No wlasnie, czy oprocz paszy oferowanych na rynku przez multum firm dajecie swoim koniom "domowe" mieszanki lub dodatki do pasz ? Jakie domowe dodatki sa znane i stosowane dla koni ? Popularny jest np. miod czy czosnek w okresie jesienno-zimowym w celu poprawy odpornosci. Spotkalam sie kiedys z dodaniem surowego jajka do paszy jako "dopalacza". Ile w tym prawdy - nie mam pojecia, sama nie podawalam. Macie jakies wlasne "przepisy" ?
U nas, w Rzęszycach podajemy codziennie wieczorem musli własnej roboty, w którego skład wchodzi: jęczmień gnieciony, pszenica gnieciona, kukurydza śrutowana, ziarna słonecznika, otręby pszenne, oraz siemię lniane (wszystko w odpowiedniej proporcji), a to wszystko zalewamy trzema litrami zaparzonych ziół (siedem odmian). Takie... ciepłe, wilgotne musli.
ja swojemu wczoraj robilam podobna mieszanke, jeszcze z platkami corn flakes 😁 ale niestety nie moglam znalezc w sklepie srutowanej kukurydzy - gdzie taka mozna kupic ?
Angeel surowe jajko poprawia jakość sierści, kopyt. Ma ono najlepszy skład aminokwasowy, białko jest pełnowartościowe. Chociaż z drugiej strony surowe białko zawiera awidyne, która ponoć jest toksyczna.
Spotkałam się z podawaniem 1 niedużego surowego ziemniaka. Miało to na celu przyciemnienie maści+ intesywniejsza barwa. Nie wiem na ile to prawda... 🙄
Śrutowaną kukurydzę można na targu spotkać. Gdzieś w Olsztynie wiedziałam, ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie.. chyba na Zatorzu na tym targu.
ja swojemu wczoraj robilam podobna mieszanke, jeszcze z platkami corn flakes 😁 ale niestety nie moglam znalezc w sklepie srutowanej kukurydzy - gdzie taka mozna kupic ?
Ja podaję czosnek granulowany (Kamis) w okresie zimowym, przez co kobyła jest bardziej odporna na wszelkiego rodzaju przeziębienia. Jak kaszlała, podawałam jej czosnek do owsa i syrop na kaszel Gardlox (miodowy), strzykawką 20 ml dwa razy dziennie prosto do pyska - rewelacja !! Po czterech dniach koń przestawał kaszleć. A zalecił mi to mój osobisty, domowy weterynarz 🙂
Co więcej, podajemy robiony przez siebie mesz - otręby, siemię lniane, marchewki, zioła uspokajające (z pasi-konika) i trochę sieczki 🙂 Konie zachwycone 🙂
Ja wczoraj zrobiłam: wysłodki buraczane, marchewka, jabłka, słonecznik bez łusek,miód, otręby pszenne, płatki owsiane, płatki kukurydziane, siemię, olej lniany. Dwa wałachy aż się trzęsły jak to zobaczyły, a kobyła źrebna olała 🙁 No ale cóż jej można wybaczyć. Ogólnie mam pod dostatkiem jabłek i ich dużo daję, czasami zdaży się, że zrobię sama ciastka dla nich.