Forum konie »

Ogłowia

Koniczka, aj siii.. czyli ze jest opcja ze zrobilby mi Pan Marek po prostu brakujaca czesc, nie musialabym mu wysylac nawet tego nachrapnika! to jeszcze lepiej 😀
Ktoś dla mnie jest bardzo podobny do prestige.
ile kosztuje?
Za dwa tygodnie znajomy przywiezie mi ze Szwecji ogłowie Horze. Miał ktoś kiedyś ogłowie tej firmy?
ja w zeszłym roku kupiłam ogłowie Cavallo i szczerze bardzo polecam!!Skórka mięciutka!!i po roku użytkowania ciągle wygląda jak nowe!!
Karutek Ja ma kieffera madonne od pół roku i na razie bardzo dobrze się sprawuje. Jakoś specjalnie traktowane nie jest, a cały czas wygląda jak nowe. Skóra fajna, miękka, nachrapnik i naczółek miękko podszyty. Ogólnie takie....subtelne to ogłowie jest i bardzo ładne. Jedno co mnie denerwuje, to szeroka szlufka na skośnik, który lubi sobie wypaść 😤 Ale może po prostu taki egzemplarz mi się trafił...nie wiem. Ogólnie to polecam.
To ja z takim głupim pytankiem...

WB to full, tak?  🤔 bo się normalnie pogubiłam...

Było już wałkowane parę stron temu, ale nikt nie udzielił konkretnej odpowiedzi...

http://www.gnl.pl/oglowie-meksykanskie-kavalkade-ecoline-p-2881.html?manufacturers_id=109&osCsid=eb9df6d22acffede474d1dbc744671ce

Warto?
Jak z jakością?
Darolga

P - Pony - 0 lub 1
VB - Volblut - COB - 2
WB - Warmblut - FULL - 3

🙂

Acha, jak dla mnie to ogłowie Ecoline Kavalkade jest więcej niż przyzwoite. Zwłaszcza, jak się weźmie pod uwagę cenę. Tylko uważaj, bo rozmiarówka jest nie za wielka (mały CON, mały FULL) 😉
Sierka - ślicznie dziękuję  :kwiatek:
No to cieszę się, że te ogłowia całkiem ok 🙂 bo szukam jakiegoś meksykańca do codziennego mordowania 🙂
Hm.... nie za duże, powiadasz... mam nadzieję, że na moją big kobyłę wejdzie 😉
w każdym bądź razie już zamówione 🙂
A propos ogłowi od p.Marka - ja mam dwa - i obu nie zamieniłabym na żadne inne.

Pierwsze przyszło w ramach kompletowania wyprawki dla Czardaszo, i jest to najporządniejsze i jednocześnie najładniejsze ogłowie jakie miałam. Bo owszem, miewałam równie porządne, ale nawet w połowie nie tak ładne.

Drugie to kupione (a raczej skompletowane) za bezcen, przyznam, że albo gorzej "dbane"  albo ciut gorszej jakości (białe podszycie), ale jest tak piękne, na haczyki (!!! - kocham je, ale niestety są b.mało popularne żeby kupić w "gotowcu"😉, miękkie i tak dobrze leży, że nawet przez gardło mi nie przechodzi żadne "ALE".

Pierwsze, absolutny klasyk: szwed kombinowany 3,5cm+normalne srebrne okucia:


Drugie, jedna wielka fanaberia: szwed 6cm+haczyki+mosiężne, ozdobne okucia:



I żadne Kieffery czy Passiery czy Prestige mi w głowie. Jakiś mi się zamarzy? Wezmę zdjęcie i powiem: "Pani Marku, jest sprawa..."  😁 po czym ew. dokupię jakiś udziwniony, cwietny i powyginany naczółek i voila!  😀iabeł: Za połowę ceny, a jakości - IMO - lepszej  😎

Kujka Ja ten "patent" już zgubiłam ze dwa razy, i zawsze przy okazji "czegoś" pan Marek cierpliwie mi je dosztukowywał. Ale patent mimo to bardzo bardzo polecam: zdejmujesz skośnik i śladu nie ma, potrzebujesz? Wpinasz, zakładasz, minuta i jest. Mówię Ci, czary...  😁
haczyki?  👀
Haczyki, zamiast sprzączek, stosowane przy wędzidle i wodzach, często w ogłowiach munsztukowych. Ja znam taką nazwę, może ty znasz inną? 😉

Na foto widać system "na haczyki" od zewnątrz (podpisane -> dobrze zapięty haczyk) i jak to wygląda od wewnątrz (podpisane -> źle zapięty haczyk), wszystkie powinno mocować się tak, aby nie było widać tego metalowego "pipka" od zewnątrz. Akurat nie zwróciłam uwagi, jak przepinałam wodze, więc mam piękny przykład "jak zapinać i jak nie zapinać"  😡 😁

Pzdr  😁
Sierra, jeszcze mnie tylko utwierdziłaś w słuszności mojego wyboru. Ale ten gruby szwed jest boski, jeśli wybiorę szweda, to poproszę o grubego, hehe  😀

znalazłam fotkę mojego konia w szwedzie, jak jeszcze nie był mój- co myślicie, nie wygląda to kijowo?
Dzionka, mi sie wydaje ze dobrze mu bedzie w szwedzie, lepiej niz w meksykancu na pewno.
Sierra Dziękuję za wykład nie, nie wiedziałam ale teraz już wiem  😅
Nie chcacy pozowac model i wlasnorecznie zdzielany naczolek, ktory jakos na zywo lepiej sie prezentuje 🙄



I tak sie zastanawialam jak moj kon bedzie wygladal w oglowiu z bialymi podszyciami?No i dzieki Sierce juz wiem 😉 🙂




A czy tej pani będzie pasował meksykaniec? 🙂
darolga, ja bym jej meksykana na główke nie pakowała.
A co macie za ogłowie ? Łdanie wygląda.
No właśnie też mam pewne obawy, ale spróbuję mimo to, sami ocenicie jak jej będzie. Liczę po cichu, że trochu jej łeb optycznie wyszlachetni... ale się zobaczy.


Ada -  :kwiatek:  ogłowie to stary, poczciwy Kiefferek z przecudownej skóry 🙂 ma już ponad 7 lat, a nadal obłędnie miękki i cudowny ^^ mogę wrzucić foty z bliska, jeśli ktoś chce 😉
cały czas się waham czy chcę meksykańca czy szweda... Mój koń ma drobny łeb i boję się, że zniknie pod szwedem, ale jakoś mnie przekonuje mięciutki nachrapnik zaciskowy...

moim zdaniem najsensowniej jest pozyczyc od kogos taki nachrapnik jaki cie interesuje i pojezdzic pare dni z kazdym - po pierwsze dlatego, ze nie ma znaczenia jak CUDZE konie wygladaja w tych nachrapnikach, tylko jak TWOJ kon w nim wyglada, po drugie dlatego, ze czesto konie inaczej chodza jak maja inny nachrapnik - i warto to sprawdzic ZANIM kupisz oglowie.

A ja niestety nie zgadzam się z Caroline tak zupełnie-zupełnie, choć powinnam 😉

Kiedyś mi było obojętne w jakim koń chodził nachrapniku, i koniowi było to w zasadzie obojętne. Na wszystkim chodził tak samo 😉 A potem i jemu i mi się w d-u-p-i-e poprzewracało  😁 i zaczęliśmy szukać "lepszego", a przecież wiadomo, że "lepsze jest wrogiem dobrego"  😎 I teraz muszę zmieniać, zaskakiwać, kombinować...

Ma chodzić w jednym, i tyle!  👿

A teraz na poważnie: uważam że ogłowie powinno się kupić porządne, i takie jakie nam się podoba. Jako całość i jako każda część z osobna. Zwłaszcza, że w razie potrzeby można dokupić sam nachrapnik, jakby aktualnie używany był zupełnie nietrafiony. Dzionny śmiga teraz w zwykłym kombinowanym i jest - jak mniemam - ok, a IMO łatwiej dokupić dobrego meksykańca niż dobrego szweda. Łatwiej i taniej.

Uważam, że nie ma "jedynego słusznego nachrapnika", tak jak wędzidła, siodła czy patentu do lonżowania.

I mam i szweda (a raczej szwedów dwóch  :cool🙂 i najukochańszego na świecie darowanego meksykańskiego Daw-Maga.

Ps. KS/Dzionka&Darolga Dziwne pytanie...  🤔 Ładnemu we wszystkim ładnie  😎

Mój - na ten przykład  😎 - koń zachwyca mnie i w szwedzie, i meksykańcu i skórzanym hackamore nr1 i w hackamore nr2 schowanym w wielki kondon z futra naturalnego.  😁 😁 😁
Caroline Toż napisałam to kilka postów wyżej- że pożyczę w stajni oba typy i wtedy się zdecyduję  🙂

Sierra Dziękować  🙂 Dobre z tym kondomem, faktycznie tak to wygląda  😂 Wiesz, ja mam konia od paru miesięcy, więc pewnie kwestia wybrzydzania w kwestii nachrapników jeszcze przede mną, aż w końcu znajdę ten najpiękniejszy i najskuteczniejszy (taaa  :hihi🙂 A dlaczego uważasz, że dobrego szweda ciężej kupić??
A ja niestety nie zgadzam si? z Caroline tak zupe?nie-zupe?nie, cho? powinnam 😉

nawet z punktem pierwszym? 😉

P.S. wlasnie probuje sobie przypomniec czy to oglowie z haczykami bywalo czyms smarowane. a skoro mam problem z przypomnieniem sobie - to pewnie raczej nie 😉 masz pole do popisu 😉
Dzionka Ano z doświadczenia  😉

Meksykańce są dłużej na rynku, jest ich większy wybór. Szwedy są (w katalogach) np. tylko czarnopodbijany, maks 3-3,5cm. Trafi się jakiś porządniejszy i grubszy, to kosztuje krocie i np. nie ma dzyndzla do skośnika, bo jest przewidziany do ogłowia munsztukowego. Lepszych firm zdecydowanie droższe są szwedy niż meksykańskie.

Wiem, bo zanim kupiłam tego mastodonta 6cm, to szukałam czegoś jako zamiennik to tego co mam. I się szczerze załamałam...

Tymczasem, jak przyszło mi szukać meksykana to nie było żadnego problemu. Mogłam mieć od ręki przynajmniej dwa modele i to w pasujących mi rozmiarach i więcej niż przyzwoitych cenach.

Caro Tylko się z Tobą droczę, przecież wiesz  😎
Aham, I see... Spytam jutro p. Marka (swoją drogą przesympatyczny człowiek) ile by chciał ewentualnie za grubego szweda (6cm, powiadasz  :cool🙂. Dzięki za info, wszystko się przydaje  🙂
Ale uważaj, 6cm jest dla prawdziwych twardzieli. Nie każdy "daje radę"  😎

A tak serio, to uważam, że na szlachetniejszy łby, 4,5cm to tkz "świat i ludzie". U nas w stajni mamy takiego Kieffera (na oko z podbiciem ma tak ze 4-4,5cm) i wygląda akurat. Dość dodać, że ma zupełnie normalną właścicielkę a nie szmatoholiczko-lansiarę. Koń wygląda elegancko, ogłowie super się prezentuje. Jest po prostu "classy" 😀

Niestety, ja jestem już stracona...  😜

Rzeczony Kieffer, czarno-czarny szwed ok 4,5cm na koniu noszącym rozm. FULL

I wcześniej wspomniany mój koń z futerkowym kondonie, w którym i tak mnie zachwyca  (ogłowie Cheval+hak) 😍

i w meksykańcu Daw-Mag'a (ogłowie składak z Chevala, Daw-Maga i Kieffera)

(mam nadzieję, że coś widać, ale lepszych foto nie mam  :icon_redface🙂

W meksykańskim Czardasz wygląda super, naprawdę  🙂 Ale jakoś w szwedzie bardziej lansiarsko (w tym 6 cm ofkors), a przecież o to tu chodzi  😎 😉
Mam nadzieje ze mi pomozecie.Potrzebuje na szybko oglowia z zaciskowym dosyc szerokim nachrapnikiem, gotowego(wiec nie rymarz itp.) do 300 zl. Ktos cos zna?
Hej czy ktoś miał jakieś doświadczenia z ogłowiami firmy BUSSE? Słyszałam taką opinię, że są "bez rewelacji ale długo żyją" - prawda to?
salto piccolo, DASLO!
Jako że zrobiłam sobie z volty małą poradnię, to pochwalę się, że zamówiłam ogłowie u pana Marka z Ursusa- jednak szewda, trochę grubszego niż standardowy. Nie mogę się go doczekać  🍴
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się