Forum konie »

Ogłowia

Alvika, trudno porównywać passirowe z grattisowymi do ogłowia za 150zł 😉
o taaaak wodze passiera te najnowsze to istny szał, miałam te starsze i były genialne choć niby klasyczne parcianki...a te wzięłam w rękę i szczękę zbierałam, pierwsze wodze które nawet jak nie założę rękawiczek nie obcierają nic
a można je oddzielnie dokupić?? Wstawił by ktoś linka o jakich móicie wodzach??
xxagaxx, oczywiście że można, podejrzewam że na zdjęciu różnicy nie zobaczysz między nimi a klasycznymi parciakami bo diabeł tkwi w szczegółach 😉 w materiale z którego są zrobione

Widać różnicę, zupełnie inny splot nitki i przeszycia "na gładko".
Jak podładuję baterię, to obfocę.

K_cianek, wpadnij do nas na czerwcówkę, to będzie foto-sesja passiera, kieffera, szokomola, stubbena, hooksa i daw-maga (zbiorów proszę nie komentować, wiem, że to już choroba  😡 ).
Do tego jeden kulisty koński model i testy dwóch prawie niezależnych macaczy.
co do wodzy, to miałam podobne odczucia co do wodzy kieffera. w komplecie miałam wodze parciane, od razu chciałam wpiąć moje wodze od p. Marka (gładka skórka). koleżanka namówiła mnie żebym chociaz wypróbowała te wodze kiefferowe. i szok! są super i jestem z nich baaaardzo zadowolona 🙂 od tamtego czasu używam tylko tych wodzy, bo tak mi z nimi wygodnie.

...a tak generalnie to ja nie lubie wodzy parcianych :P


caroline, miałam to samo. Mam 2 pary gładkich skórzanych kieffera, na których znajomy rymarz zrobił mi oplot-jodełkę (takie moje zboczenie, uwielbiam ten typ wodzy), a parciane od razu wypinałam i wywalałam precz.
Ale to, co passier zafundował w obecnych ogłowiach - po prostu fiu fiu.
Alvika, ale tego splotu nie zobaczysz na zdjęciu jakie oferują sklepy 😉 ani nie dostrzeżesz na zdjęciach w katalogach - chyba że masz jakieś baaaardzo dokładne
zostaje tak jak piszesz - zrobienie zdjęć - a nie mając koło siebie ogłowia w tym momencie ja odpadam 😉
(czego to człowiek nie robi, żeby się do sesji nie uczyć, a potem w wątku o studiach jęczeć, że ciężko  🤔wirek: )
Voila:

Miękkie, gładkie, a mimo to "chwytne" i świetnie leżą w ręce.

Z drugiej strony - odkrywam wciąż fenomen dość pogrubionych, gumowych wodzy stubbena. Zawsze byłam na nie wobec takiego rozwiązania, bo niefirmówki gumowane + wilgoć (czy to pot konia, czy deszcz) = papa rączka. Zawsze wyjeżdżały. I kauczukowy zapaszek też był niezbyt miły. A oryginalki: szok. Przetestowane w kilkugodzinnej jeździe w deszczu, przy nadaktywnym i spoconym Kulesławie  😉 siedziały w ręce pewnie, regulacja co do milimetra, pełne zadowolenie. A miały wisieć bezczynnie jako wodze zapasowe.
Stubben sciagnal ten typ wodzy z Lemetexa  😉 Mam L. od 5 lat i sa ekstra.
Dziewczyny, nie wiecie czy można do wodzy doupić motylki? Mam wodze z usrusa i okazało się, że Dzionkowi przyda si wytok - da się założyć osobno na nie motylki?
ja ratowałam się takimi motylkami z gumy (zawsze są 2 rozmiary motylków - duże na pas piersiowy od wytoka, żeby w uchu od paska szyjnego nie przepadał - i małe, właśnie na wodze). Łatwo się to-to nakłada, ale estetyka gumy po oczach wali  😉
gracja - pisalysmy razem z Zuziasta pare stron wczesniej ze chevale z diamencikami to najwiekszy szajs jaki na oczy widzialam
Wodze PASSIERa są zupełnie inne niż Kieffer i Stubbena. Są szersze ale bardziej cienkie. I dużo miększe.
gracja - pisalysmy razem z Zuziasta pare stron wczesniej ze chevale z diamencikami to najwiekszy szajs jaki na oczy widzialam

No to mnie teraz dobiłaś  😵 a ja miałam jutro zamawiać i co teraz  🤔 ?? Nadal jestem w kropce .
gracja  mój cheval to ten zwykły a naczółek euroridinga  😉

dla mnie to to ogłowie jako tkakie na codzień , w tereny jest fajne .. serce mnie nie boli jak sie koń nim wyciera o różne rzeczy a i ogier je juz  porwał 2 razy i nadal żyje  😁
To może z innej beczki
Znacie taki zakład rymarski "Solarz" Mogilany lub tamte okolice ?
Jest u nas co wtorek ze sprzętem jeździeckim ma również ogłowia, czy spotkaliście się z jego wyrobami? jak z jakością i wytrzymałością?

edit:
Byłam widziałam i zdecydowanie odradzam. Skóra gruba jak na byku, twarda i bardzo brzydkie wykonanie .
Zostaje przy Chevalu.
Jeżeli chcecie moge zrobic fotke wodzy stubben i passier dla porownania 😉
gracja  mój cheval to ten zwykły a naczółek euroridinga  😉

dla mnie to to ogłowie jako tkakie na codzień , w tereny jest fajne .. serce mnie nie boli jak sie koń nim wyciera o różne rzeczy a i ogier je juz  porwał 2 razy i nadal żyje  😁

czy to o tym piszesz?
edit:
niech sie dzieje wola nieba , zamówiłam
Dzięki za pomoc
Nie wiem czy na fotkach coś widać..
gracja a to ogłowie??

http://www.allegro.pl/item641125642_equishop_oglowie_angielskie_z_wodzami_dobert_wb.html

Voltowicze sie raczej pozytywnie wypowiadali o tej firmie 🙂
gracja - ale zamowilas to zwykle gladkie czy z diamencikami?
Ooo właśnie Dobert to chyba najlepsze rozwiązanie za taką cenę.
Moja koleżanka ma i trzyma się świetnie już któryś rok. Co prawda to jej z dojczlandi przywiezione jednak myślę że w przypadku Doberta jakość nie będzie inna na polski rynek.

A tak swoją drogą to coraz tańsze te ogłowia w equi-shopie.
Pomimo tego , że bardzo podoba mi się to z diamencikami zamówiłam zwykłe. Mam 10 dni na zwrot , więc oglądnę go dokładnie i wtedy zadecyduję.  Nie jest to jakaś kosmiczna cena ale mam nadzieję ,że jakość będzie nie najgorsza.
Ooo właśnie Dobert to chyba najlepsze rozwiązanie za taką cenę.
Moja koleżanka ma i trzyma się świetnie już któryś rok. Co prawda to jej z dojczlandi przywiezione jednak myślę że w przypadku Doberta jakość nie będzie inna na polski rynek.

A tak swoją drogą to coraz tańsze te ogłowia w equi-shopie.


dziwnie tanie, bo przecież za granicą kosztują sporo więcej. moze jednak to ogłowia w polskiej jakości ze znaczkiem dobert..
Moje odkupione jako używka po nasmarowaniu wygląda genialnie.
skóra super
Macałam czarną nówkę Doberta: wierzch skóry ładnie nabłyszczony, ale marszczył się wyraźnie przy zginaniu pasków. Spód dość gładki, przy zginaniu nie widziałam żadnych pęknięć. Skóra dość twarda, ale nie sztywna. Podszycie miękkie, bez zarzutów.
Mam wrażenie, że to albo "syndrom kieffera" - stare doberty były w lepszej jakości niż te nowe, albo są różne linie produkcyjne w typie lux i economic.
gracja u mnie w stajni koleżanka kupiła sobie zwykłego Chevala i ja sie nim zachwycam bardzo i namacać sie nie mogę, do tego wziela sobie w brązie...a ten brąz taki piękny wiśniowy MNIAM 😜 🍴
Zairka dlaczego dopiero teraz mówisz , że brąz taki piękny  😕 , wahałam się co do wybory koloru ale stwierdziłam że wezmę czarne bo nie wiem jak brąz wygląda , a ty mi teraz piszesz że jest piękny  😵 . Cieszę się jednak że jest taki fajny w "macaniu" mam nadzieję że moje tez będzie takie fajniutkie.
"dziwnie tanie, bo przecież za granicą kosztują sporo więcej. "

Za granicą można dostać za grosze. A Equishop ma ceny wyjściowy wysokie więc jak obniża wydają się takie tanie..stara sztuczka handlowa  😉

Miałam jednego Dobberta i skóra mi się nie podobała.

Teraz mnie kusi Stubben co wisi w domu..Skórka w Stubbenach mi się najbardziej podoba i nie mają żadnych błyszczyków.

Brązowy CHEVAL:
http://www.allegro.pl/item640207444_oglowie_cheval_brazowe_super_promocja.html
Dramka to widziałam , ale zdjęcia nigdy nie oddają rzeczywistego wyglądu.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się