Szukam ogiera dla mojej klaczy jej rodowód i prawie zootechniczne zdjęcie (niestety w ochraniaczach i słabej jakości)klik lub jako 5 latka klik Aktualnie klacz stoi w Rzecznej więc więc się zastanawiam nad Tjungske który obecnie tam kryje. Wpadł mi też w oko Durano W i Zucca. Jest już w Polsce jakieś potomstwo po tych dwóch ostatnich? Jakieś rady lub inne propozycje?
[quote author=zielonaroza link=topic=5087.msg2297891#msg2297891 date=1424505233] A mogę spytać o jakiego ogiera chodzi? Domyślam się, że coś rozjaśnionego 😉
ogier jest uznany również w old, mogę Ci polecić stajnię, która być może podpowie jak załatwić formalności, bo od lat opisuje konie w old - przyjeżdżają do nich na opis oraz w PL odbywa się premiowanie źrebiat przez niemiecką komisję. Poznałam ich osobiście, rozmawiałam - uczynni i pomocni. Trzeba by tylko pojechać z klaczą i maluchem na opis (250km od Poznania, na pólnocny zachód) 🙂
Chodzi o izabelowatego ogiera Win the Gold: http://www.sporthorse-data.com/d?z=jqzrCl&d=win+the+gold&x=17&y=9 [/quote] To cała polityka Pzhk. Ogier jest uznany w księdze niemieckich koni wierzchowych, źrebieta po nim mogą mieć prawo wpisu do ksiegi oldenburskiej ale nie w sp.
Probowalam edytować mój poprzedni post. Nie udalo mi się. Prawdopodobnie chodzi o wytyczne PZHK, ktore wymagają od niemieckich ogierów jednego z indeksów powyżej 120 na zakonczenie testu 70 dniowego. Inne pytanie ile z naszych ogierów po ZT otrzymałoby indeks powyżej 120? Pewnie tylko kilka, a duża część by sie nawet nie dostała na ZT.
Zangersheide uzna Ci źrebaka po każdym ogierze z księgi członkowskiej WBFSH. My od tego sezonu przechodzimy. A padlo na Z bo mamy swobodę w używaniu ogierów co w przypadku OS nie zawsze ma miejsce. A z kolejnych typów tatusiów Kannan
Szukam informacji o ogierze Absurd, ur. 1997, matka Abrakadabra, ojciec Ogar. Chodzi mi głównie o jego potomstwo, ale jeśli ktoś miał kiedyś styczność z tym ogierem to byłabym wdzięczna za jakieś informacje na jego temat :kwiatek:
Może ktoś podrzucić jakiś kontakt, informacje na temat synów Corneta Oboleskiego znajdujących się w Polsce... Stanówka, wysyłka nasienia i takie tam 😀 będę bardzo wdzieczna :kwiatek:
Może ktoś podrzucić jakiś kontakt, informacje na temat synów Corneta Oboleskiego znajdujących się w Polsce... Stanówka, wysyłka nasienia i takie tam 😀 będę bardzo wdzieczna :kwiatek:
Ja znalazlam takiego : "Black Jack westf (Cornet Obolensky bwp – Helanka westf po Heraldik xx) Ogier ze stacji Ludgera Beerbauma. Średniego kalibru, bardzo szlachetny o wyjątkowo pięknej głowie. Ród męski – Cor de la Bryere sf. Więcej informacji na stronie właściciela www.hengststation-gut-neuenhof.de "
oraz
"Cristallo I westf (Cornet Obolensky bwp – Cassie westf po Cassini I holst) Ogier ze stacji Ludgera Beerbauma. Bardzo poprawny, dużego kalibru, uczestnik konkursów skoków do poziomu międzynarodowego. Ceniony ogier hodowlany. Ojciec 7 uznanych synów i kilku koni zakwalifikowanych do Bundeschampionatu w skokach. Ród męski – Cor de la Bryere sf. Więcej informacji na stronie właściciela Cristallo I westf (Cornet Obolensky bwp – Cassie westf po Cassini I holst) Ogier ze stacji Ludgera Beerbauma. Bardzo poprawny, dużego kalibru, uczestnik konkursów skoków do poziomu międzynarodowego. Ceniony ogier hodowlany. Ojciec 7 uznanych synów i kilku koni zakwalifikowanych do Bundeschampionatu w skokach. Ród męski – Cor de la Bryere sf. Więcej informacji na stronie właściciela www.hengststation-gut-neuenhof.de " Niestety strona w opisach nie dziala 🙁
Wiecie może coś ciekawego na temat ogierów Biskwit (sp, ur.1991, po colorado, od brenda) i Polder (wlkp, ur.1994, po libellus, od pomona)? Będę wdzięczna :kwiatek: Wiem tylko tyle, co jest w bazie koni, ale może ktoś miał bliższą styczność z tymi końmi i jest w stanie powiedzieć mi coś więcej o ich charakterze, a może też coś o wynikach sportowych 🙂
Biskwit - znam kilka koni ( klaczy ) po nim , przekazywał bardzo miły charakter ale żadna z nich nie miała predyspozycji i serca do większego sportu , za to pierwsze do łapania kontuzji , typu gdzieś się obedrzeć , rozciąć nogę itp ,,pechowce,, Polder - przez kilka lat stał u mnie na pensjonacie jego syn/wałach, wielki , ramowy, piękny ( i podobno takie dawał potomstwo Polder ) z dużymi predyspozycjami i sercem do skoków , ale strasznie ,,chamski,, w stosunku do człowieka ( i to też podobno cecha przekazywana ) PS córka Biskwita stoi w Ramiszowie ( mojej hodowli 🙂 ) można wypytać właścicielkę o charakter .
Właśnie najbardziej chodzi mi bezpośrednio o te ogiery, a nie ich potomstwo, bo mam dwie swoje kobyły właśnie po tych ogierach 😉 Ta po Biskwicie rzeczywiście ma wspaniały charakter, ale jak nie chodzi na zawody to wariacji dostaje, własnego cienia się boi hehehe a jak zaczyna startować, nawet wystarczy kilka wyjazdów na L/P i odwaga jej wraca 😀 Natomiast ta po Polderze ma 158cm w kłębie, jest drobna, ma świetne predyspozycje skokowe i jak dla mnie bardzo fajny charakter - jest zadziorna, ale nie chamska 🙂 Dlatego też chciałabym się dowiedzieć jacy byli ich tatusiowie 😉
Biskwit jest takim typowym angielskim dżentelmenem 🙂 miły , grzeczny i poukładany - bynajmniej takie zdanie mieli wszyscy którzy mieli z nim do czynienia jak stał w Drzonkowie . a osiągnięcia to np tutaj ktoś wypisał http://forum.swiatkoni.pl/topic/1093-biskwit/ 158 cm po Polderze to dziwnie niska , może dlatego ze klacz , ten wałach to był kawał smoka 178 cm
Szafirka, ja miałam z Polderem styczność i on sam jest baaaardzo grzeczny, nawet przy kryciu wystarczyło powiedzieć, że ma się uspokoić to od razu reagował 🙂. Rusza się bosko, podobno ciekawie skacze, ale nie widziałam nigdy 😉. Dzieciaki po nim widziałam, często do niego podobne. Charakterowo świetne, takie ciekawskie, z wyjątków jeden był totalny misiek (ale nadal ciekawski i taki wesoły), a jeden ogromnie zadziorny i potrafił nieco przekraczać granice, ale to chyba była cecha matki. Wszystkie jakie widziałam były kare albo siwe (matki też tylko w tych maściach), nie jakieś ogromne, ale rzadko tak niskie jak twoja. Do tego dobrze zbudowane i naprawdę silne i zdrowe 🙂.
Cyśka Miło się to czyta, zwłaszcza, że w bazie koni są Poldera zdjęcia tylko w zaprzęgu i zawsze miałam bekę z tego, że moja Szafirka jest po zaprzęgowym ogierze 😀 Kurcze no, czyli w sumie wdała się w tatusia dosyć dobrze, bo i silna, i dobrego zdrowia, grzeczna, choć trochę zadziorna, czarna jak smoła (choć na lato trochę brązowieje) i dobrze zbudowana 😀 A kojarzy ktoś może ogiera Szafir wlkp? Kary malowany, urodzony 1986. W bazie koni są tylko dwie klacze po nim, w tym matka mojej Szafirki. Może akurat ktoś miał z nim styczność 👀
Mieszkam w kujawsko-pomorskim więc z końmi - ogierami kryjącymi trochę kiepsko. Mam klacz wlkp po Czosie i zastanawiam się nad pokryciem jej ogierem Celebes po Kołbuku. Miał ktoś już do czynienia z potomstwem po tym ogierze? Czy warto kryć, chciałabym uzyskać konia do sportu jak również pozostać w rasie. Miałam już od tej klaczy, klaczkę po Landorze i wyszła bardzo fajna kobyłka. Zamieszczam zdjęcie klaczki po Landorze:
edit. ale znam dwie kobyłki po nim - jedna bardzo fajna ruchowo, poprawna kobyła, druga krótka, kwadratowa, ale obie z bardzo dobrym charakterem, chętne do pracy chociaż dominujące lekko 😉
Ettma pamiętam, ale raczej nie ma fot w internecie. Jedna od kobyły bez pochodzenia - Bajka, a druga od wielkopolskiej matki - Bazuna. Bajka wyszła fajnie, Bazuna to ta króciutka. Jak wspominałam mają cudne charaktery, są odważne, lekko dominują (ot, nie dają sobie wejść na głowę początkującym), ale konie naprawdę fajne 😉
Zna ktoś może fajnego ogiera selle francais skokowego? Potrzebuję coś co poprawi wzrost. Ciekawy Ii's Me Du Mesnil ale nie jest za wysoki. Fajnego mają też w Bogdanowie- ale też jest niewielki. Cenowo najlepiej do 2000 zł ( więc Diamant odpada 😉