwoch klaczy. Jednak kompletnie nie mam pomyslu nad ogierem dla nich. Jesli chodzi o przyszlego zrebaka to docelowo chcialabym,zeby skakal, jednak fajny ruch tez wskazany🙂 Oto rodowody klaczy:
Jak ma skakać i dobrze się ruszać to polecam ogiera trakeńskiego niemieckiej hodowli- Paquito Go. Sama w tym roku pokryłam nim moją klacz wielkopolską i nie mogę się doczekać co się z tego wykluje 😉 Mam też okazję się z nim pracować na co dzień i jestem zachwycona jego charakterem. Jak coś to napisz na priv 😉