Waleczna, pysk w miarę ok. Jeśli chodzi o numer jeden z ogierów w PL, to dla mnie jest nim Hippica Koh-i-Noor (Kannan x Coriano Z). Szkoda, że nie ma szczęścia do rajtra
Czy ktoś był wczoraj w Aromerze na wystawie ogierow hodowlanych? Prosze o relacje i podzielenie sie swoimi wrażeniami. Czy ktorys ogier spodobal się? Informacja o wystawie pojawila sie zbyt późno zebym mogla zmienić plany i pojechać.
meghana - które ogiery cię interesują? miałam tam być, ale z powodu strajkujących rolników w Warszawie. Miałam obawy czy nie ugrzęznę w korkach 😜 ale koleżanka była i zdjęcia robiła. Tutaj masz jeszcze zdjęcia ogierów i rodowody. http://konpolski.pl/ogiery-wstepnie-zakwalifikowane-na-wiosenna-aukcje-2015/
Dzięki, ogurek. No właśnie - nie jest "ciężarna" 😀? Słyszałam, że konie po Talencie (w połączeniu z dobrą matką) są całkiem fajne (patrzę przez pryzmat małego sportu), ale wielkie klocki z nich 😂.
Nie wiadomo jak będzie potomstwo po nim, ale on sam jak na razie szału nie robi, słabo się odbija. :/ Co mi się za to w nim podoba,prócz zajefajowego papieru, to poprawny elastyczny ruch, oraz super podwozie ,łącznie z kopytami 😉
armara, w porównaniu do arabów to wieeelka 😉 ale naprawde proporcjanalna, dopiero na dużym monitorze zobaczyłem, że głowa na zdjęciu wygląda gorzej niż w realu (a matka do najpiękniejszych nie należy). Napewno hodowca będzie chciał ją pokazać na premiowaniu, ale to dopiero w maju (?)
niestety ja nie jadę, ale mam nadzieję, że zdjęcia jakieś przywiozą lub filmy 😉 jak będę miała czym się podzielić to udostępnię. tak w ogóle żadnego potomstwa tego ogiera nie ma w bazie PZHK. są rejestrowane w innych związkach? 👀
Pytanie z innej beczki. Nasienie można reklamować? Albo domagać się zwrotu kosztów, jeśli tak to w jakim wypadku?
Ja miałam w tym roku kilka przygód z Nijhofem. Suma sumarum po moim telefonie i mailu faktura została mi zweryfikowana i musiałam pokryć koszt tylko jednego pobrania i jednej wysyłki (w sumie były 3). Dosłałam im potem zaświadczenie od swojego weta, ale to tak żeby nie było, że ich oszukuję czy coś. Także polecam ich z całego serca!
A ja jak zwykle polecam dokładne przeczytanie warunków na jakich dana stajnia/stacja sprzedaje stanówkę. Szczególnie co w wypadku nieźrebności klaczy lub poronienia, jakie mogą być koszty dodatkowe - pobranie nasienia, przesyłka, kaucja za pojemnik z azotem. Niestety "gwarancja żywego źrebaka" zazwyczaj tylko u arabiarzy, u innych często decyduje data zgłoszenia.
Ja byłam z swoim ogierem w Aromer. I Była też tam ocena ogierów zimnokrwistych ludzi było bardzo dużo ale na pokaz ogierów nie zostało już wiele. Tak jak kolega powiedział trzeba było ten pokaz zrobić w przerwie między oceną grubasów to była by super reklama i w przyszłym roku bardzo dużo ogierów by się chciało pokazać. No ale robili to pierwszy rok to może na przyszły wyciągną wnioski.
Mnie ogólnie bardzo podobały się grubasy i mam wrażenie po wizycie na tej impresie że hodowcy koni półkrwi to spadają do lamusa i zostają w tyle bo nie potrafią się zorganizować tylko zadzierają nosa🙁 Przykre ale prawdziwe.
Mnie ogólnie bardzo podobały się grubasy i mam wrażenie po wizycie na tej impresie że hodowcy koni półkrwi to spadają do lamusa i zostają w tyle bo nie potrafią się zorganizować tylko zadzierają nosa🙁 Przykre ale prawdziwe.
słuchając ludzi na wystawach mam podobne wnioski.
wchodzą grubasy. Inni hodowcy : "Zobacz, kapitalny!", "ten gorszy, ale może z wiekiem się rozrośnie? dużo pracy włożyli, to widać" Wchodzą "cieniasy". Inni hodowcy : "Ale trup, mój lepszy", "ale ma ogon poszarpany". "ale beznadziejnie zapleciony", "no, oni mają kasę, a konie to i tak do niczego"
Jak są grubasy i inne rasy to na grubasach pełna hala, rodziny z dziećmi, masa hodowców. Jak zaczynają się wierzchowe konie - znika 80% sali. Na ślązakach było już lepiej. Ale poziom zawiści na pokazach ras szlachetnych sięga jakiegoś chorego apogeum.
Niestety ! Co byś robiła to NN będą się rodzić niestety krycie własnym ogierem bez licencij swojego własnego konia nie jest niezgodne z prawem. Jedynie nie można tego masowo robić ale tylko z punktu widzenie inspekcij wet. A bodajrze kary za to nie ma. Bo taki ktoś co kryje to nie prowadzi punktu kopulacyjnego. Więc nie wiem w jaki sposób może być karany. tak samo jest z krowami ! Krowa musi być rejestrowana wedlług prawa ale nie musi mieć pełnego pochodzenia i nie musi mieć ojca. I to samo jest z końmi. Musi być rejestrowany ale nie musi mieć licencij księgi glównej itp. A PZHK musi zarejestrować każdego konia co zostanie zgłoszony.
Co innego jak są konie co nie posiadają paszportów i nie są zgłoszone .
koniczkowaaa, popyt motywuje podaż. Nie odwrotnie. hodowcy wszelacy odpowiadają na zapotrzebowanie rynku. A skoro ludzie nie chcą normalnych koni w normalnej cenie tylko NNki wątpliwej jakości - takie produkują.
Jeśli rynek nie chciałby takich koni - nie byłoby ich, bo zwyczajnie nie byłoby zbytu, a na mięso specjalnie szlachetniaki hodować, też się średnio opłaca, bo z zimniaka ma się więcej, a odporniejsze i mniej wymagające a przyrost lepszy. Więc nie uwierzę w hodowlę szlachetnych koni specjalnie na mięso. A jako odpad hodowlany na haku lądują nie tylko NNki. Główny rynek zbytu NNek to ... nie umniejszając, młode dziewczyny i laicy. Donosy nie zmienią nic, póki nie zmieni się mentalność ludzi - ale kupujących.
wchodzą grubasy. Inni hodowcy : "Zobacz, kapitalny!", "ten gorszy, ale może z wiekiem się rozrośnie? dużo pracy włożyli, to widać" Wchodzą "cieniasy". Inni hodowcy : "Ale trup, mój lepszy", "ale ma ogon poszarpany". "ale beznadziejnie zapleciony", "no, oni mają kasę, a konie to i tak do niczego"
może dlatego, że grubasy mamy takie świetne, a szlachetne to 100 lat za resztą Europy 😉
Nie za bardzo wiedziałam, w którym wątku podjąć się tego tematu,
USTAWA z dnia 29 czerwca 2007 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierzàt gospodarskich ..... RozdziaΠ 8 Przepisy karne Art. 47. 1. Kto: 1) w rozrodzie naturalnym lub prowadzàc punkt kopulacyjny wykorzystuje reproduktory niespeΠniajàce wymagaƒ okreÊlonych w: a) art. 29 ust. 1 — w przypadku zwierzàt hodowlanych innych ni˝ koniowate, b) art. 29 ust. 5 — w przypadku koniowatych — podlega karze grzywny.
No i dobra kara grzywny!!! Tylko że powiatowy nie ruszy tematu gdyż cały program hodowlany to jest wymóg PZHK a poszczególna osoba nie musi chcieć być w PZHK może być w innym związku. Więc teoretycznie zrobienie koniowi bez licencij badań na trzy choroby urzędowe i wszystko jest na legalu a PZHK nic nie może!
To jest poprostu już tylko widzi mi się hodowcy co chce produkować a PZHK nie ma prawa narzucać nam swojej woli. Ile jest takich hodowców w polsce co hodują konie i są np w KWPN czy HOL i PZHK nic do tego nie ma.