zainspirowana tym zdjęciem:

i nadzieją, że wkrótce takiego z grubym, białym nachrapnikiem będę musiała poszukać, przegrzebałam parę pierwszych stron w poszukiwaniu podobnego. Chyba 99% to ogłowia Ursusowskie. Przyznajcie się dziewczyny, ile za nie dałyście?
Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi :kwiatek:

mój ursusik ma już chyba ponad dwa lata a nadal ma się świetnie i jestem z niego bardzo zadowolona
dla mnie to taka jakość że nawet nie chce mi się sukać nic lepszego. Bo i po co skoro Pan Marek uszyje wszystko wg indywidualnego projektu nawet//
Mam nadzieję, że właścicielka konia nie będzie mi miała za złe (foto moje):

Gniady b.o. 🙂 A ogłowie na 90% ursusowskie.

[quote author=T&N link=topic=39.msg10123#msg10123 date=1228216320]
btw, mamy takie o jakim mówisz 😉 co prawda 4 cm a nie 5,5 ale na małej główce Winka jest ok 🙂

[/quote]
ja mam ursusa i daw maga
skóra ursusa o wiele bardziej miękka, ale jakościowo nie odbiegają od siebie
jeśli chodzi o regulację czy też rozpinanie i zapinanie dawmaga to dla mnie to koszmar, mimo, ze dokładnie tak jak ursusowe moczone było w oleju.. w ursusie natomiast regulacja bezproblemowa, bo wszystko mega miękkie
Daw-Mag po kilku latach wygląda tak:

ursus po kilku latach


Maj preszysss 😀 doczekałam się i mam 😉 naczółek ciuteczkę mały, ale zmienię na łezkę a przy okazji dorobię podbijany na biało w Ursusie.
