na tym ostatnim zdjęciu jakos tak dziwnie wyszła , ale fakt nie jest gruba pakuje w nią "różne różnośc" i od grudnia jest już lepiej mam nadzieję że do wiosny będzie już wyglądać fajnie. Boks nie jest taki mały, spokojnie sie w nim obraca , bez większych problemów . Niestety w tej okolicy ciężko o dobrą stajnie bo albo wołają straszne pieniądze za pensjonat albo strasznie daleko. kujka przepraszam, jeżeli kogoś uraziłam kupką na zdjęciu ale gdybym chciała wcześniej posprzątać to raczej koniksko już nie leżałoby nie wszystko da sie ustawić. Ale chyba lepiej tak niż na gołym betonie bo i tak konie miewają . Następne zdjęcia upiększe fiołkami. Dzięki Manta.
Mój kon w godzine potrafi pozbyć się słomy z boksu i też kładzie się w kupy, dościełane ma ale nie co godzine a ja codziennie szczyszczam z niej ten syf. A nie wiem czy dobrze kojarze ale koń gracji chyba jest jeszcze młody, a może ma taką budowę...źle nie wygląda.
Pegasuska koń jest troche zabiedzony ale to sa skutki karmienia w poprzedniej stajni, a niestety łatwiej konia odchudzić niż go przytyć. Najważniejsze że od grudnia żeberka przykryte, szyjka się zrobiła pełniejsza i samopoczucie konia tez znacznie lepsze widać na padoku. Teraz bedzie już tylko lepiej 😀
brzoskwinka-a gdzie ten koń jest chudy?To wina zdjęcia.Złe ujęcia mogą zrobić z konia karykaturę.
właśnie poza tym jest pewna różnica między małopolakiem, a halfingerem, która to rasa jest raczej prymitywna i bdb czasem nawet aż za dobrze 😁 wykorzystuje paszę
Gracja nie martw się będzie lepiej napewno mi koń zaczął w pewnym momencie chudnąć nie wiadomo z czego, aż badania robiłam teraz jest już o niebo lepiej, a koń mojej znajomej ma wszystko dodatki, witaminki regularną pracę, padok i zawsze wygląda jak łach i nie wszyscy potrafią zrozumieć że taka jego uroda...
Znam dużo małopolskich koni ,które nie są ani grube ani chude i poprostu dobrze wyglądają jak należy . I możliwe ,że to zdjęcie pokazuje ,że koń jest chudy ,ale mam nadzieje ,że konik dojdzie do siebie wiosną. I dlatego nie trzymam konia w żadnym pensjonacie bo czasami bywa tak ,że ktoś zaniedbuje konia mimo iż własciciel duże pieniądze płaci za miesiąc, z drugiej strony to wygodne przyjechać sobie do stajni wyczyścić konia ,pojeżdzic i do domu(ale koń często tak naprawde nie wie kto jest jego włascicielem -przyjacielem. Ten konik napewno dojdzie do siebie ,ale chyba jest osłabiony na zdjęciu bo jego oczy wyrażają jakieś osłabienie.
nie znosze wychudzonych zwierząt dlatego zmieniłam stajnie i będę robić wszystko żeby zrobić z niej zdrową klusię, dostaje bardzo urozmaicone jedzonko i powoli już widac na niej poprawę. Może nie ma luksusów ale wiem że dostaje odpowiedznie porcje jedzenia i systematycznie. Kurde szkoda , że nie mam w chwili obecnej innych aktualnych zdjęć ale może dzisiaj lub jutro pstryknę jakieś żeby było ją widać w całości.
[b]Brzoskwinka[/b] - Szczerze? Powalają mnie niektóre Twoje teksty zważywszy, że masz 20 lat, a nie 13...Poza tym forum się czyta, a nie tylko ogląda obrazki. Było parę pytań do Ciebie a Ty nic, zero odzewu. Ponawiam prośbę Sznurki - wstaw, proszę,do wątku o stajniach zdjęcia swojej stajni, strasznie jestem ciekawa solarium! Żeby nie było OFFa - kobyłka - cacuszko!
Hymmm...a jak gracja mieszka w bloku to też ma trzymać konia u siebie? jak dla mnie w oczach to widać rozanielenie popołudniową drzemką i niedokońca obudzonego konia. Gracja kobyłka naprawdę ładna😉
U Nas wreszcie jest śnieg. Siwa jak go zobaczyła..to była pełnia szczęścia i mój dziki lament (czyt. darcie się:"Siwaaa! Uważaj na ogrodzenie! Haaaamuj!Patrz pod nogi!) No ale nic, grunt, że koń zadowolony (a w tym i brudny...Takie urokliwe zacieki się porobiły po tarzaniu)
brzezinka kucyk jest super, biedaczysko ma nie mały problem z pokonaniem zasp ale chyba jest w 7 niebie brykając po takiej kołderce śniegowej. Gavi twojej tylko skrzydeł brakuje.
Brzoskwinka warto bys się ustosunkowała do tego co pisze Eurydyka, bo ja mam tez wrazenie ze jestes infantylna, wrecz obstawiam przedział 13-15 i wirtualną stajnię
brzezinka kucol fenomenalny, na osteniej focie to nowa wersja...buszującego w śniegu, prawie jej pychola nie widać... 😀
U nas od trzech dni bez przerwy śnieg sypie i to mocno... na maneżu i padokach sięga prawie do kolan. Pan koń był nim zachwycony 😉 Były dzikie galopy, podskoki, bryki z przytupem i kwiki...