Jestem właśnie w trakcie wybierania padokówek - takich na teraz i takich na zimę i zastanawiam się czy zimówki VH też dają radę? Czy te wszystkie derki są rzeczywiście przeciwdeszczowe?
Czy ktos uzywal kiedys derek z linkow? Czy moze je polecic? Zastanawiam sie caly czas czy zamowic derke z firmy caball, wtedy dostaje derke przejsciowa podszyta polarem i derke kolderke z wypelneiniem 300 g za 420 zl + ewentualnie kaptur 80 zl. Czy to dobra cena za 2 derki? Czy ktos uzywal derek Caball i nie byl zadowolony?
wichrowelove, są zdecydowanie duuuuże. Mój koń nosi normalnie 155 i coniektóre są dość na styk, bo ma wielka klate i szyję. Natomiast z Equilline mam dwie padokówki 145 cm i są idealne.
ciuciu111, mam tą Fair Play. Do stajni fajna, ale na padok to raczej nie. Jest nie przemakalna, ale pod warunkiem, że z nieba zaledwie kapie a kon nie wytarza się w kałuży. No i jest raczej mało wytrzymała. Ja juz ja 3 razy naprawiałam, bo co chwila gdzieś jest rozerwana. Dość delikatny materiał.
Croopie zdam relację jak tylko Haxley zacznie w niej chodzić na padok 🙂. A co do kroju, chyba już się przekonałam żeby derki, które nie służą tylko do osuszenia zrobić na miarę. Domcia na stronie Caballa chyba nawet nie ma udostępnionego modelu tej derki, tylko ja kopałam w galerii Ivett 😁.
Dla sprostowania derka na zdjęciach jest trochę przekrzywiona na lewo. W rzeczywistości nie ma aż tak długich boków.
ChingisChan, a ona nadaje się na padok? Wygląda jak by blokowała ruch przednich nóg (nie ma klinów) i ma szew przez grzbiet, nie jest więc wodoodporna. Fajny krój, ale jak dla mnie tylko do boksu 🙂
domcia406, strasznie pancerna! Na pewno zintegrowany kaptur to dobry pomysł? Ja mam Mastę 220g, bardzo ją lubię - nie przemaka. Fajna cena tej twojej, ja dałam za swoją więcej mimo że cieńsza i bez kaptura.
Dzionka Właśnie też mam wątpliwości co do tego kaptura na stałe. To jednak gruba derka, a mój koń raczej stoi cały czas w padokówce i nie wiem czy się w stajni nie zagotuje. I drugie "ale"- ciężko będzie to wyprać. Do pralki mi się nie zmieści, a w pralni raczej nie będą chętni żeby ją prać.
domcia406, no ja bym chyba nie brała, do stajni to już w ogóle... chyba że dla jakiegoś emeryta chuderlaka w stajni angielskiej, ale dla was to chyba za dużo, co? Mój by się zagotował bez względu na temperaturę 😀
O ja cie, to tu w Belgii, gdzie pracuje, chyba torturujemy konie 😉 w tej chwili (temperatura kolo 6-8 stopni) golone konie stoja w cienkiej, bawelnianej derce i na to grubsza, 300g. Szefowa zapowiedziala, ze jak bedzie minus 20 to trzeba bedzie zakladac bawelniana+srednio gruba 150-200g+ta gruba 300g...