a ja razem z Burzą i Sierką w sobotę złożyłam zamówienie u Pana Marka i niedługo będziemy śmigać w śliczniastym skrojonym specjalnie dla nas hanowerze i nowym naczółku 😀
Ależ Wy jesteście okrutne!!! Teraz już muszę zazdrościć 3 osobom 😉 + 4 Deborah Nieee, to nie na moje nerwy!
A propos nachrapnika to zrobiłam jakieś marne fotki mojego:
z tego co wiem sznapsy w tym oglowiu sa bardzo male. tj. zmieści się tylko wędzidło z wąskimi kółkami. Tego modelu nie mam, i nigdy nie miałam, ale maminnego hkm z ktorego jest bardzo zadowolona. Tylko koń (przy mojej małej pomocy :icon_rolleyes🙂 rozerwał mi jedną szlufkę od podbrudka w nachrapniku szweckim. Wiecie godzie mozna kupic taki sam podbrudek? i za ile mniej wiecej, albo ile u rymarza bedzie mnie kosztowala taka przyjemnosc jak zszycie jednej szlufki? i jej wzmocnienie?
Co doradziłybyście dla niego?? Ogłowie jest bo jest, chciałabym jakieś zrobione specjalnie pod kątem tego księciunia. Nie wiem czy grube, czy delikatne.. szwed, hanover czy meksykaniec.. (nachrapnik zbytniej róznicy mu nie robi)..
a jak "doczepić" - prosto 😉 bierzesz ogłowie i karabińczyk po czym zapinasz na oczku karabińczyka pasek potyliczny tak jakbyś zapinała go na kółku wędzidła, tak samo robisz z kolejnymi karabińczykami łącząc je z wodzami. następnie bierzesz wędzidło i zapinasz na nim karabińczyki. i juz 😉
Jeżeli chodzi o paski do wędzidła to i tak mam za długie więc dodatkowy snaps odpada. Ale jak najbardziej mogę zakupić do wodzy! Genialny pomysł i pewnie kupie takie w Leroy albo Castoramie 💃 :kwiatek:
Mam takie snapsy w domu od wytoku ale oczko jest za małe i wodza nie przechodzi.. 😤
Chciałam hipotetycznie zapytać - macie doświadczenia z maskowaniem wad urody? Można coś polecić na garb na środku czoła (wiem, było gdzieś o jednorożcach :icon_redface🙂 na płaskie, potężne ganasze, na mały pyszczek (oprócz przykrycia gazetą :icon_redface🙂? Nawet nie chodzi mi o konkretne rady, tylko czy istnieją jakieś zasady typu: masz krzywe nogi - nie zakładaj pasków! Może warto spróbować takie zasady spisać?
imo, nie trzeba kombinować z rodzajem nachrapnika, a właśnie z grubością pasków, naczółkiem, czy grubością samego nachrapnika.
Halo, jak ma mały pyszczek to ja bym dała drobne ogłowie, z cienkim nachrapnikiem (bo gruby zasłoni nagle pół pyska), może rurkowe jak lubisz. na 'jednorożca' to może naczólek w kształcie V, tak żeby ten róg znalazł się powyżej naczólka. dodatkowo V wydłuzy pysk (tak jak sweterki w serek wydłużają szyję) 😉
Z dobierania ogłowia pod urodę głowy konia na szybkiego kilka moich spostrzeżeń (choć od tych ogółów mogą być wyjątki ) - Drobna, szlachetna głowa - wąskie paseczki, węższy nachrapnik i naczółek ( Za grube paski ukrywają wdzięk takich główek, często zakrywają "pół głowy", wyglądają zbyt ciężko, szczególnie gdy dodatkowo dochodzi spory kontrast maści z kolorem ogłowia. W naczółkach lepsze drobniejsze, delikatniejsze ozdoby, łańcuszki też drobniejsze (zbyt duże często są zbyt toporne) - w średnich głowach średnio wąskie paski, wg analogicznych zasad. Można więcej poeksperymentować w ozdobach naczółka, nachrapnika i w ogóle ogłowia, np użyciu ciekawych/większych sprzączek, metalowych szlufek itp
- Duża głowa dość szerokie paski, lub średnio szerokie, dobrze dobierając proporcje bo większość ogłowi na takich głowach się gubi, a z drugiej strony nie można tez przesadzić zbytnio w drugą stronę, bo zbyt szerokie paski, zrobią mega ciężka głowę ( jak u konia od woza; chyba, że tak nam pasuje, albo koń ma mega wielką/ciężką głowę ). Można pobawić się też kontrastami wybrać nawet najcięższe ozdoby (zbyt drobne ozdoby mogą się zgubić)
Generalnie im większy kontrast między maścią konia, a kolorem ogłowia, tym ważniejszy jest dobór odpowiedniej szerokości pasków, nachrapników, naczółków itp.
- długie głowy, s wizualnie można skrócić dobierając szersze nachrapniki np. szersze szwedy, lub szersze nachr. kombinowane i zakładając zawsze pasek krzyżowy (bo on o ile nie leży w zbyt wielkim skosie, też troszkę skróci optycznie), a czasami też zatuszować nachr. meksykańskim 'starego' typu (- bez kółek, ułożone podobne do kombinowanych, ale kombinowane są lepsze z racji szerokości ). Można też operować kontrastowymi kolorami podszycia lub ozdób (dające kontrastowe poziome linie) na nachrapniku i naczółku. - czyli np. ciemnemu białe podszycie skróci optycznie głowę. Jak ktoś nie używa paska krzyżowego, a nachrapnik (szwed, czy kombinowany) jest 'za wąski' do długiego pyszczka, to można o 1-2 oczka opuścić niżej nachr. by "przedzielić" długość dolnej części pyszczka.
- krótkie główki wydłużą wąziutkie nachrapniki, naczółki, oraz dobrze zastosowane skośne linie np. w nowych/zwykłych meksykańcach (gdzie dobrze widać dwa skosy pasków, jakby odwrócone "v" przy kółeczkach), szczególnie gdy połączymy to z efektem kontrastowym (np meksykan ozdobiony mosiężnymi kostkami, przeszyciami itp). To samo z skosami w naczółkach np V . Lepiej unikać szerokich nachrapników, ciężkich prostych naczółków, i kontrastowych (poziomych lini) podszyć, ozdobników tworzacych jasne poziome linie, zwłaszcza szerokich, ciężkich. A ideałem dla krótkich główek jest brak nachrapnika, o ile się to podoba i jest funkcyjne w danym przypadku. Chyba nachr. hanowerskie zazwyczaj też wydłużają głowę , szczególnie w części nosowej. Jeśli koń ma wielkie ganasze, bardzo szeroki rejon połączenia głowy szyi - warto dobrać troszkę dłuższy naczółek - by pasek potyliczny, przesunęły się bardziej do tyłu, policzka weszły ciut bardziej na ganasze burząc ich wielkość.
Meksykan to chyba kameleon- jeden meksykan, a czasem może skrocić pyszczek, czasem wydłużyć, poszerzyć, zwęzić. Wszystko zależnie od tego jak go założymy i jak jest ozdobiony. Naczółek v teoretycznie może wydłużyć głowę, zwęzić czoło (tym większe efekty im bliżej są 'ramiona v'😉. Nacz. łezka z v też ma chyba wydłużyć/ zwęzić głowę. Przy krótki naczółek - nie dość, że niewygodny dla konia, to jeszcze układa się bardzo wysoko pod grzywką co dziwnie wydłuża głowę i wygląda to mało estetycznie. Opadający naczółek- nie zawsze pasuje koniom (a wręcz pokusiłabym się o stwierdzenie, że ciężko dopasować, podobnie zresztą jak odpowiedni nacz. V) warto się wysilić i przymierzyć długość, profil naczółka nim coś kupimy (np. jakąś tasiemką, łańcuszkiem w kontrastowej barwie), zbyt długi nie dobrze wyprofilowany (względem naszego konia) często śmiesznie wygląda, a nawet głupio. Generalnie chyba bezpieczniejszy jest lekko opadający, a bardzo opadające chyba lepiej wyglądają u koni z szerokimi czołami. Podobnie się ma sprawa z za długimi naczółkami łańcuszkowymi, układającymi się w naczółek opadający (po za tym za długie często też irytują konie, bujając się niespokojnie po czole).
Uff tyle wymyśliłam na szybkiego (lub zauważyłam przy dobieraniu ogłowi różnym koniom), większość to dla wielu z Was oczywistości pewnie. A jeszcze raz wspomnę, że to co pisałam, w indywidualnych wypadkach może być nieskuteczne, a nawet dawać efekt przeciwny, albo nie odpowiadający naszej estetyce i/ lub potrzebom technicznym, bo w końcu mamy doczyniania z trójwymiarem, a nie samym krótki/długi szeroki/wąski w płaszczyźnie, oraz sprzętem mającym spełniać określone cele.
Dorotheah, o, to ty robiłąś diamencikowe naczółki. nie wiem, czy przeoczyłaś, czy ci się nie podobalo (totalnie nie mój styl, więc nie umiem ocenić czy to sie nadaje czy nie), ale tu na dole pisałam o diamencikach: http://www.voltopiry.pl/forum/index.php/topic,39.3090.html
U mnie 7 od dołu jest post Caroline. Może mamy ustawioną inną ilość postów na stronę (podobno, gdzieś to można zmienić), albo coś innego . U mnie jest to strona 104. Może podaj mi datę postu, to znajdę po dacie .
A czy Twój post nie był przypadkiem ten z fotą świecidełek do ozdabiania - bo stosunkowo niedawno ktoś pokazywał takie różne "tasiemki" i pisał gdzie je można kupić. Nie zareagowałam, bo czytałam ostatnio bardzo z doskoku, a dwa mieszkam w innym miescie niż był podany adres. A pamiętam, że mi się jeden paseczek podobał chyba drugi od prawej. O ile to w ogóle Ty pisałaś ten post, a nie ktoś inny. 🤣
to chyba o mój chodzi post. wkleiłam w celach czysto informacyjnych, z pamięcią o tobie. wiem, ze nie jesteś z wawy, ale moze bedziesz lub ktoś ci kupi i zawiezie/wysle.
Ja dodam tylko, że garbonosy najlepiej się prezentują w klasycznych ogłowiach. Długo szukałam dla wujkowego ogiera śl. ogłowia. Bez dwóch zdań wygrała klasyka ze szwedem! - ale jak to się mówi "gusta i guściki" 🤣
cieciorka, A to jednak nie przegapiłam 🙂 ino nie wpadłam na to by prosić kogoś (taka Zosia Samosia 😉 ) śliczne są te "tasiemki" u nas w pasmanteriach nic tak ładnego nie znalazłam, najlepsze ozdoby w jubilerskich, ale ceny co ładniejszych niezbyt śliczne 😉 Drogie były te tasiemki ? Ten podkład pod spodem to metal? W naczółku Cavallo mam diamenciki przytwierdzone do podobnego podkładu ( trzymają się dzięki temu idealnie) a dopiero to na skórze.
to bylo pare miesięcy temu, może wzory sa już inne, ale zależnie od nich metr kosztował od 50 do 100zł, czyli na mój gust wcale nie tanio, ale moge się mylic co do ceny. tak, jak napisalam, one połączone są jakąś linką (w zasadzie kilkoma) syntetyczną. ale nie tak, że mozna oderwać, czy przesuwać, tylko tak na amen. łatwo przypomocować do skóry, ale samo też, po wykombinowaniu szlufek może służyć za naczółek. nie wybieram się w te okolice w najbliższym czasie, ale gdybym się znalazła to mogę dopytać i spróbować zrobić lepsze zdjęcie. dobra, bo odbiegamy od tematu. jesli czegos sie dowiem, dam znać na pw i ty też tam udeżaj gdybyś np zawitała do stolicy i potrzebowała instrukcji jak trafić.
Dzięki śliczne i jakby zdarzyło Ci się tam być to obadaj sprawę. Ja miałam kiedyś ozdoby na szyję, na takich metalowych plecionkach i miały one ograniczoną ruchomość, ale wystarczającą jak na naczółki, a trzymały diamenciki na Amen (te lepsze, bo od słabszych też potrafią odpaść). I już tez znikam 🙂
Dortheah Ślicznie dziękuję za opis :kwiatek: O coś takiego mi chodziło. Co innego, że "sie wi" a co innego - ładnie spisane. Dodałabym oczywistość: że hanowerski na arabskiej główce to nie bardzo 🙁
Powiedzcie mi proszę czy ktoś z Was wie w którym ze sklepów znajdę naczółek dłuższy niz 44 cm? Obawiam się, że zostaje mi zamówienie u jakiegos rymarza ale poki co próbuje wśród tych gotowych. Wszystkie klasyczne full'e to max 42-44 cm 🙁
Powiedzcie mi proszę czy ktoś z Was wie w którym ze sklepów znajdę naczółek dłuższy niz 44 cm? Obawiam się, że zostaje mi zamówienie u jakiegos rymarza ale poki co próbuje wśród tych gotowych. Wszystkie klasyczne full'e to max 42-44 cm 🙁
Jeżeli szukasz na śląską głowę to polecam naczółki z Dobberta lub Jacsona full. Na naszą ciężką głowę pasuję bez problemu
posiadacze ogłowia z Hooksa - pytanie za 100 punktów. Jak oceniacie rozmiarówkę?? Zamówiłam full, bo Kudłaty ma łeb jak sklep. Okazuje sie, że jest częściowo za duże, muszę dorabiac dziurki w nachrapniku i to naprawdę sporo, zapięty na ostatnie wisi całkiem luźno 👿