jak długo czeka się na wydanie spersonalizowanej karty miejskiej? wysłałam wniosek przez internet kilka dni temu, a karty jeszcze nie ma 👀 myslałam, że przylecę do Pl i akurat będzie czekać na odbiór, a tak teraz będę się musiała bujać z biletami 24h
No to ja też się dopisuję. Od urodzenia w Warszawie. Najpierw Jelonki, teraz, od roku pl. Wilsona. Wstyd się przyznać, ale kompletnie nie znam wschodniej strony Warszawy. Pozdrawiam wszystkich. 🤣
jak długo czeka się na wydanie spersonalizowanej karty miejskiej?
Edytka, ja zlozylam wniosek 2tyg temu i wciaz cisza... nawet nie wiem czy mi jej nie odrzuca, bo sama sobie zaprojektowalam :] 😉 moja kolezanka zamawiala w listopadzie, zeby szybciej bylo(bo teraz w grudniu to jest niezly problem z tym...) i czekala 3tygodnie !! wiec cierpliwosci 🙂
az z ciekawosci przejrzalam skrzynke mailową. Wniosek złożony 12 listopada po 21. mail z powiadomieniem o odbiorze (po dwoch dniach od otrzymania) 16 listopada po 11.
no wlasnie... a teraz jest taki młyn tam... przeciez wiadome jest, ze wiekszosc ludzi zostawila takie rzeczy na pozniej 😉 kolezanka zamowila pod koniec listopada...
a ja się chcialam spytać czy ktos się orientuje czy klub Obiekt (ten w podziemiach Zachęty) dysponuje parkingiem, ewentualnie czy jest gdzies jakiś niedaleko ?? nie bardzo mi się widzi podróż komunikacją w taki dzień 😵
mery załamałaś mnie 😵 nie chciałam wypełniać tego wniosku w listopadzie, bo nie miałby kto za mnie tej karty odebrać. a teraz kiszka. w sumie i tak jestem zmotoryzowana, ale zawsze lubię miec bilet miesięczny w zapasie. czyli jednak zostaną jednorazówki 🤔
armara jest niewielki parking, ale ogólnie wieczorami w okolicach Zachęty jest bardzo dużo wolnych miejsc 😉
przepraszam... nie chciałam :kwiatek: sama tez myslalam, zeby zrobic to na poczatku akcji, ale pozniej wyszly te problemy z prawem, wiec sie wstrzymałam i sama musze czekac do pewnie po Świąt...
A ja od stycznia będę mieszkać na Saskiej Kępie 😅 Bardzo fajnie ułożyły mi się sprawy mieszkaniowe, mimo, że na początku nie było kolorowo 🙄 Jest ktoś z tych, teraz już moich, okolic? 👀
[quote author=zadyma link=topic=4154.msg407839#msg407839 date=1261125740]Najpierw Jelonki, teraz, od roku pl. Wilsona. O, do kwietnia tam mieszkałam. Żal było się wyprowadzać, wynajmować (może ciut lepiej, że znajomym?)... [/quote]
Fajne miejsce. Co prawda do stajni mam teraz dobre 30 km - przez Izabelin muszę przejechać, ale co tam. Trudno 🙂
Jest juz po nowym roku, to ja sie tak niesmialo wychyle z propozycja jakiegos spotkania 🙂 Piszcie kto sie pisze i kiedy najchetniej, co powiecie na jakis piatek/sobote wieczorem? Burze mozgow poprosze!
ja w piatki po 19:30 dopiero bo zajecia o tej porze koncze 😉 ale na kampusie glownym - krakowskie przedmiescie, wiec bede miala blisko i moge gdzies doskoczyc szybciutko 🙂
Soboty średnio wolne - zajęcia do 19 . Ale jakby Centrum czy coś to z Ursynowa z SGGW mogę gdzieś podskoczyć metrem . Piątki - teoretycznie wykłady mam , ale mogę się urwać , byle nie 15 stycznia - o 18 mam zaliczenie z socjologii .