o tym, że ktoś sobie "pożyczył" moje sztyblety z szatni... i nie oddał 🤔 o tym, że z jednej strony mi się układa, z drugiej coraz bardziej miesza... 🤔wirek: o tym, że zepsułam bardzo ważną szansę 😕
O tym, że spełniłam dziś jedno ze swoich drobniutkich marzeń 😅 Czasem jednak odwaga procentuje 😉 I o tym, że miałam dziś świetny dzień i uśmiech nie schodzi mi z twarzy 💃 💃 💃
o tym, ze moje szczury sie starzeja a ja tak bardzo nie chce sie z Nimi zegnac w najblizszej przyszlosci...( ani dalszej ani najdaleszej.....) o tym, ze jutro robie 'impreze' urodzinowa ( poki co rodzinny grill ) i...wcale sie z tego powodu nie ciesze. E tam, ogolnie mysle o tym, jak bardzo jest mi teraz zle!!!! 😕 😕
O moim jeździectwie, że mam generalne jeździeckie BU 🙁 Na szczęście jest nadzieja bo smutek łączy się z jazdą a nie ogólnie koniem. Bo jego jak zawsze "z ziemi" wielbię i samo patrzenie na niego mnie raduje heh...trza się tego trzymać i nie poddawać...
Myślę o tym jakie postępy zrobiliśmy z koniem i o problemach, które co raz się pojawiają w naszej współpracy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że niektórych to cieszy. Ale ja wiem, że problemy nie pojawiają się tylko wtedy, gdy stoi się w miejscu i na złość nieżyczliwcom, nie będziemy się poddawać 😀iabeł: Seksta- nie przypominaj o starzeniu się i przemijaniu- to dołujące i przerażające- kto to w ogóle wymyślił?!
O tym kiedy mój koń w końcu się ogarnie w nowej stajni i przestanie zachowywać się jak kretyn 😉 O tym, że niby wszystko fajnie ale jednak nie widzę przed sobą przyszłości...zawodowej...
- o takim jednym człowieku... o tym, że wiem tylko jak ma na imię (mimo, że spędziliśmy 'razem' weekend :zemdlal🙂 - o mojej kostce.. boli... - o tej głupiej inauguracji... 11h w stroju galowym 😵
O tym jak bardzo bardzo bardzo można zawieść się na ludziach. O tym jak bardzo bardzo bardzo niektorzy ludzie sa zalosni O tym, ze nie mozna im ufac O tym, ze zawsze wszystko musie sie spie********* ZAWSZE!!!!!!!!!!!! 😕 😕 😕
Jestem załamana. Wszystko miałam juz w garści i co? ;(
O tym co przyniesie jutro. Bedzie lepiej czy gorzej ?? Czy moze bez zmian ?? O tym, ze chce zeby juz bylo jutro, ale z drugiej strony nie mam ochoty zeby nadeszlo.
o tym, że świat jest niesprawiedliwy 🙁 o tym, że czekają mnie kolejne wydatki a kasy nie ma skąd brać 🙁 o tym, że nic mi się nie chce a mam kupę roboty o tym, że ciągle na coś czekam, ale tak właściwie nie wiem na co 👀