Moja wersja tadżina (tzn. przepis gdzieś znaleziony i lekko zmodyfikowany).
Kroję w malą kostkę ok. 300g jagnięciny. Mięso mieszam z łyzeczką soku z cytryny i przyprawami w składzie: 1 łyżeczka kuminu, 1 łyżeczka kurkumy, 1 łyżeczka cynamonu, 1 łyżeczka słodkiej papryki, 1/2 łyżeczki kolendry i ostra papryka wg uznania, odstawiam do lodówki. W międzyczasie do garnka do zapiekania (lub naczynia żaroodpornego z pokrywką) wrzucam puszkę odsączonej ciecierzycy i pokrojoną w kostkę dynię - dyni u mnie jest zawsze trochę więcej, niż mięsa. Podsmażam cebulę, 3 ząbki czosnku oraz mięso z przyprawami i wrzucam do naczynia. Do tego kilka suszonych fig i daktyli Całość solę i mieszam. Zalewam około 1/2 litra bulionu warzywnego zmieszanego z przecierem pomidorowym (mniej więcej pół na pół). Naczynie przykrywam i wstawiam do piekarnika na około 2 godziny na 160 stopni (bez termoobiegu).
Dziękuję Lena! Będę coś działać w tygodniu 🙂 Dzisiaj planuję zupę z jarmużu i soczewicy 🤣 Ale moje chłopaki obecne w domu zgodnie spytali czy będzie w razie czego coś innego 😁
Bulana, ja co prawda rzadko kiedy gotuję z przepisów, ale jak już znajdziesz jakiś, to koniecznie żeby było w nim wino, albo dodaj sama ww własnym zakresie 😉 w przypadku cebulowej naprawdę robi robotę 😀
a mnie wczoraj cos "odbiło" i zrobiłam pyzy , takie tradycyjne z zmienaków suroeych i gotowanych z nadzieniem mięsnym. Cholernie pracowite. A przepis na zupę cebulową , taka łatwy i szybki
W garnku, na średnim ogniu stopić margarynę, dodać cebulę i smażyć przez 10 minut, aż się zrumieni. Wmieszać mąkę i sól. Stale mieszając, stopniowo dodawać bulion drobiowy. Przykryć i gotować na małym ogniu przez 10 minut. Gdy cebula będzie już bardzo miękka, wmieszać mleko i śmietanę. Dobrze podgrzać. Przelać do miseczki 1/2 szklanki zupy i wmieszać do niej żółtka. Mieszając zupę w dużym garnku, powoli dodawać zawartość miseczki. Dobrze podgrzać całość, ale nie doprowadzać do wrzenia! Dodać paprykę, pieprz i sos chili. Podawać na gorąco. Udekorować natką pietruszki.
Wkroić cebulę do 2/3 garnka, zalać wodą i gotować do miękkości. Jedną dużą cebulę zbrązowić na patelni, dodać do reszty. Zmiksować. Dodać sól, pieprz, paprykę, kminek- powinna być ostra. Można dodać kostkę.
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 07 maja 2016 07:44
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 07 maja 2016 10:58
Ale to tylko butelka 😉 piwem można włosy potraktować :p podesłałam bo na taki sposób smakuje jak z rożna 🙂
Butelka to sposób przyrządzania a nie przyprawiania, można doprawić po swojemu i nalać wody. zen rzuciłem okiem i zastanawiam się jak ona to odmiana 🤣 [[a]]https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Liczi_chi%C5%84skie[[a]]
zen, może nie za mało, a po prostu za krótko w tych przyprawach leżał? My zazwyczaj pieczemy same udka, minimum to cała noc w lodówce już nasolony, z papryką itp. Taki w całości pewnie jeszcze więcej czasu potrzebuje zanim przejdzie przyprawami 🙂
skraweknieba, na imprezie rozmawiamy o... CV. Tak się złożyło. Gadają i składający takowe i pracodawcy. Jeden z pracodawców: CV? Wszystkie takie podobne, nic ciekawego ludzie nie piszą 🙁 A gdyby ktoś napisał, że lepi super pierogi, mniam! Brałbym w ciemno! Kto dziś umie lepić pierogi?!