Forum towarzyskie »

HORRORY- lubiane, ciekawe i całkiem nudne ;)

Jak dla mnie to "szepty" z całej tej horror-owej plejady są najlepsze , ( ale SH jeszce nie oglądałąm i nie biore pod uwage) 
nopebow ostatnio oglądałam "tunel" i troszkę się zlękłam, ale dawno nic nie oglądałam na miarę "The Blair Project"  ( chodź fakt, miałam wtedy z 12-14 lat) , że bałam się wychodzić po zmroku a o wyjściu do lasu nawet w dzień nie było mowy.  😀iabeł:
Olkej, bylam wczoraj na Silent Hill revelations.
Trzyma poziom jedynki🙂 poza nieco dupowata koncowka, jest klimacik i kilka dobrych straszacych pomyslow😉 polecam fanom 😉
Ja byłam w środę i w ogóle mi się nie podobało. 🙁
Jak dla mnie było ewidentnie widać, że oba filmy były robione przez innych reżyserów. I wizja pierszego jakoś bardziej mi się podobała.
W tym filmie było za dużo gadania, zero tajemnicy, wszystko było takie oczywiste, podane na tacy, niewymagające myślenia- taka maksymalnie komercyjna, zrobiona pod publiczkę forma przekazu. Cała historia została wyjaśniona na początku w rozmowach bohaterów, zamiast być jakoś wpleciona zgrabnie w akcję.😉
Zdecydowanie film jest tylko marną i niezbyt udaną podróbą gry.
I mało muzyki fantastycznego Akiry Yamaoki.

polecam fanom 😉


Fanom (gry of course) mogę polecić krótkometrażowy film "Silent Hill Anniversary", który został stworzony przez samych fanów gry. Choć jak na amatorszczyznę jest naprawdę fajnie zrobiony. Klimat jest niesamowity. 😍 Podejrzewam jednak, że ten co nigdy nie grał, a tylko oglądał filmy nie zrozumie i nie poczuje tego. 😉
pisze z pozycji nie-grzacza, moze dlatego mam inne odczucia🙂
Jasne, spoko. Moja wypowiedź bezpośrednio nie była skierowana do Ciebie, tylko ogólne wrażenia po obejrzeniu filmu.  :kwiatek:
Obejrzałam kilka dni temu "Lovely Molly". Początkowo fajnie, ale druga połowa... :/ Dziwny ten film był. Mam bardzo mieszane uczucia.
http://www.filmweb.pl/film/Naznaczony-2010-559840    polecam, ciekawy motyw, trzyma w napięciu, dawno tak się nie bałam  🙇
"Dom w głębi lasu" bardzo mi się podobał, a też myślałam na początku że będzie to kolejny badziew z grupą nastolatków.
Wczoraj natomiast oglądałam "Droga bez powrotu 5". Po 4 części myślałam, że nic gorszego/brutalniejszego nie da się wymyślić...pomyliłam się. W 5 jest istna masakra. W większości scen musiałam odwracać głowę od ekranu. Jak ktoś lubi takie rzezie to będzie zadowolony.
Polecam "Kobieta w czerni" - ja się bałam:P
Jak dla mnie "droga..." to już oklepany temat, zyskuje na oglądalności, tylko dlatego,że widz jest ciekawy, co tym razem bedzie się działo, jak te dziwaki zabiją ludzi itp , a co do czego i jest lipa  :/
' Kobieta w czerni " ciekawa i nawet momentami straszna  🙂
"Dom w głębi lasu" bardzo pozytywnie mnie zaskoczył fabułą. Nie spodziewałam się takiego zakończenia i przez pół filmu zastanawiałam sie co oni kombinują.

Filmy o zombie trzeba umieć oglądać. Zazwyczaj nie sa straszne i doprowadzają do łez.
Ostatnio koleżanka znalazła film , który był szczytem absurdu. http://www.filmweb.pl/film/Zombie+z+Berkeley-2003-104781/descs Polecam fanom zombie i kosmitów o dobrym poczuciu humoru.
A także polecam serial "Walking Dead" - mnie wciągnął bardzo.
,,Dom w głębi lasu'' przez większość filmu spałam jedynie co było ciekawe to początek..ale zdecydowanie nie film dla mnie
Oglądałam Delikatną i... rozczarowałam się :/ Oczekiwałam czegoś lepszego, a wyszło byle co...

Za to na Playtubie wszedł dziś Sinister 😜 Jak tylko K. wróci to oglądamy!
http://www.playtube.pl/53186-sinister-2012-napisy-pl.html
Ostatnio koleżanka znalazła film , który był szczytem absurdu. http://www.filmweb.pl/film/Zombie+z+Berkeley-2003-104781/descs Polecam fanom zombie i kosmitów o dobrym poczuciu humoru.


No lepszej komedii dawno nie oglądałam  😁

Mi się Delikatna podobała w sumie.
To ja tu wrzucę proponowany mi przez Pokemon (w innym wątku) film [url=http://www.filmweb.pl/film/Kręgosłup+diabła-2001-32011]Kręgosłup diabła[/url].

Nie powiedziałabym "horror", raczej dreszczowiec. Bez wyskakujących potworów, bez jakiejś szalonej tajemnicy. Fajny, mroczny, przygnębiający klimat. Świetnie zrobiona postać "głównego straszaka". Mnie się podobał. Nie jest zdecydowanie filmem, na którym by się waliło w gacie (chociaż ja już daaaawno takiego nie widziałam), do łazienki spokojnie sie po tym idzie. Prędzej w typie "Sierocińca", klimatyczny.

"Delikatną" kiedyś widziałam. Zorientowałam się dopiero po przeczytaniu opisu, więc najwyraźniej mnie nie zachwycił 😁 Jak się bardziej zastanowię co to było, to już pamiętam - były momenty, kiedy pewnie jakieś napięcie się pojawiało, ale szału nie było. Nie miałabym ochoty wracać do tego filmu.
Dla mnie Sierociniec to mega smutny film, ani horror, ani thriller.
Kręgosłup może straszniejszy, ale też po prostu smutny.

Ale na pewno nie oglądałyście horroru o morderczych zarodkach cieląt!
Tytuł nawet pamiętam "Izolacja".
Nie wiem czy chcę zobaczyc film o morderczych zarodkach 😁

I "Kręgosłup..." i "Sierociniec", to właśnie takie smuty, wpisałam tu ze względu na ten klimat taki... hmm... "nieprzyjazny", jakiś dreszczyk.
Coś w stylu Zombie z Berkley. Nawet chyba lepszy.

pokemon, hahaha a o zabojczej oponie ogladalas??
albo o zabojczym kremie?
albo zabojczych owcach?
😂
kujka! Ja Ci dam się śmiać z 'Morderczej opony'  🤦
toć to kultowy film jest!
tandetnie abstrakcyjnie fantastyczny!
😁
i te dialogi!
moj boze, te dialogi!
pokemon, hahaha a o zabojczej oponie ogladalas??
albo o zabojczym kremie?
albo zabojczych owcach?
😂

Żadnego z tych nie widziałam i tkwię nieutulona w żalu.
Ale np taki Christine o zabójczym samochodzie jest całkiem calkiem 🙂
Jeszcze oglądałam "Samochód-morderca" o czarnym demonicznym aucie z lat 50 chyba.
Ale nic nie pobije filmów Eda Wooda 🙂
pokemon, wlasnie widze, wiec specjalnie dla Ciebie:

scena kiedy ludzie uciekaja przed kremem... nie da sie tego zapomniec. moje zycie nie jest juz takie samo, jak przed tym filmem.
AHAHA Myslalam, że tylko ja ogłądam takie dziwne filmy jak film o morderczej oponie. To było "the RUBBER? "
Zabojcze roslinki tez byly... 😉 tak glupie ze az smieszne. "zdarzenie" sie to zwalo i nawet chyba horrorem nie bylo. Chociaz ostatnio w programie tv zmierzch byl horrorem wiec nie wiadomo 😉
z tych absurdlanych o zombie to podobał mi sie jeszcze  FIDO.

Pokemon ciesze się, ze film ci sie podobał 🙂
whisperer13, dokladnie. my ze znajomymi robimy sobie czasem wieczory z filmami klasy Z 😉 stad znam filmy o zabojczym kremie/owcy.

Moon, zabojcze roslinki? to to, gdzie spiewali?
"Zdarzenie" Shyamalana.
Mi się w kategorii absurdu bardzo podobało. Zresztą ja do pana Shyamalana mam dużą dawkę pobłażliwości przez majstersztyk z Szóstym zmysłem.

A Fido - super film. Dwa moje ulubione zombie na wesoło - nr 1 Zombieland i nr 2 - Fido.

Ja też sobie czasem trzaskam filmy, które mają źle dobraną kategorię  😁
Ale jak ktoś mi wali górnolotnie, że on tylko Bergmana na przemian z Fellinim, to rzyg mi się zbiera.
Jestem po dwóch.
Oba do dupy.
1/Kobieta w czerni - reżyser chciał udawać, że coś wymyślił i przeniósł to do czasów -to chyba lata 20????
Czyli stare tematy w nowej odsłonie.
O filmie mogę jedynie powiedzieć, że jest ładny  😂
2/Exorcismus -  🙄 no nuda panie. Jest po koniec filmu coś, co wywołało u mnie chwilowy wyraz uznania, ale za całokształt 3+. Kolejna laska z białkami na wierzchu.
kujka, dawno to oglądałam, ale nikt tam nie śpiewał raczej  😉 motyw był taki, że rośliny zaczęły wydzielać jakąś substancję, która... pobudzała mózg człowieka do popełniania samobójstwa.  😁
Ona pewni miała na myśli "Sklepik z horrorami".
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się