Nie powiem, bałam się tej wizyty - jestem zdesperowana, ale jednocześnie przyzwyczajona do wyższego standardu, do tego, że mam halę, karuzelę itp. Ale, ale first things first - moja subiektywna ocena
Plusy: - dzierżawcy mają WIZJĘ, a pomysły WDRAŻAJĄ w życie - stajnia, mimo swoistego "wakacyjnego klimatu", zadbana jak tylko się da, nic się nie wala po kątach, sufity zamiecione, nie ma pajęczyn, zamiecione korytarze, bardzo fajny zakaz składowania swoich rzeczy w korytarzu (zawsze byłam tego przeciwniczką), ogólnie schludnie - dzierżawcy bardzo mili, odniosłam wrażenie, że naprawdę wszystko można dogadać, bardzo pomocni - OGROMNY PLUS - jest gdzie jeździć, jest jeden plac (średnie podłoże, ot takie jak je "natura stworzyła" - ale przy tej cenie nie spodziewałam się bronowania, a ponoć raz na jakiś czas jest ono robione), drugi powstaje - fajny, duży, kryty lonżownik i jeden mniejszy odkryty - oba z całkiem niezłym podłożem - sporo trawiastych padoków, ogrodzenia się "robią", będzie pastuch pociągnięty, część palików jest przedłużana - czyli fajnie - dodatkowo piaszczyste kwaterki, gdzie konie chodzą w dwójkach - naprawdę duże boksy - nie ma problemu z podawaniem dodatków, zakładaniem ochraniaczy, derkowaniem etc. super! - fajny socjal - spodziewałam się, że będzie jakaś marność a byłam pozytywnie zaskoczona - super tereny - dobry dojazd dla niezmotoryzowanych (WKD śmigająca co 15 minut + spacerek ok 10-15 minut)
Minusy: - trochę za mało słomy jak na mój gust i moje przyzwyczajenia - być może przez to, że te boksu takie duże; ale tak czy owak chciałabym widzieć więcej ściółki - brak hali - estetyka całości jest kwestią subiektywną, myślę że mam skrzywione patrzenie, bo przyzwyczaiłam się do innego otoczenia. Grunt, że jest czysto.
O jakości siana, owsa się nie wypowiadam. Stosunek jakości do ceny jest moim zdaniem bardzo fair.
amnestria Widzę że dużo więcej plusów niż minusów 🙂 Miło czytać 🙂 Ja się przenosiłam w ciemno, nie widząc wcześniej obiektu i nie znając ludzi. Zdałam się na damarina Generalnie to bardzo się cieszę że trafiliśmy właśnie tam i mam nadzieje że dalej bedzie dobrze 🙂 Więc do zobaczenia 🙂
Dziękuję za trzeźwą ocenę "z zewnątrz" Sabatu. Oczywiście - nie ma nigdzie idealnej stajni. Nie jest nią również Sabat - dla każdego co innego jest priorytetem. Jeżeli ktoś oczekuje hali, idealnych warunków i komfortu w treningach sportowych koni, wygód socjalnych itp - to Sabat nie będzie dobrym adresem. To nie jest ta "półka" oferty. Również cenowej. Coś za coś.
777, Troche w watku juz bylo, wrzuc w wyszukiwarke. Sporo teraz jeszcze zainwestowane w infrastrukture, powiekszony jeden plac, zrobiony nowy czworobok. Caly czas cos sie dzeje. Ja sie bardzo ciesze ze trafilam na ta stajnie po pozarze w Bajardo, postanowilam sie przekonac sama ile jest prawdy w plotkach i sie nie zawiodlam.
Dziękuję za trzeźwą ocenę "z zewnątrz" Sabatu. Oczywiście - nie ma nigdzie idealnej stajni. Nie jest nią również Sabat - dla każdego co innego jest priorytetem. Jeżeli ktoś oczekuje hali, idealnych warunków i komfortu w treningach sportowych koni, wygód socjalnych itp - to Sabat nie będzie dobrym adresem. To nie jest ta "półka" oferty. Również cenowej. Coś za coś.
Chcę tylko podkreślić, że cena jest BARDZO UCZCIWA w stosunku do oferty. A to nie jest takie oczywiste na warszawskim rynku. Całość wygląda naprawdę dobrze. Więcej mogą powiedzieć osoby, które trzymają tam konie, mam nadzieję, że wkrótce i ja.
Każda stajnia ma swoje plusy i minusy, najważniejsze by te drugie nie przeważały tych pierwszych. A z mojej oceny (subiektywnej podkreślam) chyba widać jak się sprawy mają 😀
Już chyba wszędzie sezon pastwiskowy w pełni 😉 i tak przez pogodę zaczęło się później niż w tamtym roku, ale u nas też już od 2 tyg. na trawie. Za to meszek jest dużo i w tym roku pewnie trzeba będzie pryskać.
Jakie stajnie polecacie z dobrym dojazdem komunikacją miejską z okolic Pruszkowa? Najchętniej z dużym placem, halą, padokami, nie koniecznie trawiastymi, jakimś socjalem. :kwiatek: Edit. Mała poprawka
to ja tak jak wyżej w poszukiwaniu😉 potrzebuję stajni z rekreacją, w niedalekiej odległości od Okęcia, w zasadzie to jednorazowo na jazdę dla +/- 4 osób. Znalazłam coś takiego http://re-volta.pl/stajnie/info/osrodek_medincus ale ceny mnie rozwaliły.
A czy ktoś stoi w Volcie w Żółwinie ? Byłam tam ostatnio i teren w okół ośrodka wyglądał fajnie, duży plac z przeszkodami, zadaszony lonżownik, 2 czworoboki z dobrym podłożem, wygrodzone trawiaste padoki. Ale jak wyglada sytuacja z karmieniem, ścieleniem w boksach i wybieraniem obornika? Wie ktoś, bo przy cenie 750 zł za miesiąc to zewnętrzna infrastruktura volty wydała się ok.
martyśś_99 na poprzedniej stronie masz fotorelacje i opinie o stajni Sabat, która mieści się w Nowej Wsi k. Pruszkowa. Jest to najbardziej rozsądna propozycja w bliskiej okolicy Pruszkowa.
Odnośnie Żółwina, niecały rok temu z koleżanką byłyśmy tam. Godzina ok 11-12 niedziela, a konie stały wszystkie w boksach. Tych padoków na ilość koni niestety jest dość mało, stajnia nie jest zbyt czysta (wybierana chyba co tydzień) w jednej stajni było czuć grzyba/zgniliznę. Teren jest fajny i ładny ale dla niezmotoryzowanych kawał drogi od WKD. Stajenny dobrze dba o konie, a nawet za dobrze bo potrafi sam od siebie dokładać owsa do diety (słowa koleżanki, która teraz stoi tam z koniem).
Witam wszystkich potrzebuje pomocy, przywożę konia 15 czerwca i szukam a gwałt stajni, na fejsie polecono mi udać się do tego wątku, a więc tak wyszukiwarka wyrzuciła mi takie pozycje : Bogdanówka Horseland Kaliska (chyba najbliżej) jakiś pensjonat u Judyty(blisko) Ranch for you Hawajka Enklawa (daleko) Konikowo Stara Miłosna Milusin Dąbrowica Wierzbowy Gaj Poręby Barchów Dragon
To teraz czego szukam: padoków, fajnie jak będzie trawa placu do jazdy nie musi być z super podłożem fajnych terenów boksów 3x4 przynajmniej dobrej obsługi padokowania cały dzień karmienia suplementami bez problemów fajnie jakby była hala, ale niekoniecznie terenów dużo słomy i codzienne wybieranie Ktos stoi może w tych stajniach i może mi polecić ? do 1000 zł
Rozrzut jest całkiem konkretny i napisz konkretnie skąd jeździsz- bo bliskie Ci Kaliska i Obrąb (czyli pensjonat u Judyty) to okolice Łochowa - ogólnie raczej szukałabym w tamtym kierunku, bo im bliżej Wawy tym niestety ceny wyższe (i nie zawsze adekwatne do jakości) a i z terenami różnie bywa
Do 35-40km spod wyszkowskiej wiochy 😉 chętnie bardziej w stronę stolicy, bo miałabym po drodze do pracy, nie koniecznie trasą obwodnicy. Do poprzedniej stajni dojeżdżałam 80 km, a więc jestem przyzwyczajona. jak pisałam budżet mam do 1000 zł, ewe, do 1100 wink