o tym, że gavi nie powinna dawać rad pt "Sukces polega na kroczeniu od porażki do porażki bez tracenia entuzjazmu" dziewczynie, która ma pałę z fizyki i jakoś ciągle siedzi przed komputerem... 🙄 ale w sumie nie moja sprawa, nie wtrącam się.
o tym ze od kwietnia jade do pracy do koni fakt tylko to 60 km od domu ale boje sie co bedzie. Konia biore ze soba ale boje sie ogolnie jak to wszystko sie ulozy. czy bedzie tak jakbym chciala
o tym, że gavi nie powinna dawać rad pt "Sukces polega na kroczeniu od porażki do porażki bez tracenia entuzjazmu" dziewczynie, która ma pałę z fizyki i jakoś ciągle siedzi przed komputerem... 🙄 ale w sumie nie moja sprawa, nie wtrącam się.
Ma pałę z fizyki tak samo jak 3/4 klasy bo ma nienormalnego nauczyciela 🙄
Frania, też miałam podobnie,tyle że z chemii. podstawie dawał zadania z rozszerzonych arkuszy maturalnych. No ale co mieliśmy robić? siedzieć i użalać się nad sobą, jacy to my jesteśmy biedni? Nie było zlituj, trzeba siedzieć i kuć. Na 2, ew 3 się wyciągnie. trochę samozaparcia, dasz radę 😉
O tym, że jeszcze czeka mnie co najmniej miesiąc rehabilitacji. 3,5 godziny w środkach komunikacji miejskiej, 1,5 godz. zabiegów, 1,5 godz. stania do nich w kolejce z dziadkami. I pół dnia idzie się walić. Ale lepsze to niż mieszkanie u wiecznie wrzeszczącej matki przechodzącej menopauzę.
O tym, że teoretycznie mogłabym "już" wsiadać na konia...ale mam stracha. Ścięgno Achillesa nie powinno się zerwać. 🤔
O tym, kiedy będzie piątek i wrócę do siebie do domu wreszcie i mamusie zobaczę na święta 😀iabeł:
O tym, dlaczego fuferko pod siodło, które mam rok, przestało pasować na Baksa i "jeździ" pod siodłem. Może to wina wypastowania siodła cudowną emulsją Nafa? 🤔
O tym, że chciałam zrobić prezent mojemu bratu, a on potraktował mnie w okropny sposób 🙁 Zachował się jak ostatni cham, a mnie jest niesamowicie przykro 🙁 Myślę o tym jak to się stało, że aż tak się od siebie różnimy...
o tym, że jest sobota a ja niestety za pół godz muszę jechać do pracy 😵 o tym, że przez to wszystkie moje sobotnie plany poszły się ... 😫 o tym, ze dzisiaj zmieniamy czas
o tym, że nigdy nic nie jest w 100% tak, jak sobie to wymarzyliśmy o tym, że chciałabym komuś dac szczęście, ale oznaczałoby to, że poświęciłabym swoje własne o tym, że chciałabym byc gdzieś daleko stąd