Dzięki Precelku ... rzeczywiście chłopak nigdy jeszcze w tak dobrej formie nie był - ale wiesz on się dzień przed zakończeniem komuny urodził, więc pewnie dlatego taki "nie gniotsa nie łamiotsa" 😂
Wstyd wstawiać zdjęcia "z wcześniej", ale niestety taka była prawda... Koń rekonwalescent. 3 pierwsze zdjęcia to pierwsze wsiadania po miesięcznej przerwie po zabiegu, 5-10 minutowe stępy (zgodnie z zaleceniem weta, który kazał wsiadać). 3 kolejne z dzisiaj. Różnica czasowa- 3 tygodnie.
Raven - dziękuję :kwiatek: :kwiatek: o tak 🙂 jestem strasznie dumna i mam nadzieję, że na takich drobnych zmianach nie poprzestaniemy i będzie jeszcze lepiej 🙂
Może jeszcze to nie to co powinno być ale myślę że i tak jest to duży sukces🙂😉 1 Kwietnia koń wrócił do mnie w stanie takim jak na pierwszym zdjęciu teraz wygląda tak jak na drugim zdjęciu🙂😉
Salucha, aż ciężko uwierzyć ze to ten sam koń! niby żeberka jeszcze trochę widać ale i wygląd i przede wszystkim nastawienie do życia całkiem inne. wielki szacunek za tę zmianę, bo na pierwszym zdjęciu wygląda jakby mu już wszystko jedno było
karolinaaa dziękujemy🙂😉 kiedyś wyglądała jeszcze ładniej iwona dziekuje🙂😉 To były ciężkie miesiące żywienia ale jak przyjechała to nawet chodzić nie chciała
Rewir rok temu miała wypadek(uciekła i wyskoczyła z wybiegu) strasznie się poobijała i zostało właśnie takie zgrubienie na obu tylnych nogach... ogólnie juz wszytsko ok tylko te nogi, ale pracować może. Potem wyjechała żeby wyzdrowieć przytyć i dojść do siebie a wróciła w takim stanie...