[quote author=Dorcysia link=topic=485.msg509269#msg509269 date=1267730337] Najwięcej bryczesów jest w szmaciarni na ul. Balickiej obok giełdy kwiatowej. Za każdym razem gdy tam jestem, to coś upoluję.
Dorsyciu, z której strony giełdy ta szmaciarnia? Pracuje w okolicy, a tam jeszcze nie trafiłam 😲 [/quote] Sklep jest w piwnicy budynku przed wjazdem na giełdę. Jak idziesz od pętli tramwajowej 4.8 itd. ok 100m za światłami po lewej stronie.
co do tego lumpeksu w Gdyni to podobno jest na ul. Abrahama ale dokładnie nie wiem bo tylko dostałam takie info że jest takie coś a może już ktoś tam był i może coś powiedzieć
kurcze a mnie irytuje krakowski decathlon ;/ Zawsze jak coś chce to nie ma ;/ mam takie pytanko do was są te Decathlonowe lonże zielono-brązowe ?
zazwyczaj większość sklepów ma lonże szaro czarną, na zamówienie brązowo błękitną. Ale nie wiem jak mają wybór produktów ustalony. U mnie np. mam tylko podstawowy kolor. Zielonych nie mamy wogole.
a w Bydgoszczy zna ktos jakies lumpy ? Oprócz tego na Kordeckiego W go sporcie w bydgoszczy własnie kurtki jacsona 90 zł , popregi 29 , ogłowia jakies zwykłe z wodzami po 50-60, kamizelki polarowe anky 90 zł ostatnia sztuka czwerwonego kantara z miskiem za 29 która wisi tam juz od stycznia 🙂 naczółki jacsona <piekne sama kupiłam sobie tez > 29 no i rzucili jeszcze nowe ogłowia : meksykany i jasno brązowe cos i to chyba wszystko co jest ciekawego w bydgoskim go-sporcie
Naczółki to aż sama przyznam, że są na prawdę cudowne! Jacksony w kształcie literki V z chyba dwoma rzędami złotych diamencików. Po prostu cud, miód i malinki. Jak jeszcze wpadnę do go sportu to sobie sprawię 😁 Mi się trafiło ogłowie Jacksona za 30 zł przecenione ze 100zł i dokupiłam naczółek Busse za 20 zł, przecudny (w Katowicach). Szperajcie, szperajcie 👀
A ja teraz Bogu dziękuję, że pomimo tego, że nie mam konia, to kupiłam sobie po jednym komplecie lidlowych owijek każdego koloru - przymierzam się powoli do zakupu czterokopytnego i mam zapas 😂 Jestem tylko ciekawa ile sierściucha będę szukać 🙄 W ubiegłym roku na lidlowej infolinii nie potrafili udzielić informacji o bardziej odległych promocjach, ja pokornie zamówiłam newsletter
Dzwoniłam dzisiaj na infolinię. Pani była bardzo miła, jednak jak zapytałam się o to, czy mają w planach zarzucić coś z artykułów jeździeckich to pani skwitowała krótko: "Słucham?!". Była nie zorientowana w temacie 🙂 Powiedziała, że na razie nie mają w planach TAKICH RZECZY. Ciekawe czy W OGÓLE coś jeszcze dadzą 🙄