Potrzebuję dopasować ogłowie do winteca w kolorze newmarket. Takiego które nie zabije mi portfela do końca dla tego mimo, że piękne BR-y na razie nie wchodzą w grę. Najlepiej tak do 300 złotych. Rzuciła mi się w oczy Hkm Linda oraz horze Constance tylko tu nie jestem pewna koloru. Ktoś coś? :kwiatek:
Czy osoby zamawiające ogłowie (czy cokolwiek) u EquiPlaton też dostały termin ok 4 tygodni, a po 8 tygodniach od złożonego zamówienia dalej nie było odzewu? 😁 Nawet nie pytam czy jeszcze to zamówienie się tworzy/jest aktualne/zaginęło w akcji, bo to jest żałosne. Dwa podejścia miałam i dwa razy się przejechałam.
Puma Ja tak miałam! 😉 kiedy po kilku tygodniach moje ogłowie było w końcu skończone, dostałam informację, że zostało przypadkowo zniszczone i musi robić od nowa, od razu podziękowałam i trochę się też naczekałam na zwrot kasy. 🙂
Puma Też tak miałam 11 pażdziernika ogłowie było zrobione, zamówione było chyba na początku września, a dostałam je 29 listopada.....więc zamawiać mogą osoby o dużej cierpliwości.
No wszystko pięknie, spoko poczekać można, ale czy jak już tak długo się czeka to dostanie się to co się zamawiało czy coś co nie będzie spełniać wymagań?
ja chciałam wpłacić, ale nie dostałam żadnych danych do przelewu. A podobają mi się te ogłowia i skóra jest super (koleżanka w stajni ma takie ogłowie, kantar i napierśnik, czekała 3 miesiące)
A ja w końcu po długich poszukiwaniach, zastanawianiach się itp w końcu zdecydowałam się na Kavalkade de Noir 😍 Tym bardziej że udało mi się dorwać je z dużym rabatem 😀 Także czekam w tym momencie na przesyłkę i już się doczekać nie mogę 😍 Teraz tylko modlić się żeby pasowało 😅
cześć revoltowiczki i revoltowicze! Mam pytanie i właściwie nie wiem, gdzie je zadać, jednak wydaje mi się, że ten wątek jest odpowiedni. Jak nazywają się te "uszka" w ogłowiach westernowych? Zazwyczaj jest to zaczep na jedno ucho, czasem spotyka się na obydwa. Można je kupić gdzieś solo, by nie kupować całego ogłowia? 🙂 źródło zdjęcia: eqwest.pl
No wszystko pięknie, spoko poczekać można, ale czy jak już tak długo się czeka to dostanie się to co się zamawiało czy coś co nie będzie spełniać wymagań?
Znajoma nie dość, że się naczekała, to dostała ogłowie, w którym nachrapnik nie pasował (a wysyłała wymiary konia), naczółek też pozostawiał trochę do życzenia (wystające nitki). I jak dla mnie podszycie na potylicy i pod dolną częścią szweda też było średnio dopracowane (brakowało szwów na węższych bokach i podszycie też nie było takie super mięciutkie, jak np. w Ursusach czy Schockemohle, gdzie to podszycie sprawia wrażenie, jakby było jakieś wypełnienie wewnątrz). Porównując z Ursusem - wolałabym dopłacić do Ursusa, zwłaszcza, że skóra jakościowo też mi się bardziej podobała. I nie trzeba tyle czekać, i jest miło 😉, a z tego, co obserwuję ogłoszenia na fb, to w EquiPlaton z tym "miło" to różnie bywa, zwłaszcza, jeśli wystąpią jakieś komplikacje... A a propos czekania na zwrot kasy - teoretycznie to nie jest zakup od osoby prywatnej, więc zwrot pieniędzy powinien nastąpić w ciągu 14 dni od otrzymania przez sprzedającego przesyłki, więc jeśli to faktycznie trwa i trwa, to tym bardziej niefajnie. :/
ja wiem, czy takie wielkie? 😉 w mojej galeri sa zdjęcia z przymiarki http://re-volta.pl/galeria/album/3374 Teraz ciuramy je juz z3/4 rok I jest naprawdę fajne 🙂
Ja też mam tego Wembleya. Lat już ma parę, nie narzekam. Jedyne do czego się przyczepię to ten naczółek. Po jakimś czasie zaczynają z niego wypadać diamenciki i ogólnie taki się robi mało atrakcyjny. Z resztą od prawie początku chciałam sobie kupić inny i tak to trwa, parę lat. 😁 Nawet sprawdziłam, ogłowie ma 4 lata. 😉 Tu fotki jak było nówka nie śmigane:
cześć czy ktoś użytkował ogłowia firmy premiere ? jak z jakością wytrzymałością itp. dostałam nowe dwa lata temu i nie wiem czy użytkować czy puścić w świat. nie znam tej firmy 🙁
Co do Equi-Platon zgodzę się, że się długo czeka. Ale według mnie obsługa bardzo miła, nie ma problemów z wymianą (potrzebuję nie tak szerokiego nachrapnika jak przyszedł), dziewczyna bez problemu kazała odesłać i prześle drugi. Ja mimo czasu oczekiwania jestem bardzo zadowolona. Tym bardziej, że jedno ogłowie mamy już drugi rok ciurane codziennie i wygląda jak nowe ciągle. A z naczółka wypadł jeden kryształek i to dlatego że koń zaczął obcierać głową o ścianę. Z naczółków horse-art kamyki wypadają non stop, łamie się i rozkleja, a kosztował 2x więcej 🤔wirek:
Fakt, mój horse_art pomimo że piękny, posłużył może z pół roku i umarł (porozklejał się, powypadały kamyki)... Inne naczółki "biżuteryjne" mam po kilka już lat i działają. Także zdecydowanie nie polecam przy częstym użytkowaniu.