Czy ktoś wie, gdzie kupię jakieś fajne ostrza do maszynki Wahl? Mam ostrze o szerokości 40 mm, a chciałabym takie jak mają normalne amszynki, coś koło 60 mm bodajże.
Czy ktoś wie, gdzie kupię jakieś fajne ostrza do maszynki Wahl? Mam ostrze o szerokości 40 mm, a chciałabym takie jak mają normalne amszynki, coś koło 60 mm bodajże.
Ktoś mi może polecić jakąś sensowną osobę golącą w okolicach Warszawy?
Mi goli znajoma ze stajni, z tego co wiem to może w okolicy Warszawy podjechać i ogolić. My się u niej golimy już 3 zimę i jest super 😅. Najlepiej zadzwoń i pogadaj 507981560 ( Ania)
No to i ja sie podlącze. Ciągle gole sama, ale powiem szczerze, że mi sie znudziło. Czy jest ktoś, kto dojeżdża? potrzebuje w połowie listopada dwa konie ogolić w Opolu. Nawet istnieje możliwość darmowego transportu golącego z wrocka i okolic w tę i z powrotem.
jestem przerażona- jest dopiero październik, konia derkuję od kilku dni- tylko na dwór bo w stajni jej jest w derce za gorąco. Niestety jestem bezhalowcem. Po dzisiejszym treningu koń był mokry po same uszy.. przerwy robię, ale zebym wróciła z suchym koniem do stajni musiałabym całą jazdę stępować.. chcę teraz skorzystać jak najwięcej póki są warunki do jazdy na dworze- przede wszystkim chodzi mi o podłoze, bo zimą może być róznie. no i czy jest sens golić takiego konia? czy nie zrobię więcej krzywdy niż dobrego? koń jest starszy ale w bdb kondycji no i póki co trenujemy normalnie- nie jakoś lżej ze względu na wiek, ale jeśli koń już teraz zarósł i jest mokry to co będzie zimą? nie derkuje jej jakoś nie wiadomo jak ciepło więc na pewno jeszcze trochę się dofutrzy.. naprawdę nie wiem co robić- co najlepiej zrobić.. pomóżcie :kwiatek:
D&A, tyle, ze przy mocno zarosnietym koniu to niewiele da. Moja kobyla jak wraca do roboty po roztrenowaniu i ma siersc jak niedzwiedz, 5 min klusach jest cala mokra. A potem schnie 2-3 godziny pod zmienianymi polarami. Dlatego gole calosciowo, a jak jest fajna zima, to jezdzimy na zewnatrz czesto, tyle ze na poczatku pod derka.
Rzuciłam tak luźno to hasło,bo sama zaczynam mieć z tym problem.Konie padokowane po ok.5h dziennie,brak hali(namiot otwartymi bokami) i co jakiś czas zawody halowe.Zastanawiam się właśnie nad goleniem,ale trochę się obawiam.
Mysle, ze latwiej bedzie z koniem ogolonym, suchym, niz z wiecznie zapoconym mamutem. No i po wszystkich ogolonych koniach u nas widac, ze odczuwaja ulge, jak pozbeda sie tego futra.
Zazdroszcze ludziom, ktorzy maja konie nieobrastajace futrem na zime. Sama rok temu mialam takiego Siwego. Nie derkowalam go w ogole, bo stajnia ciepla. Nawet jak bylo -10 na zewnatrz. Mial tylko troche gestsza siersc, szybko wysychal po treningu. Bajka 😉
Mnie to juz troche muli, bo nienawidze golenia, a dwa z moich juz zarosly jak mamuty... 😵 mam nadzieje, ze sie znajdzie ktos chetny na golenie u nas w stajni 🤣 Na razie juz derki pozakladane mam i tylko w dniach, jak dzis, gdy ponad 15 ° jest, sciagam je od okolo 10😲0 do 16😲0 (tak pi razy drzwi), bo inaczej sie poca.
Ja mam dwoje delikwentów bez golenia. Stoją całą zime w przejściówkach, a na wieksze mrozy mam troche cieplejsze. Naprawde przy trzecim mamucie, ktorego musze golic jest roznica 😉
tak, przynajmniej raz odrosnie. Dodatkowo drugi, czy trzeci raz powinno sie golic nie pozniej, niz w lutym, bo potem sa problemy z przestawieniem sie konia i ze zmiana siersci. Co innego, jak ktos goli caly rok.
bo w zeszlym roku ogolilam jakos w listopadzie i wystarczylo, nie musialam juz poprawiac. bo generalnie nie zalezy mi na tym, zeby kon byl totalnie lysy caly czas. nie chce po prostu zeby byl dlugowlosym sznaucerem (w jakiego zaczyna sie przeistaczac :P). no nic, ogolenie 2 raz w razie czego to nie taki problem dzieki 🙂