o tym... dlaczego tak starsznie ostatnio mi się nic nie chce... 😵 o tym że mnie cholernie tyłek piecze bo troche przesadzilam z solarium 😂 😵 o tym czy M będzie w stanie dzisiaj wieczorem się odezwać, czy napisze jutro 😉
O tym, ze ludzie mnie negatywnie zadziwiaja. O tym, ze poklocilam sie dzis z trener (tak tak ... poszlo o to, ze od ponad miesiaca nie jezdze w ogole). O tym, ze za dwa tygodnie badania ... ech ... ile to czasu jeszcze.
Myślę... o tym, że pracę nad sobą mogłam zacząć dopiero po uwolnieniu sumienia od dręczących, niezamkniętych spraw. Sprawy rozwiązałam i jest super 😎 o tym, że czuję się lekka, bo w końcu zamiast gadać zaczęłam coś robić o tym, że kocham moją "wielką przyszywaną rodzinę" z Gdańska 😉 o tym, że Poncioch nazywa mnie Panią Prawie z Gdańska 🤣
:kwiatek: Poncioch wie, co mówi 😁
a ja myślę o weekendzie, który spędzę w domu, przez głupią grypę 🤔 ominie mnie hubertus, możliwość jazdy na ukochanym koniu, impreza u znajomej...
Tylko, ze w naszym systemie nauczania trzebaby na przyklad najpierw napisac jeszcze raz mature. Co oznacza kolejny rok w plecy. Lacznie minimum 4 lata w tyl.
o tym, że po piciu tak haniebnie mocnej kawy nie powinnam długo pożyć. ..i o tym, że w tak piękną pogodę jestem udupiona (zasługa pracy i nauki), a mój koń, pies i kot obecnie są w innym mieście! 👿
O tym, ze jestem na trzecim juz roku prawa a ciagnie mnie w strone weterynarii. To jest przerazajace ...
Moja rada: NIE rób tak jak ja: 🤔 chciałam iść na psychologię sportu, zostałam przy marketingu, właśnie nie chciałam zostać "do tyłu". Efekt w tej chwili: mam 28 lat i nienawidzę swojej pracy. 😵 Postaraj się nie powtórzyć mojej "kariery" 😉
..i o tym, że w tak piękną pogodę jestem udupiona (zasługa pracy i nauki), a mój koń, pies i kot obecnie są w innym mieście! Wiem co czujesz- patrz : napis nad awatarem Ale jakoś daję radę, choć jest ciężko.
O tym, że mi odbiło i od paru dni jestem absolutnie pewna, że wywalą mnie ze studiów i zaczynam szukać czegoś innego, co mogłabym w życiu robić, a co pomysł, to głupszy...
o tym, skąd wezmę pieniądze na odbiór prawa jazdy, kucie i szczepienie dla konia, szczepienie i odrobaczenie fauny domowej i kastrację kota... ciemnośc widzę.
O tym, że niedługo wróci do mnie mój koń. O tym, że jestem chora i mam gorączkę. O tym, że mam w tym roku maturę i trochę mnie to przeraża. O tym, że nie mam pomysłu na napisanie art do redakcji, a ostateczny „deadline” mam w czwartek. O tym, że mam stertę ubrań do prasowania a popsuło mi się żelazko. I o tym, że już od piątku nie siedziałam w siodle i mi już tego brakuje.
o tym co mój syn przeskrobał że musze znów jechać do szkoły 😵 o tym że kiedy ja się wyśpie 🤔 o tym że jak zwykle mam dużo do załatwienia a po dzisiejszej noce nie mam już siły . o tym że jestem z siebie dumna że pomagałam przy porodzie 😅 o tym że warto pomagać zwierzętom bo one się zawsze odwdzięczają o tym że chyba w końcu zdecyduje się na weterynarie
O tym, że wydaje nam się, że mamy problemy, a tak naprawdę... Seksta :przytul: :przytul: 😕 ikarina Skoro jest szansa - to niech będzie - będzie zdrowy! Trzymajcie się, kochane!