Forum konie »

Derki

mozna. w zimnej wodzie 😎 bez wirowania.
Bez wirowania? 🙄  🙁 Już mi się ta wełniana tak nie podoba..

Są plusy?
oddychająca, ale bardzo dobrze trzyma ciepło, szybko kon pod nią schnie.
BARDZO lubię wełaniane derki 🙂
do minusów dodaj to, że słoma i siano się jej czepiają łątwo 😉

ja piore w cyklu "welnianym" mojej pralki - wiruje ale bardzo delikatnie
mozesz tez do pralni oddac jako koc welniany 😉 moja w 'welnianym' cyklu nie wiruje, tylko 'miesza' zawartoscia 😁
O jeszcze jeden minus.. 🙄 Jakoś już nie przekonuje mnie.
hehe, przy tylu minusach... jako derka do stajni uważam, ze welniana mimo wszystko jest lepsza niż polar czy dralon 😉
jak myślicie-
koń pracuje nosyc mocno, ale zimą bywa róznie bo nie ma hali i wszystko zależy od pogody/podłoza, może uda się na jakis  miesiąc przezimować w pensjonacie i tyle-  jak derkować takiego konia?
w tamtym roku derkowałam dosyć lekko (zaczynałam jakoś w październiku? wtedy sam drelich)- ortalion+bawełna/ ortalion+polar, jak się zrobiło jeszcze troszkę zimniej to wsadzałam albo w 150g albo 220g i nie zauważyłam zeby było koniowi zbyt ciepło. Na początek treningu obowiązkowo dera, jak b.zimno to zapięta na klacie na koniec tak samo, treningi dosyc krótkie żeby nie stepować za dużo zeby koń się nie wychłodził. Koń ma 17 lat, w lutym 18 więc nie chce zeby ją przewiało albo coś. Jak najlepiej derkować takiego konia? lepiej go opatulic czy tak jak w tamtym roku?
skoro tamten system się sprawdzil - myślę, że kontynuować 🙂
Pewnie.
A jak skończy 18, najwyżej z dość mocnej pracy przejść na lżejszą. 😉
Pewnie.
A jak skończy 18, najwyżej z dość mocnej pracy przejść na lżejszą. 😉

dlaczego?? bo będzie pełnoletnia? 😂 bzdura! konie 19to letnie konkursy GP chodzą i jeszcze dobre wyniki robią, więc i my nie wydziwiajmy - póki koń sie dobrze czuje to moze normalnie pracowac. a potem - niech pracuje adekwatnie do tego jak sie czuje. i tyle. bez pierniczenia "jak ma tyle a tyle lat to coś tam" 🤔wirek:
🚫 koń jest w bdb kondycji, przez pół życia leniuchowała i nie wydaje mi się zeby juz potrzebawała emeryturki...
od tego roku bede golic swoja ruda.
mam hale (200m do przejechania), treningi 5 razy w tyg+1teren. Chcialabym ja ogolic na koniec pazdziernika, tylko raz na cala zime. nie musi miec futra ultra krotkiego, wazne zeby mi sie tak nie pocila bo stepowanie 20-30min na koniec jazdy to ciezka sprawa 🙄 jako, ze nie mam doswiadczenia w tym temacie zwracam sie do was :kwiatek: narazie mam 4 polary i derke na padok nieprzemakalna 300g. teraz szukam derek stajennych (i padokowych), w cenie ok 200 zl/szt. zastanawiam sie miedzy tymi derkami do stajni:

http://www.okser.pl/sklep/hkm-4103-hkm-derka-zimowa-nordic-p-2398.html

http://www.konik.com.pl/sklep,1321,,,03,,pl-pln,250144,0.html

http://www.kopytko.com.pl/product_info.php?products_id=25

http://www.kopytko.com.pl/product_info.php?products_id=27

mozecie cos polecic? :kwiatek:
Losia
HKM-ów nie polecam

też mam pytanie. Koń ma problemy  plecami, wet mówił, żeby jej przypadkiemnie przewiało! w tamtym roku zakładałam jej zwykły ortalion, ale tylko ze względu na to, ze codziennie kładła się w wielkiem błocie  😵 ( w stajni nic nie miała)

teraz chciałabym ją trochę 'cieplej' derkować
i zastanawiam się nad bawełnianą do stajni potem polar (później polar+bawełna?) na padok ortalion lub ortalion+ polar, a potem 150g?
w stajni przeciągów nie ma

i co na jazdę? zawsze mam przed jazdą polar, ale ściągam po pierwszym stępie (nie mamy hali) i po jeździe zakładam. Zakładać jakąś derkę treningową?

:kwiatek:

Ta Tattini pikowana w romby jest bardzo zacna.
caroline

Ja się zastanawiam czy swoją bawełnianą nie zastąpić własnie tą wełnianą. Znów konia nie gole i sie zastanawiam czy się w niej nie ugotuje.  🙄 Polar mi służy tylko po  treningu bo nie lubie jak w boksie obchodzi słomą  🤔
Dramka, w wełnianej nie powinna się gotować (oczywiscie o ile zbyt wczesnie jej nie zalozysz 😉)

korsik, co do nieprzewiewania - wiem coś o tym...
punkt 1 - nie chodzi o cieplejsze derkowanie, tylko wlasnie o nieprzewianie - trzeba uwazac np. kiedy zdejmujesz siodlo - od razu trzeba cos na plecy zarzucic, zeby nie dopuscic do gwaltownego ochlodzenia (super sprawdza sie... duzy recznik 🙂😉
punkt 2 - moim zdaniem wazniejsze od cieplych derek jest wczesniejsze derkowanie nawet lekkimi derkami, ale na noc - kiedy dni są nadal całkem ciepłe, ale noce sa już chlodniejsze [czyli juz bardzo niedługo...] a kon sie kładzie, to warto zapewnic mu to, ze "po grzbiecie nie oberwie"
punkt 3 - kiedy juz bedzie zimno - dobieraj derki takie zeby jej nie przewiało, a grubościa dostosowane do pogody (tak jak "normalnym koniom" 😉)
punkt 4 - zimą rewelacyjnie sprawdza się rozgrzewanie pleców przed jazdą
punkt 5 - dla mnie jako derka chroniąca plecy podczas jazdy, lepiej od półderki, sprawdziło się to:

półderki niestety czesto odjezdzają do tylu tworzac przerwę między czaprakiem a półderką - akurat żeby przewiac kregosłup. do tego wiele koni nie lubi jak im cos po zadzie szura podczas jazdy 😉
Ja mam derke Tattiniego tą pikowanego w romby. "Przeżyła" już 3 sezony i dalej wygląda dobrze. Polecam! Mam też Jacsona (200g), używanego jedną zimę i jak do tej pory też jest ok.

caroline- co ta za 'derka' ?
W jakiej cenie były w czasie promocji derki Equiline 150g?
fin- z tego co pamiętam to były przcenione kilka razy i najnizsza cena to chyba 150zł było
Derka flisowa to polarowa?  🙄
szkoda że tej equiline nie kupiałm  😤
a teraz szukam jakiejś 150g ew. 100g padokówki ok 200zł

zastanawiam się nad villa horse, ale ona ma tele szyć, nie przemoknie?


szycie przy kolorowej wstawce i jeszcze przy łopatce  🤔
mój hors już zaczyna linieć 😉 Gdybym miała zamiar go derkować (a nie mam, najwyżej pójdzie 'pod nóż'😉 to już bym miała leciutką bawełnianą derkę w stajni w pogotowiu temperaturowym... 😉 Na razie jeszcze jest gorąco, ale obawiam się, że już niedługo 🙁 Z derkowaniem niestety trzeba trafić w odpowiedni moment, jak się nie trafi to i tak zarośnie, a wtedy lipa 😉
ja dzisiaj kupiałam bawełnianą i zastanawiam się przy jakiej temp. zaczynać zakładać i czy nie bedzie jej za gorąco w stajni w derce a na padoku bez
"Moje" konie już stoją w nocy w bawełnianych "sheet'ach". Trochę się chłodnawo robi, nawet w dzień ostatnio nie było więcej niż 20 stopni. Jesień chyba idzie  🙁

półderki niestety czesto odjezdzają do tylu tworzac przerwę między czaprakiem a półderką - akurat żeby przewiac kregosłup. do tego wiele koni nie lubi jak im cos po zadzie szura podczas jazdy 😉

Nie wiem czy o takim samym "odjeżdżaniu" myślę, ale jeśli po prostu wysuwa się do tyłu do można przedni kawałek, ten sprzed siodła, zawinąć na siodło (tak jakby spodnią część poduszki kolanowej) i przypiąć popręgiem. Trzeba tyko uważać żeby fałdek nie porobić, ale dzięki temu wszystko dobrze się trzyma. Ale do tego manewru potrzeba czegoś większego niż maleństwo Caroline  😉 . 
Lotnaa Mi też derki treningowe zjeżdżały do tyłu.

korsik Ja nie widzę sensu żeby koń w stajni stał w derce a póżniej na padoku cały dzień bez  🙄

Moja znajoma tak właśnie robiła. W ciepłej stajni konie w derkach a póżniej cały dzień na padoku bez. Ciągle były przeziebione. Ogólnie stajnie na noc są zamykane i jest cieplej niż na dworze. A konie które chodzą caly dzień na padoku się ruszają i nie ogolone mogę się zgrzać pod derką. Takich koni nie widzę potrzeby derkować chyba że temperatura spadnie poniżej -10.

wiecie gdzie kupię taką derkę w rozm 155cm

okser nie ma już 155 🙁
Dramka, nie chcę żeby koń na zimę zarósł, a do tego ma go absolutnie nie przewiać. Dletogo pytam czy zacząć niedługo zakładać cienką bawełnianą do stajni? czy  jak się zrobi zimniej to i na padok i do stajni  🤔

nie wiem, dlatego pytam
Nie wiem czy o takim samym "odjeżdżaniu" myślę, ale jeśli po prostu wysuwa się do tyłu do można przedni kawałek, ten sprzed siodła, zawinąć na siodło (tak jakby spodnią część poduszki kolanowej) i przypiąć popręgiem. Trzeba tyko uważać żeby fałdek nie porobić, ale dzięki temu wszystko dobrze się trzyma. Ale do tego manewru potrzeba czegoś większego niż maleństwo Caroline  😉 . 

zdaje sie, ze troche o tym samym i trochę nie 😉

o tym samym - co do klasycznych półderek - i widywałam tak zakładane jak opisujesz pod siodło. z tym, ze nadal pozostaje problem "szurania po zadzie" - co w stepie wielkim problemem nie jest, ale juz w kłusie tak 😉 no chyba, ze kon się łaskawie zechce do tego przyzwyczaic 😉 (widywałąm takowe 😉)
acha, jeszcze w półderkach wykorzystywanych w ten sposob wkurzające jest to, ze zazwyczaj są bardzo lekkie i po prostu fruwają kiedy kon rusza sie szybciej niz stępem - co jest nieco wbrew celowi w jakim je założono 😉
dlatego jesli już mam się meczyc i jezdzić na koniu w derce, to już wole założyc normalną derkę pod siodło - tak u nas w stajni robimy kiedy trzeba ruszyć w zimie rekonwalescentów stępem. sprawdza się to bardzo fajnie 🙂 [ale zaznaczam - na łażenie stępem przez godzinę, na normalne jazdy nie zakladamy derek - dobrodziejstwo posiadania hali 😉]

a nie o tym samym - bo ta derka, która jest na moim zdjęciu wlasnie ma bardzo dobry rozmiar (grzeje i chroni co trzeba, a nie szura po zadku 😉) i NIE przesuwa się podczas jazdy. jak z reszta widać na zdjęciu - jest założona pod siodło - więc jakże miałaby gdziekolwiek wyjechac? 😉 wiec z czyms takim żadnej dodatkowej kombinatoryki nie musiałam uprawiac. plus to, ze ona jest dość gruba i daleeeeko jej do powiewania 😉 i w niej nie mialabym wielkich obiekcji do jezdzenia kłusem i galopowania, gdybym musiała jezdzić na koniu tak opakowanym 😉


korsik, z derkowaniem to niestety trzeba i byc konsekwentnym i miec duzo wyczucia. jesli na dworze w ciagu dnia jest bardzo cieplo to na razie moze chodzić bez derki, a dostawac derkę na noc tylko. ale moim zdaniem to jest do oceny kazdego dnia - w zaleznosci od pogody i powinno byc dostosowywane do zmieniających się warunków.
więc jakby to ująć - musisz zacząc obserwować konia i podejmowac własne decyzje na podstawie tych obserwacji. tutaj juz ci forum nie pomoze. jesli ktokolwiek moze ci z tym pomóc to trener czy bardziej doswiadczona kolezanka.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się