Forum konie »

KĄCIK PUCHNĄCYCH Z DUMY

Strucelka, dziękujemy 😉 może zrobisz mu zootechniczne zdjęcie w Gładyszowie?  😎
Szumka oczywiście, że zrobię 😉 najlepsze zdjęcie zootechniczne życia 😎
btw: z czym jeszcze jedziecie? Jedziesz tylko elim czy coś jeszcze?
Strucelka jadę eliminację i sportówkę. Bierzemy Gejzera.
Szumka Szlaka nie bierzecie? 😎

To ja sobie też popuchnę, jak kupę tłuszczyku można zamienić na mięśnie 🙂
Belfast był już tu w wersji wychudzonej, ale w wersji gruby-gruby jeszcze nie 😉

sierpień '08


kwiecień '10


'08


'10


'08


'10


'08


'10


jestem ciekawa czy dla Was zmiana też jest widoczna tak jak dla mnie 🙂
Oczywiście Strucelko, że jest widoczna.
Pytanie retoryczne z Twojej strony :P
Szlak jedzie do Sielca  😉
Strucelka - zmiana jest nie tyle w mięśniach (wcześniej też wyglądał dobrze) co w sposobie jazdy 😉
tulipan no to chyba nie podlega dyskusji 😁 Ale wcześniej mięśni miał zdecydowanie mniej, a więcej tłuszczu. Teraz te proporcje się odwróciły 🙂

Szumka no to w Sielcu go zobaczę 😎
Witam 🙂 

Chciałabym się pochwalić moim 4letnim ogierem - Aramis

nie mam wczesniejszych zdjec , ale mam z zawodów - nasze drugie zawody i druga Lka






Zapnij się, on jest przepiękny. Tylko czekam aż podrośnie, zmężnieje i będziecie śmigać wysokie konkusy. Na pawdę wspaniały, łąpiący za oko koń.
rewir- dziękujemy  :kwiatek:
Zapnij się, piękna bestia!  😍
Strucelka , tyle tu już było ochów i achów kierowanych w stronę Belfasta, że chyba nie ma już czego dodawać.  🙂 Gratulacje.  Aczkolwiek też wydaje mi się, że większą przemianę widać w tym jak chodzicie (jeździcie). Design "sportowego kucyka" robi swoje, chociaż troszkę brzuszka rzeczywiście zniknęło  😀
A ja puchnę z mojej Kaliksty, w koncu pojechaliśmy w teren w 3 konie i było przecudnownie , kobyłka szła jak marzenie , nie było żadnych kłopotów , a te co wbyły wczesniej poszły w zapomniienie  😅 😅


i już nie mogę się doczekać nastepngo !!! 💃

Nie wiem kiedy to było, ale nawet chyba całkiem nie dawno, w tym czasie koń przeszedł kontucje (fakt, nie aż tak bardzo poważną, ale jednak miała miesiąć całkowicie wolnego)
kolkę i powolny powrót do pracy, w tym czasie tylko jeden sensowny trening.
Spadła z mięśni i schudła, ale zdecydowanie popsułam konia  😜  😁

Mogę popuchnąć? Tak odrobinkę? 😉
Strucelka - tak patrze na te zdjęcia, czy on się nie roztył trochę  👀
tulipan gdzie? 👀 a tak na serio, to zdjęcia z zawodów zaraz po przeniesieniu do nowej stajni, a więc i stare 'nawyki' jeszcze miały swoje konsekwencje. Tam miał mało ruchu, przyjeżdżałam max 3 razy w tyg. Teraz jestem 5 razy, dostaje 2,5m owsa gniecionego dziennie +25ml Chevinala i siano. Nie ma na czym przytyć, no chyba, że na tych zmutowanych marchewkach które mu przynoszę 😁 Poza tym w kwestii budowy odzywają się u niego niestety geny huculskie.
Na brzuchu, ale może to kwestia ujęcia 😉
tulipan co zdjęcie to inaczej to tak na prawdę wygląda 😉 zapraszam oglądnąć na żywo 😎

zdjęcie sprzed tygodnia


a tamte z zawodów są dokładnie z 23 kwietnia
na tym jest ok 😉
Belfast jest świetnym kucykiem, ale i strasznym pączusiem.  🤣 Taka już chyba wada naszych kochanych hucułków  🙄
A jatez sobie popuchne🙂
Bo w zeszlym roku o tej porze bylo tak:


A jest tak🙂😉)


Moze subtelna roznica, ale dla mnie w przyjemnosci jazdy i prowadzeniu konia - ogromna🙂
faith, nie pomyliłaś kolejności zdjęć?
Nie, gorne z maja 2009, dolne z niedzieli🙂 A co, az tak in minus?😀 no moze jestem dziwna😉
faith nie widzę żadnych podstaw, żeby pomylić kolejności zdjęć, bo widzę, że świetnie sobie radzicie. Zdjęcia co prawda nie wyrażą dokładnie całej zmiany, ale widać zmiany widać, szczególnie w budowie  🙂
Dziekuje pieknie!😀 w imieniu naszym😉 mala rzecz, ale cieszy, oj cieszy🙂😉)))
Ja co prawda nie zdjecie z jazdy ..tutaj musze porządny apart dorwać bo zmiana nastapiła ogromna przez ostatnie prawie 2 lata  z konia od wozu trzymanego w piwnicy  w mojego tuptusia z jajeczkami rekreacyjnego.

Na razie 2 zdjecia porównawcze wrzucam

Pierwsze bodajże październik/listopad 2008. Koń z 3 miesiące w nowym miejscu , rozpoczete odchudzanie i ogółnie wyprowadzanie na prostą





I koniec kwietnia 2010 🙂








💘

Kolosalna zmiana  😀

Piękny ogr  🙂
NEti piękny piękny  😜 najpiękniejszy ślązaczyna jakiego w życiu widziałam... a asds lubi sie nade mną znęcać i pokazuje zdjecia tego cuda tu i tam a ja potem siedze z wywalonym jęzorem  🤬
Uojezusie, a ja myslalam, ze moj jest szeroki w klacie😀😀😀 piekny ogr!🙂
Uojezusie, a ja myslalam, ze moj jest szeroki w klacie😀😀😀 piekny ogr!🙂


No klate to my mamy 🙂

I derki które trzeba szyć na zamowienie w rozmiarze XXXL na piersi  i szyji
To i ja popuchnę 😉 pierwsze zdjęcie z początku grudnia 2009, koń jest po operacji w trakcie wracania do pracy, drugie zdjęcie to koniec kwietnia 2010.

Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się