Pisałam niedawno o zakupie derki zimowej z AMIGO. Otóż po 5 dniach posiadania juz mogę powiedzieć, że nie polecam 🙁. Pomijając, że koń zerwal jeden pasek od zapięcia, ale to się może zdarzyć, naprawa byla dziecinnie prosta, to derka poprula się w kilku miejscach na łączeniu materiału, co nie wydaje mi sie normalne :/
Dzionka,za tą cenę to naprawdę super dera. macałam w stajni i moim zdaniem bardzo ok. Jedyne co mnie razi to bardzo krótki klin. Konie z tendencją do obcierania mogą sie mocniej przez to wycierać na łopatkach.. Poza tym bardzo fajna zimówka
Dzionka to u mnie już niestety odpada bo mój koń ma bardzo szeroką klate i mam problemy z dopasowaniem jakiejkolwiek derki :/ Wojenka ja jestem za ale przy już konkretnych mrozach, pod warunkiem że stajnia jest naprawde zimna i tylko w polarówke. Ogólnie jednak nie widze sensu.
donusiowa7 Anky ma te derki w standarcie wiec proponuje skontaktowac sie z sklepem ktory posiada w ofercie produkty od Anky,mysle ze bez problemu sciagna na zamowienie 😉
Mój niegolony od jakiegoś czasu chodził w padokówce podszytej bawełną bez wypełnienia (stoi w boksie angielskim) Dzisiaj dorzuciłam mu jeszcze polar pod spód, bo chłody był pod derką. Jutro sprawdzę czy mu ciepło po dwoma warstwami 😉
Jak ma się padokówka 150g + polar pod spodem do padokówki 300g? Kobyła obecnie stoi w 150g+polar, niegolona ale zmarźluch, ubiór taki wydaje się dla niej bardzo optymalny. Z racji, że teraz pare dni nie będzie mnie w stajni, zastanawiam się nad przebraniem jej w 300g, bo raz że zestaw w którym stoi teraz czasem się przekręca - jest na pewno mniej wygodny i czasem trzeba go poprawić, a obawiam się, że nie będzie osoby, która mogłaby to za mnie zrobić, dwa że teraz od jutra w zasadzie mają być te okropne mrozy. Stąd moje pytanie, bo polar dociepla sporo, ale zastanawiam się czy w porównaniu z 300g nie mniej. Nie będę już zbytnio miała możliwości sprawdzić czy się nie będzie przegrzewać, a wiadomo jak wygląda powierzenie tego innym osobom - w każdego odczuciu jest inaczej, tym bardziej że nie będę miała do dyspozycji żadnej osoby bardziej zorientowanej. Konie wychodzą na padok na 2-3h teraz, resztę czasu stoją w stajni. W dzień temperatura w stajni zbliża się do zera, w nocy możliwe, że spada bardziej. Przebierałybyście czy nie? :kwiatek:
olek mój w dość zimnej stajni nie golony stał do wczoraj w zestawie polar + drelich ale zauważyłam że zaczął mi nieco obrastać, było mu zimno, w efekcie przebrałam go w 220g Eskadrona i myślę że na te mrozy będzie okej.
Moj dalej stoi w 150 i wczoraj byl cieplusi. Ale jak widze prognozy na weekend ... jutro go wsadzam w 300. Najwyzej mu bedzie za cieplo, trudno, ale boje sie, ze w 150 zamarznie.
Pytanie: jeżeli mój koń był dotychczas derkowany, a ja mam zaplanowany tygodniowy wyjazd, to może to jakoś na niego wpłynąć, jeżeli na ten czas mu ją zdejmę ?
Nie jest ogolony, a chciałabym żeby raz czy dwa wybrał się na pastwisko, przy czym derka to będzie dla wszystkich "utrudnienie" i nawet jak ją ściągnie na głowę to nikt mu nie zabierze 🤔 Nie wspominając, że co trzeci dzień jest jakiś element do naprawy, więc nie chciałabym zastać jej po tygodniu 😲 Zapowiadają też podwyższenie temperatury do 0 stopni co najmniej, biorąc pod uwagę, że teraz jest - 16 😉 Jak wy się na to zapatrujecie ?
Już sama nie wiem co gorszę. Jeżeli zostanie w derce nie wyjdzie z boksu nawet na moment, a jeżeli będzie bez to zawsze podczepi się do kogoś na pastwisko.
Aroid a czemu nie możesz zostawić konia w derce? Przecież chyba tak szybko się nie zniszczy, zeby nie była zdatna do użytku. Rozbieranie derkowanego konia to nie jest najlepszy pomysł.
Już sama nie wiem co gorszę. Jeżeli zostanie w derce nie wyjdzie z boksu nawet na moment, a jeżeli będzie bez to zawsze podczepi się do kogoś na pastwisko.
Właśnie dlatego, nie chcę żeby bity tydzień siedział w klatce, a sprawa zdatności to już osobny problem 😉