jessy poprostu bosko!!!ja nie moge uwierzyc ze mozna tak wypracowac z koniem zaufanie ze sie smiga tak "na golasa"...zazdroszcze tego... Zdjecia cudo!!!
Jako, że nowa jestem to może swoją towarzyszkę życia przedstawię🙂 Miało to być xx/han, ale się spasło i tak wygląda: (to w tym dzikim galopie, to było "stóóóóój, lis już dawno złapany"😉
Jessy - wzystko pieknie i ladnie, ale zdjecia bez hamulcow najlepsze! haha amazonka* - zdjęcia robią wrażenie! czekam na reszte, pieknie koń sie rozwija
kpik no ja mam nadzieje że teraz jak już mamy takie (wymarzone 😉 ) warunki, jak wrócimy do pełni formy, zaczniemy jeździć pod czyimś okiem to już będzie ciągle tylko lepiej 🙂
asior już gdzieś kiedyś coś pisałam ale jak pytasz to: Mieszko I, wiek: 4,5 mama:Murcja młp., w którymś pokoleniu arabek Nabor (Naborr) tatuś:Epos sp, a dalej Le Voltaire i cała stawka Robimy się na pingwiny ale konik grzecznie trenuje się sam w kierunku skoków, zgrabnie kicając przez podwójne ogrodzenia w tą i z powrotem 😀
a teraz najgorsze znowu przed nami, czyli wszechobecne bagno i woda, hura... 🤔 a Elfik jak to Elfik ze swoim wiecznie niezaspokojonym pragnieniem miziania przytulania i innego tarmoszenia:P
za kilka dni maly bedzie mial pierwsze urodzinki, mam nadzieje ze pan mechanik sie sprezy i naprawi mi autko zebym mogla odwiedzic malca i dac mu prezencik ktorego jeszcze nie mam co prawda ale napewno cos wymysle
znow wszystko bedzie w blocie wlacznie z pieknymi bialymi skarpetkami Elfasa ale miejmy nadzieje ze szybko minie i bedzie juz pieknie wiosennie i kolorowo