dziewczyny, zakładała któraś z Was pod derkę drelichową polar? Wydaje mi się,że na sam drelich robi się za zimno...a na zimową jeszcze zbyt ciepło jest. Zastanawiam się czy musze kupować derkę,czy może taki sposób przejdzie ; ) Dziękuje za podpowiedzi
Czy ktoś z Was próbował golić koniom całą głowę? Ja zazwyczaj goliłam całe ganasze mniej więcej do kości jarzmowej jednak mój koń ma wybitne skłonności do pocenia się na uszach ( a właściwie to u ich podstawy) i czole. Kilkakrotnie w St.Georg'u widziałam zdjęcia koni, u których zostawiano takie 'okularki' dookoła oczu- reszta zdawała się być ogolona. Mam dosyć gabarytową maszynkę więc póki co nawet nie próbowałabym bawić się w golenie okolic uszu. Jestem jedynie ciekawa, czy ktoś już kiedyś próbował/ widział takie golenie? Co o tym uważacie? 😉
episode Rozumiem, że robisz to jakąś stosunkowo małą i zgrabną maszynką? Zastanawia mnie jeszcze jako taki 'wzór'- mogłabyś zarzucić jakimś zdjęciem? :kwiatek:
joakul ja golę głowy tą samą co całego konia(niestety szefostwo nie ma mniejszej),niestety jest z tym trochę zabawy. Mam do Was pytanie-wczoraj strzygłam jednego konia maszynka super się sprawowała do momentu kiedy zaczęłam strzyc włosy koło ucha(były strasznie "puchate,misiowe,nie wiem jak to określić) pojawił się problem w ogóle nie chciała ciąć tego "puszka",myślicie że mogło to być spowodowane tępymi juz ostrzami(te same ostrza od 2lat.ostrzygłam nimi ok 15koni),czy może po prostu dostało się tam dużo zabrudzeń(koń z padoku,nie miałam możliwości go wcześniej wykąpać). Niestety sprawdzić będę mogła dopiero jak zacznę strzyc kolejnego konia,a z tym będzie problem,bo z gagadkiem musimy jechać aż do kliniki,ponieważ jest taki łobuz,że na głupim jasiu z dudką i podniesioną nogą potrafi jeszcze celować w człowieka.A nie chciałabym żeby okazało się w klinice że maszynka nagle źle tnie 😵
Jeżeli to koń chodzący w sporcie to mnie nie dziwi. Trafiają się przypadki z silnie rozwiniętym instynktem zabójcy, a jakoś sobie nie wyobrażam na eurosporcie mamuta oglądać 😉 Sporo koni wbrew pozorom musi być golonych na Sedalinie, jasiach i innych wspomagaczach.
RioBrawo w zeszłym roku goliliśmy tego konia na głupim jasiu dodatkowo miał założoną dudkę i podniesioną nogę,a i tak prawie mnie znokałtował.W tym roku szefostwo postanowiło z nim jechać do kliniki oby obyło się bez wypadku.Wczoraj zobaczył maszynkę na ganku i nikt nie mógł wejść do boksu bo od razu nastawiał się zadem. Tak koń chodzi sport,a dokładnie wkkw.
iga07, episode więc przy następnym goleniu postaram się dotknąć do tej głowy 😉 Zastanawiam się tylko czy moja psio-kocia maszynka podołałaby na końskiej głowie bo niestety obawiam się, że moją wielgachną Grene sobie nie poradzę ze wszystkimi zakamarkami...
Angeel - moja szefowa kupiła maszynkę Bass - jesteśmy po pierwszym ogolonym koniu i na razie oceniam na plus 😉 Moje odczucia po jednym koniu: Cięższa od Grene i Haupnera, które mamy, co niestety czuć już przy jednym koniu. Najgłośniejsza w porównaniu do wcześniej wymienionych niestety. ALE: nie przegrzewa się! Jeszcze żadna maszynka od nowości nie była tak dobrze chłodzona podczas golenia tu jestem pod mega wrażeniem 😉 Minus mały dla wentylatorków osadzonych po bokach jak gole pod kątem to czasem dostaje sierścią prosto w twarz :P Plus na jakość golenia - ktoś pisał, że zostawia ślady a ja specjalnie nie zauważam różnicy w porównaniu do tych co mamy. I jeszcze jedne może minus nie znam się: Grenowa i Haupnera goliły przy nie zarośniętym jakoś mocno i nie puchatym koniu pod prawie każdym kątem włos a Bass niestety goli bardzo dobrze pod włos ale już pod innym skątowaniem średnio lub w ogóle. Ale na razie jak na cenę to raczej na plus zobaczymy ile pociągnie 😉
To tak z moich opinii MEGA niedoświadczonego golarza 😀 Jakby były jakieś pytania - piszcie 😉
Chyba mialas na mysli BlueHorse 😉 I wydaje mi sie, ze chodzilo jej o golenie POD wlos, a nie z wlosem.
BlueHorse - dzieki za opinie 😉
Cielam nia dzisiaj kuca w irish clip, wiec wiele sie nie napracowala, ale szla faktycznie jak burza. To prawda niestety, ze jest dosyc glosna. Kuc, ktory nie reagowal w ogole na golenie Osterem A5, przed Bassem postanowil uciekac 😁 Ale jakos dalismy rade 😉 Mama nadzieje, ze na dluzsza mete tez nie bedzie problemow.
joakul ja goliłam całą głową, ogromną maszynką i jakoś wyszło, tylko z uszami miałam problem, ale to z racji tego, że w ogóle pierwszy raz w życiu goliłam sama. Wyszło tak:
edit: tutaj jest ogolony porządnie przez koleżankę:
na pewno było to do mnie i oczywiście chodziło o pod włos a nie z włosem 😉
Przepraszam za pomyłkę 😡 Hehe, no właśnie mi się nie zgadzało i aż musiałam zapytać czy aby na pewno golisz z włosem 😉
Ja też golę całe głowy- większość dużą maszynką, tylko okolice oczy i uszy małą- wygodniej i bezpieczniej (dużą się da niektóre konie ogolić, ale w razie jakby się ruszył czy coś, to większa szansa jakiegoś skaleczenia itp) Małą maszynką łatwiej wymanewrować dookoła oczu żeby 'pandy' nie zostawić i przy goleniu uszu mniej wrażeń akustycznych dla zwierza.
Marian nareszcie ogolony 🏇 Bass sie sprawil bardzo dobrze, szedl jak burza 😉 Na szczescie mam konia zupelnie niewrazliwego na glosne maszynki 😁 Ale faktycznie jest dosyc ciezka, juz czulam wage przy jednym koniu. I przy goleniu zostawiala takie zupelnie pojedyncze dlugie wloski, musialam drugi raz przejechac, zeby zlapalo wszystko. Golilam Mariana pare dni temu w irish clip i dzisiaj chcialam tylko dokonczyc w blanket clip i co...? Okazalo sie, ze w ciagu tych zaledwie paru dni (!) odrosl na tyle, ze musialam dzisiaj ciachac calego jeszcze raz, bo bylo widac roznice w dlugosci.