Margaritka- Dzięki :kwiatek: A sesja nie planowana praktycznie, bo wieczorem się dowiedziałam że będzie fotograf a przed południem juz działałyśmy 🙂 Następnym razem może uda się zaplanowaną zrobić w ładnych szmatkach czy z ciekawymi rekwizytami/ tłem 😉 Exploited- No, dokładnie- prawdziwa gąbeczka 😉 On lubi przytulanie i mizianie 🙂 Ankers- Miałam mieć od jednej dziewczyny dużo zdjęć z tych zawodów ale coś bez odzewu :/ A Twój koń (nawet imię zapamiętałam 💃- Assad) na żywo jeszcze ładniejszy 🙂
A my będziemy zmieniać siodło- mojego ukochanego Green Stara. Niestety uciska po bokach kłębu i mięśnie tam zanikają :/ Póki co pożyczam Freemaxa Milusi, ale jeszcze nie wiem na jakie siodło się zdecyduję. Prawdopodobnie właśnie Freemaxa lub jakiś syntetyk (plastic is fantastic 😉).
W poniedziałek idę na rozmowę z Panem Prezesem Janowskiej Stadniny w sprawie pracy 💃
baffinka, śliczne zdjęcia.. mają klimat 😉 kciuki trzymamy! Tristia jakie pozytywne 😉
U mnie na dobitkę Gadzina wczoraj odgiął podkowę. Żeby on ją chociaż zerwał, ale nie, odgiął ramię tak, że jak chodzi, to cała reszta podkowy mu się jakoś dziwnie w kopyto wbija, więc ma areszt boksowy 🙁 Dzwonię do kowala- jest na MP w Jaszkowie. Inny to samo. W końcu dzisiaj rano udało mi się dodzwonić do trzeciego, przyjedzie wieczorem i zrobi. A już myślałam, że biedak cały weekend spędzi w boksie.. Jutro popołudniu jadę do Czekoladowego, zobaczyć jak się ma cała sytuacja i coś zaplanować. Ehh, spać po nocach nie mogę 😵
Lov Malta była mistrzem takich akcji,potrafiła kilka razy w jednym miesiącu się złapać.Za 5 razem tygodniowego czekania na kowala nauczyłam się ściągać podkowę 😉
Lov Malta rozkuta już jakiś czas,werkowana naturalnie i jak ręką odjoł 😀 Już był załatwiany wyjazd na łąki ale uznałam,że ostatnia nadzieja w rozkuciu i warto spróbować.W efekcie od trzech dni galopujemy już po troszku 😅
Gru - sliczne kare 🙂 Lov - trzymam kciuki i zdaj relacje co z Czekoladowym ! Tristia - oby Ci sie udalo z praca 😉 A co masz tam dokladnie robic ?
Bylam dzisiaj w tak wspanialym terenie ze az sama w to nie wierze. Najpierw sie dogadalam z koniem na polance, chwile popracowalam, a potem caaaly teren byl taaaki mieciutki, luzny i przyjemny 😍 Nawet przegalopowal przez kaluze, co mu sie nigdy nie zdarza 😁 Uwielbiam tego konia 💘 Chyba czas spac, przed 5 trzeba wstac do pracy 😵
Tristia - wypas robota 😀 Tez jezdzilam kiedys wyscigowy i wstawalam o 4 rano zeby dojezdzac ok 50 km. Fajna fucha, tylko plecy mi szybko wysiadly. A teraz tez musze wstawac o tej porze do pracy :/
Angeel- Fajna? Wszyscy mnie straszą albo robia wielkie oczy. Ale co tam, chcę spróbować. Wiem, że może być ciężko. Ja mam tylko 20 km tam, ale nie mam auta, ale jak znam życie, wszystko pięknie samo się ułoży tak jak chcę 🙂 A Ty wcześniej miałaś doświadczenie z końmi wyścigowymi czy tam się nauczyłaś? Ja jestem zielona 😉 A bardziej niż o plecy boję sie o kolana (szczególnie jedno).
Muszę się wam pochwalić, że pani trener, która ogólnie mojego konia bardzo nie lubi go dzisiaj chwaliła. Powiedziała, że skacze jak głupi, a zadem poprawia tak, że aż się nakrywa 😜
Lov- Świetne zdjęcia! To ostatnie napawa niepokojem 😉 Jest klimat 😜 Zapomniałam jak fajnie jest prowadzic jazdę 🙂 Odkrywam na nowo instruktorskie powołanie 😉 Ale mi głowę wygwizdało. Teraz gorąca herbatka z miodkiem 😜