Dzionka super! Fajnie się rozbudował 👍 Jeszcze trochę i będzie kolejny pączek 😉
T&N nawet laik taki jak ja widzi różnicę, najbardziej podoba mi się dupka, czyli to, co tylko solidną pracą można osiągnąć. Gratuluję i trzymam kciuki za dalsze puchnięcie 🙂
Wiem,że zmiana to jest pewnie wieksza w sprzecie niz w czymkolwiek innym,ale miedzy tymi zdjeciami koń zdazyl przejsc chorobe i rok trwalo przywrocenie go do normalnosci,w prawdzie to teraz jakos w kwietniu zacząl z powrotem wygladac jak kon,a nie jak szkielet zapadniety. Pierwsze zdjecie sprzed roku,drugie z pazdziernika,a trzecie terazniejsze-tylko nalezy wziac pod uwage to,ze kon mial spora przerwe,bo prawie pol roku,ja tak samoi byla to pierwsza normalna jazda po moim wypadku. Pozniej dodam fotke sprzed roku z lonzy i z lonzy sprzed miesiaca-mysle,ze tam roznica bedzie bardziej widoczna.Zdaje sobie sprawe z tego,ze z koniem nie dzialo sie nie wiadomo co i to bardziej wplyw karmienia,ale jakas tam zmiana jest. Na przed ostatnim zdjeciu schylalam glowe przed galeziami.Przepraszam za to,ze takie w trawie ,ale konisko jeszcze nie wyjadlo,wiec jest taka dluga.
cieciorka, Libella, Amnestria dziękuję bardzo :kwiatek: :kwiatek: Też mi się wydaje, że on tak "sam z siebie" w dużej mierze, bo obciążeń szczególnych to on nie ma, a wygląda coraz fajniej! Cieszę się, że nie tylko ja to widzę 🙂
Hehe, to samo chciałam napisać- że jak się ma siwka, to zawsze można powiedzieć, że to ten sam, tylko tak bardzo wysiwiał, a wstawić sobie konia koleżanki na przykład 😀 Oczywiście to żarty - fajna zmiana 🙂
etam, adriena, nie liczy się jak wrzucisz fotki dwóch róznych koni 😉
no kurcze Caroline, tam zaraz musiałaś mnie zdemaskować.. no to Wam pokażę moją siwą w wieku ok.4 lat --> także przyszli właściciele gniadych, uważajcie co kupujecie bo możecie bezwiednie stać się właścicielem siwego konia 🤣
Chyba też mogę się tu pokazać, bo wydaje mi się że koń zmienił się fizycznie w ciągu 3 miesięcy, odkąd wzięliśmy się porządnie do pracy (tym bardziej zmiana stylu, z klasyki na west zmienia sylwetkę konia)
Każdy z tych koni ma inaczej zrobioną grzywe ( albo ściętą, albo koreczki), Dwa ostatnie konie na zdjęciach stoją inaczej, a zdjęcie siwego jest zrobione pod innym kątem. + wypucowanie, jakieś środki do pilęgnacji sierści
zmiana koloru kopyt ostatniego konia ( plus wlasnie zmiana koloru grzywy i ogona ) z bialych na kruczoczarne...Jakos nie wydaje mi sie zeby to byl ten sam koń.
Ale chyba nikt nie powiedział, że to ma być zmiana pod wpływem treningu... Równie dobrze może to być zmiana pod wpływem domestosa i czarnego smaru do kopyt 😉 To raczej te same konia - można poznać po ich wadach budowy najbardziej rzucających się w oczy. W ostatnim koniu tylko ciekawi mnie zmiana skarpety na prawym przodzie, ale może to photoshop 🙂
Faktycznych zmian w muskulaturze nie za dużo dostrzegam.
ja tu nie widze żadnej zmiany w budowie
ale ktoś tu choćby sugerował zmiany w umięśnieniu czy budowie??
na pewno nie ja! :P dlatego właśnie się wahałam, gdzie te fotki wrzucić - bo ZMIANA w WYGLĄDZIE koni jest ewidentna. ale czym spowodowana...? nie wiem 😉
z drugiej strony te zdjęcia fajnie pokazują jak można pięknego i chwytającego za oko konia niefortunnie sfotografować - tak żeby nic fajnego na tym zdjęciu nie było widać (zwłaszcza 1 i 3 zestaw) 😉
jak juz pisałam - wrzuciłam te fotki jako ciekawostke 😎
edit pisałam równoczesnie z Dzionką 😉
zmiana koloru kopyt ostatniego konia ( plus wlasnie zmiana koloru grzywy i ogona ) z bialych na kruczoczarne...Jakos nie wydaje mi sie zeby to byl ten sam koń.
ja myślę, ze to ten sam koń, o smarowidłąch do kopyt nie słyszałaś? np. absorbine coś takiego produkuje - czarny lakier 🤣 a grzywa - myślę, ze to szamponik "wydobywający głębię koloru" i juz 😉
dlatego właśnie się wahałam, gdzie te fotki wrzucić - bo ZMIANA w WYGLĄDZIE koni jest ewidentna. ale czym spowodowana...? nie wiem 😉 Na pewno również sposobem fotografowania koni. Z tych zdjęć "przed" można się sporo dowiedzieć o tym, jak nie fotografować koni 😉 To jak ze zdjęciami w reklamach środków odchudzających.
uwazam ze czesc (spora) efektu jest osiagnieta bardzo prostym sposobem: lepsze zdjecie. dobre swiatlo + korzystne, poprawne ustawienie konia + sensowny kadr. (zreszta to samo zdarza sie czasem w zdjeciach tu wklejanych przez forumowiczow)