Pytasz o SM? Ja mogę odpowiedzieć: nie rozumiem tego i nigdy mnie nie kręciło. Mam znajomą , która to wychwala i usiłowała mnie przekonać, że nic tak nie ekscytuje jak ... Tu pominę jednak szczegóły. No tłumaczyła,że relacja pan i sługa daje szczególną bliskość , zupełnie inną wartość w związku. Nie przekonała mnie. A Ciebie to podnieca?
podnieca, nie podnieca, ale my, jeźdźcy mamy łatwiej, bo już mamy częśc sprzętu potrzebnego do tej zabawy (palcaciki, wędzidła, skórzane paski (ogłowie można raz poświęcic :wysmiewa🙂
Ah właśnie co wątku, chce podziękować użytkownikom, którzy odezwali się do mnie na pw :kwiatek: Nie chcąc zabierać tutaj głosu z racji tego iż wątek potoczył się w tym a nie innym kierunku.
Ah właśnie co wątku, chce podziękować użytkownikom, którzy odezwali się do mnie na pw :kwiatek: Nie chcąc zabierać tutaj głosu z racji tego iż wątek potoczył się w tym a nie innym kierunku.
Wracając do kulinariów, może jestem konserwa 😉 ale co jest przyjemnego w ubabraniu się całym w cukrze? Przecież to się cholernie klei. Z jadalnych rzeczy do smarowania IMHO dobra oliwa pachnie lepiej niż większość sztucznych.