Forum towarzyskie »

projekt kurnika

Strucelko jutro jak dotre do kompa ze skanerem to podrzuce Ci co  niesmiertelny Neufert mowi o budownictwi ewiejskim 🙂 Duzo tego nie ma ale moze zawsze na cos sie przyda.
wow!!

Basznia - normalnie kurzy specjalista!!

Tania - nie zgodze sie że kury luzem = lis w zagrodzie...
w dzieciństwie mieliśmy stado kur "luzem" łaziły wszędzie i żaden lis się nie przybłakał
nigdy nie były zamykana na noc...

co lepsze...
to były kury "drzewne"
one pomimo dużego kurnika (taka szopa) i grzęd... i innych luxusow...
siedziały i spały na JABŁONI!!
nawet ZIMĄ!!

wokół śnieg, zero liści a na drzewie siedzi 10 "sopli" kurzych i łypie okiem!
to były kury owocowe!
Przyznaję,że sobie żartowałam trochę. Wiosna. Przepraszam.
Dodo-ja Ci wieku nie wypomnę,ale za czasów Twojego dzieciństwa lisów było mniej /szczepienia przeciw wściekliźnie spowodowały ogromny rozrost lisiej rodzinki/  o panterach śnieżnych już nie wspomnę. 😁
Oby nie było Lisa.Tak lepiej dla kur i dla niego.
Poważnie to budka mogłaby być większa-bo jak Dodo pisze-kury wybiorą wolność i będziesz szukać jajek. Wejście bym powiększyła przynajmniej o 10 cm.
Co do sprzątania- to kup jest dużo i jak się zaplącze kokcydioza to tylko paczka zapałek pomoże się jej pozbyć. Pasożyty podobnie. Musisz jakiś dostęp mieć do środka -wygodny dla siebie. W aspekcie np.salmonelozy - mycie misek jest ważne. Poidełka są fajne takie plastykowe-odwracalne. Nalejesz i już. Nie da się napaskudzić do środka.
Powodzenia.
a
dodo, literaturkę posiadam 😉.

Strucelko, rysunek spoko, tylko pomyliłaś zdaje się gniazda z grzędami- pod gniazdami podgrzędna nie jest potrzebna. Gniazda na ok 50 cm wysokości powiesić, grzęda na 60-80 cm.

poprawione 🙂

no, spoko. Jak już kurnik powstanie to koniecznie daj foty tego Hiltona🙂. Powodzenia.
Może być-tylko tył otwieralny ,na zawiasach,żeby można było sprzątać.
doczytałam ze kupiłas kurki!!!!!
Wszystko opowiadaj, ze szczegółami i zdjęciami!!!
Sznurka tak, kupiłam 3 nioski i 2 kurczaczki  😜
nioski są u znajomej na wsi, a kurczaczki mam w domu 🤔wirek: 😜
nie był to planowany zakup, ale nie mogłam się im oprzeć...
przedstawiam Wam Zuzie i Józie (lub jeśli się okaże, że to płeć męska - Zuzek i Józek :hihi🙂







Józia






Zuzia


zdjęć dużych dziewuch na razie nie mam, ale napewno niedługo będą, mam nadzieję, że razem z wymarzonym kurnikiem 😀iabeł:
ale fajnackie!!!
Opowiadaj jak się opiekujesz nimi!
Sznurka no więc tak, mieszkają sobie dziołchy w akwarium, mają domek z kartonu, w którym mają miśka do przytulania i watę, żeby było mięciutko 😉 a całe akwarium wyłożone jest gazetą, mają w nakrętce od słoika wodę i jedzonko. Karmię je jajkiem, które ścieram na tarce, żeby robiły się takie długie paseczki. Wtedy przypominają "glizdeczki" i chętnie je jedzą 🙂 Oprócz tego mieszam otręby z migdałami i orzechami i mielę w moździeżu.
W ciągu dnia mają zapaloną żarówkę grzewczą, a w ciągu nocy po prostu śpią 🙂
Cały czas gadają i co nieco sobie skubią, co jakiś czas robią sobie 2 minutowe drzemki 😉
Strucelka kup sobie silki! Są bombowe.Kiedyś w ramach "odwdzięczenia" się pani weteryniarz, czyli mi - dostało mi się 4 kurki - dwa silki białe, dwa kochiny lokowane. Wylądowały na "kurskim hotelu" u sąsiada  😁 kochiny lis wtrzaskał od razu, a silki wyprowadziły się do innego sąsiada  😵 no cóż. chciałam je sobie zostawić, ale moja suka miała plany kucharskie co do nich...
Fajne te Twoje kurczaczki.  😍
A jakąś pszenicę,kukurydzę jedzą? Taką mieloną? Otręby to tak dietetycznie raczej.
dla takich malych kurczaczkow dobra jest kasza manna surowa, jajko drobno posiekane z pokrzywa i platki owsiane
no więc mija tydzień, odkąd mam... kurczaka.
Zuzia chyba będzie jednak Zuzkiem. A Józia? W piątek siedziały sobie kurczaki w ogródku, no i Józke porwała piz** sroka 👿 😕 Długo by całą sytuację opisywać...
Został więc Zuzek, który tak się przywiązał do ludzi, że szkoda gadać... Ma już duże skrzydełka, zaczął więc "latać", np. umie przelecieć z mojego kolana na sofie na stół 😁  "Płacze" (bo już umiem rozróżnić kiedy sobie gada sam do siebie, a kiedy płacze za ludźmi) jak tylko nie ma ludzi obok. Chodzi po całym domu, z pokoju za pokoju za mną. Jest prze gigant, śmiejemy się z mamą, że nam się chyba orzeł trafił 😜 😁
Rośnie jak na drożdżach, jest słodki i pocieszny. Kładę go spać o 20 i wstaje koło 8. Jak małe dziecko 🤔wirek: 😁
Strucelka, przykro mi
i jestem w szoku!
nie smutaj sie! i posmyraj Zuzka po dzióbku
Mnie to jakoś po znęcanie się nad zwierzętami podchodzi.
To żywy ptaszek-nie tamagotchi.
Tania, eee? 🤔
naprawdę chyba Ci się nudzi już... żal mi Ciebie, bo nic o mnie nie wiesz, a z opisu i tak nie jesteś w stanie dobrze sobie wyobrazić jak wygląda moja opieka nad kurczakiem. Poza tym, są zwierzęta, które mają gorzej i ludzie naprawdę się nad nimi znęcają. Idź się lepiej nim zajmuj, a nie zarzucaj mi, że traktuję pisklę jak tamagotchi 🤔wirek:

Sznurka dzięki :kwiatek: na pociechę mam Zuzka, któremu dziubek zamyka się tylko na czas spania. Tak to non stop gada 😵
http://merlin.pl/Kurnik-przydomowy_Wilhelm-Bauer/browse/product/1,662923.html
idealna książka dla Ciebie, Strucelko :kwiatek:

😉
hmm, dzięki Fin :kwiatek: ale to już nie aktualne 🙁
Zuzek, który został przechrzczony na Rosołka, w poniedziałek został przeniesiony do znajomej na wieś. Ogrodziłam mu wybieg grubą siatką, również z góry, miał również domek. Dziś znajoma zadzwoniła, że ich pies myślał chyba, że to zabawka i Rosołka... zagryzł 😕
przykro
Ehhh kiepsko sie kurkowa przygoda ci zaczeła
no niestety 🙁
Wczoraj byłam u znajomej i musiałyśmy łapać kury u sąsiadki, bo sobie poszły w tany.
Zezłościłyśmy się i wrzuciłyśmy je do "karcera" - starego wybiegu Rosołka. Trzeba będzie ogrodzić im wybieg, bo na razie chodzą gdzie chcą (i znoszą jajka gdzie chcą :mad🙂
odkurzam temat bo starych zdjęć brak
ktoś ma coś ciekawego?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się