maleństwo, po tym jak ostatnio czyściłam Dzionka 45 minut, po czym lunął deszcz, zmieniłam zdanie 😀 Golimy, tylko czekam aż zarośnie, co pewnie stanie się niebawem 🙂
Maszynka Ningbo GTS-3004 to maszynka do strzyżenia koni, bydła oraz dużych psów i innych zwierząt oraz do celów weterynaryjnych. Nadaje się też doskonale do strzyżenia skór wyprawionych. Idealna dla kuśnierzy. Cena: 520 zł (brutto)
dziewczyny poratujcie dobrą radą bardzo proszę bo nie jestem obeznana w temacie golenia 😡 a więc sprawa wygląda tak: moja zapasiona śląska bestia co roku bardzo zarasta futrem jak niedźwiedź, jak z zegarkiem w ręce o godz 19 zaczyna się pocić, jest cała mokra aż z niej paruje. Pytałam się weta dlaczego odp była taka że ma za grube futro i jest jej gorąco, ma tak od kiedy ją mam (prawie 8 lat) i nigdy nie była z tego powodu chora czy coś, ale zawsze mam zlepy do czyszczenia 🙁. i teraz pytanie golić czy nie? kiedy najlepiej? i czy dało by się tak, żeby trochę tylko podgolić bo gdyby nie trzeba było derkować ( koń nigdy nie był derkowany i przy tym wolałabym pozostać) to byłoby cudnie! z góry dziękuje za porady :kwiatek:
mój golony jeszcze 2 dni temu buntował się przed czymkolwiek grubszym niż polar (tj pocił się, również w drelichu). Dopiero wczoraj łaskawie przyjął ortalion + polar.
dziewczyny poratujcie dobrą radą bardzo proszę bo nie jestem obeznana w temacie golenia 😡 a więc sprawa wygląda tak: moja zapasiona śląska bestia co roku bardzo zarasta futrem jak niedźwiedź, jak z zegarkiem w ręce o godz 19 zaczyna się pocić, jest cała mokra aż z niej paruje. Pytałam się weta dlaczego odp była taka że ma za grube futro i jest jej gorąco, ma tak od kiedy ją mam (prawie 8 lat) i nigdy nie była z tego powodu chora czy coś, ale zawsze mam zlepy do czyszczenia 🙁. i teraz pytanie golić czy nie? kiedy najlepiej? i czy dało by się tak, żeby trochę tylko podgolić bo gdyby nie trzeba było derkować ( koń nigdy nie był derkowany i przy tym wolałabym pozostać) to byłoby cudnie! z góry dziękuje za porady :kwiatek:
Otwórz okna to się przestanie pocić. Jak ja ogolisz, to będziesz musiała ja trzymać w derce, no i z wypuszczaniem kiepsko. Jak się uprzesz przy goleniu, to zgol tylko szyję, lub poszukaj szablonu w stylu hunter. Miałam tak kiedyś wygolonego kuca, nawet jak zmókł na treningu, to momentalnie wysychał ,i na wybieg też mógł wychodzić bez derki.
PS. Na pierwszej stronie tego tematu są takie wzory.
mój golas stoi i wychodzi w derce padokowej nylon/ripstop joules'a i jak na razie OK. Na hale i z hali idzie w polarówce i po jeździe stoi chwile w polarze i jest OK 🙂 w stajni nie ma przeciągów, jest docieplona itp itd.
Jeśli koń się poci sam z siebie to sugerowałabym A) zbadać serducho B) może brak mu elektrolitów C) może ma zespół Kuschinga (wybaczcie jeśli zła pisownia, znam tylko ze słyszenia)
MATRIX69, mi wydaje się dziwne, żeby normalny, zdrowy koń pocił się aż tak mocno bez żadnego powodu w dodatku o określonej porze. Konie goli się głównie dlatego, że przez zimową sierść pocą się przy wysiłku, więc dla konia w stałym treningu jest to raczej niezbędne. Jeżeli koń jest cały mokry od potu, a nie chodził, ani nie ma upału/duchoty, to na Twoim zapytałabym innego weta o radę.
Dzięki za radę! :kwiatek: koń był przebadany przez porządnego weta od koni i nic jest zdrowy ale popytam jeszcze innych wetów we Wrocławiu na szczęście kilku ich jest, zobaczymy co powiedzą. tak mi się przypomniało jednej zimy się nie pociła się bo mieszkała całą zimę w zasadzie na dworze, no i w zaszłym roku jak były te najgorsze mrozy to też był spokój, bo stała w boksie angielskim i było tam bardzo zimno.Otwórz okna to się przestanie pocić.
niestety moje konie nie stoją w stajni same reszta ludzi chyba by mnie zabiła, stajnia nie jest jakaś bardzo ciepła a konie i tak są na dworze ile się da. "C) może ma zespół Kuschinga" widziałam ostatnio w jednej fundacji konia chorego na ten zespół, moja kobyła nigdy nawet w najmroźniejsze zimy nie miała aż takiego futra. ale weta popytać nie zaszkodzi.
Konie z Kuschingiem, z tego co mówiła moja wetka mogą mieć różnej długości włosy... ostatnio spotkałąm 2 konie, które co prawda nie zostały przebadane ale futrzysko mega mają jak najbardziej i to nie tylko zimą... obie to klacze, obie starsze, jedna jakiś "typ mały koń" z dolewką czegoś cięższego, ale latem miała takie futrzysko, że w te upały właściciele zdecydowali się ją ogolić, bo zwierzak nie miał za ciekawie. Druga też klacz, małopolska, w sumie ani ciężka ani jakaś przedasnie szlachetna... a włosy ma takie,że aż jej się kręcą! No i w upały, a nawet jak jesienią teraz były cieplejsze dni to się pociła...
ja bym nie wypuszczała jakkolwiek golonego konia bez derki
To zależy, jak się zachowuje na padoku, jeżeli cały czas stoi, to rzeczywiście, ale mój golony kucol biegał ciągle kłusem i galopem. mało kiedy stał ,lub chodził stępem. 🏇
Kornelia, ale koń z zespołem Kushinga byłby (chyba) zarośnięty cały rok, a z wypowiedzi matrix69 wynika, że porasta na zimę, jak każdy normalny koń. Więc martwiłabym się raczej potliwością, i podejrzewałabym np. zbyt ciepłą i mało przewiewną stajnię, lub inne problemy zdrowotne, powodujące nadmierną potliwość. Ale na forum nie da się postawić diagnozy, więc najlepszą radą tutaj byłaby konsultacja z innym wetem.
[quote author=korsik link=topic=36.msg723339#msg723339 date=1285876672] ja bym nie wypuszczała jakkolwiek golonego konia bez derki
To zależy, jak się zachowuje na padoku, jeżeli cały czas stoi, to rzeczywiście, ale mój golony kucol biegał ciągle kłusem i galopem. mało kiedy stał ,lub chodził stępem. 🏇 [/quote]
No i z tego można by wywnioskować, ze Twojemu kucowi było zimno, a koniom stojącym spokojnie nie 🙄 Też bym nie puszczała bez derki ogolonego konia. Chyba ze jest +25 stopni 😉
Moja dziś też wstąpiła do kluby łysych🙂 Trochę miałam wyrzuty sumienia, że tak późno - golenie trwało ponad 1,5h i pod koniec widać już było, że jest jej zimno, ale w końcu zapakowałam ją w polarek i przeciwdeszczówke z wypełnieniem 150 i wyglądała na baaaardzo zadowoloną 🙂 A ja się cieszę, bo wreszcie będzie spokój z czyszczeniem i poceniem🙂