konie te chodzą po czyis polach Gdyby go tak kilku rolników pozwało o niszczenie upraw i musiałby zapłacić za szkody to może by mu się odechciało. W mojej okolicy jest taki rolnik, robi zdjęcia, wzywa policję a potem idzie do sądu.
edit, nie odbiegając od tematu, moja wesoła mała. Zawsze jak jeżdżę na drugiej kobyle to mała wtedy szaleje, bryka, biega ile fabryka dała - aż się ziemia trzęsie.