Koleżanko Krysiaks! Da się pojeździć! Nawet poskakać się da po 19😲0, ale rzeczywiście trzeba uważać żeby ktoś Cię nie zabił (lub odwrotnie). A bladym świtem to się śpi!
Albo jeździ 😉 Zwlókł byś się kiedyś, a nie! Wtedy mógłbyś zabić no najwyżej mnie, o, albo jakiegoś gołębia 😉
Krysiaks: a jak w ogóle jest na Legii teraz, po przyjściu wojska? Czy oni jakoś tą hale też okupują?
No i jak z halą namiotową - nadal wyłącznie dla 5-boju jest?
Z wojskiem tylko raz się zderzyłam na hali rano i było dosyć zabawnie przyznam. Ale to chyba jeszcze nie wszyscy oni zlądowali z tego co kojarzę. A jak jest - pusto w siodlarni, jak się część koni zabrała do policyjnej 😉 My dalej w dużej Co do hali namiotowej to wydaje mi się, że nadal jest dla 5-boju dedykowana, chociaż niektórzy mają tam treningi, pewnie jak wszystko, kwestia dogadania się
Wojsko, jak na razie, przeniosło na Kozielską do dużej stajni tylko stare konie (jak oni mówią - "braki"😉 i nie zanosi się żeby na razie więcej coś przyjechało. Niedawno kupili kilkanaście 4-latków i męczą się z nimi w SM. W MON'ie nie mają kasy na rakiety do Afganistanu, także kto by się tam jakimiś konikami przejmował i pieniądze na to wydawał. Przeniosą się w całości jak SM sprzedadzą 😁. W tej chwili w związku z tym, że trochę koni przeniosło się do stajni opuszczonej przez policję jest kilka wolnych boksów w dużej stajni. Na hali niestety nie jest różowo, ale zauważyłem, ze zdecydowanie zmniejszyła się frekwencja jeżeli chodzi o prywatnych - chyba tak jak Kryśka część przeniosła się na rano. W namiocie 5-bojowym z tego co wiem trenuje oprócz pięcioboju jeden prywatny junior, ale na jakich zasadach się dogadał? Nie wiem.
Właśnie tego tak do końca nie wiadomo ... Przenoszą się na Kozielską od roku i jakoś przenieść się nie mogą. Tam jest duży problem z wojskiem - większość mieszka w Mińsku i okolicach i zupełnie nie leży im jeżdżenie do centrum.
[s]Nowi instruktorzy w stajni Warszawa Wilanów (Korona)
- hala - dobrze wyszkolone konie - instruktor po kursach zagranicznych BHSPTC (889 704 519) i instruktor w stałym treningu skokowym (505 625 160 ) - małe grupy (do 4 osób) - jazdy do godziny 21 - dobra lokalizacja – Warszawa Wilanów - ujeżdżenie, skoki, poprawa dosiadu metodą brytyjską, lonża
Według zasad British Horse Society, czyli klasyczna szkoła jazdy, czy jeśli wolisz angielska. Gdy trafiłam na kurs każdy bez względu na umiejętnosi przechodził przez kilka tygodni lonży i bardzo różnych ćwiczeń (nie takich jak dla początkujących), wzmacniających mięśnie, uealastyczniających dosiad, oduczających złych nawyków, wyrabiających lepszą równowagę, kłus ćwiczebny nabiera wtedy innego wymiaru i masuje grzbiet konia, a nie męczy. Zabiera się strzemiona, wodze, albo skraca się długość puślisk do wyścigowych, wszystko, zeby nauczyć prawidłowego pełnego siadu, dosiadu odciążającego i półsiadu, zanim zaczniemy trudniejsze ćwiczenia skokowe lub ujeżdżeniowe. A nazwane jest to metodą brytyjską - bo bardzo wiele szkół w Polsce opiera się na metodach niemieckich na przykład. Jedna i druga szkoła klasyczna, ale są wyraźne różnice.
przepraszam, ze odgrzeje kotleta: Lanka_Cathar wyniki twoich poszukiwań rzeczywiscie ciekawe 😉
Przemek_S- tej drobnej uszczypliwości nie mogłam sobie odmówić, przepraszam. prosiłam jednak o przyklady wstecz. nie podawaj, jak ochłoniesz przeczytaj- nie znajdziesz 😉(chyba ze cos przeoczyłam) ile jest we mnie osób i ile jest mnie we mnie ciężko powiedzieć, ale uzywając liczby mnogiej podsumowywałam wypowiedzi, opinie w tym wątku i chciałam przedstawic to stanowisko w swojej wypowiedzi, bo poniekąd czuję się częscią forum i w tej sytuacji podzielałam opinię innych. nie mniej cieszę się, że przedstawiłes swoje zdanie i że dystkusja skończyła sie bezkrwawo. mam nadzieję, że koniowi jest, tak jak piszesz- dobrze i bedziecie się wspolnie rozwijac. pozdrawiam.
pytałam rok temu- ale mogło coś zmienić: jakie stajnie organizują kuligi? najchetniej lewa gorna czesc? 🙂
Dzionka o Słupnie nic nie wiem ale mogę się dowiedzieć. A dlaczego nie wesoło? A co do kuligów to do mnie ciągle ludzie dzwonią i w prawdzie sanie stoją i konie są ale uprzęży brak i w tym roku się nie zapowiada 🙁 skierowałam ich właśnie do Słupna. Ale skoro piszesz, że nie wesoło to pewnie kuligów nie organizują?
Słyszałam, że nie ma już stajennego i panuje ogólny bałagan - konie nie wychodzą, nie dostają wody tyle ile trzeba i są karmione nieregularnie. I że dwa się wyniosły już. No i że gnój po kolana i zapach alkoholu w powietrzu. Na ile to prawda? Wasia??
Stajenny został raczej "wyproszony", ale jak zwykle nie ma stabilnej wersji. Stajnią zajmują się pani Ania i pan Andrzej. Konie jeść dostają, wodę dostają, sprzątane mają. Fakt, zauważyłam, że nie wychodzą teraz na dwór. Najczęściej wypuszczane są na halę. Mają być wypuszczane po pare sztuk na zawnątrz w najbliższym czasie, ale nie wiem czemu akurat tak. Nie zwróciłam na to wychodzenie uwagi bo Promise i tak nie bardzo wychodzić może po kontuzji. A 2 konie, które się wyprowadziły to konie Magdy, która przeniosła je z przyczyn osobistych. Jak dla mnie to jakiegoś dramatu nie ma...