xequus, ja kiedyś oddawałam derkę do pralni w Tesco Extra w Gliwicach - wyprali i kosztowało to chyba ok. 40 zł 🙂 Niestety, złote czasy Pranimalii się skończyły, ech 😉
[quote author=Kaarina link=topic=43.msg2278696#msg2278696 date=1422451704] Ja nic nie czyszcze, takie brudne oddaje, zakłaczone czasem. Płacę 15-30 za derkę w zależności od wypełnienia.
Gdzie? 🙇 [/quote] Zapewne do Hippopralni w Facimiechu. Ja też tam piorę 🙂
[quote author=Orzeszkowa link=topic=43.msg2278925#msg2278925 date=1422461656] [quote author=Kaarina link=topic=43.msg2278696#msg2278696 date=1422451704] Ja nic nie czyszcze, takie brudne oddaje, zakłaczone czasem. Płacę 15-30 za derkę w zależności od wypełnienia.
Gdzie? 🙇 [/quote] Zapewne do Hippopralni w Facimiechu. Ja też tam piorę 🙂 [/quote]
Oprócz tego że piorą to jeszcze naprawiają w przyzwoitych cenach 🙂😉 M.in łatają wygryzione dziury
[quote author=Orzeszkowa link=topic=43.msg2278925#msg2278925 date=1422461656] [quote author=Kaarina link=topic=43.msg2278696#msg2278696 date=1422451704] Ja nic nie czyszcze, takie brudne oddaje, zakłaczone czasem. Płacę 15-30 za derkę w zależności od wypełnienia.
Gdzie? 🙇 [/quote] Zapewne do Hippopralni w Facimiechu. Ja też tam piorę 🙂 [/quote]
Dokładnie tam 🙂 30 zł za derkę zimowa 300g. Oddałam tam też polar do naprawy, który był potargany tak, że zastanawiałam się czy nie wyrzucić i za 25 zł został ślicznie naprawiony😉
No to mnie zmartwiłyście - derki prałam w normlanym proszku, ale bardzo mało go sypałam. Temperatura 30/40 st. Dwie są chyba villa horse, ale modelu nie znam. Derki są bez wypełnienia (przejściówki).
Czyli wycieczka do Rossmana po proszek do prania odzieży przeciwdeszczowej mnie czeka... no i mimo wszystko podejmę próbę reanimacji...
Odświeżam temat impregnatów do derek wodoodpornych, które zaczęły przemakać.
Kupowałam kilka różnych impregnatów i znalazłam taki który działa 💃 Toko do markiz i namiotów. Po oprysku, jak popada deszcz dokładnie widać gdzie są miejsca nieprzemakalne. Co prawda impregnację trzeba czasem odświeżać - może impregnat się spłukuje, a może jakoś niedokładnie za pierwszym razem derki były spryskiwane.
Klami, link rozjeżdża stronę 😉 Generalnie co do ripstopów z NG, widziałam taki niewiele używany w ogłoszeniach i wyglądał okropnie - dużo lepiej trzyma się taka Villa Horse.
Do osób którym konisks poobcierały się od derek - smarujecie to czymś? Mój koń wygląda jak po wojnie tak go obyarło na klacie.. normalnie siedem nieszczęś 🙄
alnama, jeśli chodzi Ci o wytarcia takie do skóry to ja nie smaruję niczym, bo nic się z tym nie dzieje poza tym,że wygląda fatalnie 😵
a ja mam pytanie odnośnie derki VH Esteem. czy one faktycznie mają wypełnienie 150g, jak to jest napisane w ogłoszeniu? mam taką i ona jakoś tak mi nie wygląda na derkę z takim, a nie innym wypełnieniem 🤔wirek:
Do osób którym konisks poobcierały się od derek - smarujecie to czymś? Mój koń wygląda jak po wojnie tak go obyarło na klacie.. normalnie siedem nieszczęś 🙄
Niestety to może być też sygnał, że dera nie za bardzo leży.
Moja tez się obcierała - derka miała w niefortunnym miejscu szew (na klatce piersiowej z boku). Smarowałam to maścią witaminową, bo skóra wydawał się sucha i nieelastyczna w tym miejscu. Nigdy jednak nie była zaczerwieniona i zawsze jakiś meszek tam majaczył. W innym razie zmieniłabym derkę.
A czy nakładki z lycry pomogą w wycueraniu grzywy mniej więcej ba wysokości 15-20 cm od kłebu? Zapewne jest tam zalamanie kaptura z derka. Koń stoi w ang boksie, brak możliwości zdjęcia kaptura, a niedługo nie będę mieć grzywy na czworobok
crazy próbowałam wszystkiego (kitki, warkocze, ochraniacze z lycry, przesuwanie kaptura wyżej, niżej itp. itd...) i niestety chyba nie ma sposobu na wycierającą się grzywę... :/ Ja już nie mam prawie nic, koń na całej długości ma grubą grzywę a tam jakieś piórka...
warta2009 no właśnie, fatalnie to mało powiedziane.. bjooork w zeszłym roku też w niej śmigał, obtarł się delikatnie, ale w tym roku to już są takie placki. Może faktycznie źle leży, chociaż wydawało mi się że jest w porządku. Poszła teraz do prania i dostał inną. k2arola ja też to smaruje maścią z rumiankiem i wit c ale jakoś bez szału efekty, na szczęście to tylko wytarcie sierści