o tym, że do konia pojadę nie wcześniej niż w połowie lutego, a do tego czasu całkowicie sfiksuję 🙄 potrzebuję pojechac gdzieś na świeże powietrze, ale nie mogę - nauka (do której i tak mi ciężko przysiąść 😵 )
O tym, że od dłuższego czasu nic mi się nie chce, w pracy z niecierpliwością czekam na 16, żeby iść do domu, w domu siadam przed kompem również nic mi się nie chce, nawet do konia od jakiegoś czasu nie chce mi się jechać. Najchętniej to siedziałabym w domu przed TV lub kompem i nic nie robiła 🤔wirek: Nie wiem o co chodzi, jakieś przesilenie, ogólne zmęczenie? 👀
O tym, dlaczego się tak bez powodu stresuję w różnych sytuacjach i potem wychodzę na 🤔wirek: O tym dlaczego nie potrafię nad sobą w takich sytuacjach zapanować??? :emot4:
O tym, że muszę napisać pracę, a nawet 3 i kompletnie mi się nie chce, więc nie wiem kiedy się za to zabiorę. Jedna na czwartek, druga na piątek 3 na wtorek. 😵
Horciakowa, bo za bardzo chcesz, żeby wszystko wyszło ok 😉 ninevet, mi na taką wygląda! Tylko wersja black&white jakoś do mnie nie przemawia. btw. baaaardzo podoba mi się Twój podpis, stary, dobry CKOD 😉
Myślę o tym, że zaraz znów do pracy, a potem na kolejny etat, ale za to wieczór spędzę w doborowym towarzystwie umilanym filmami Aronofskiego 😉