pewnie też podogonie by się przydało bo siodło zjeżdża na szyję
apropo siodeł bezterlicowych z horse.com
Siodła bezterlicowe niekoniecznie komfortowe dla koni
Siodła bezterlicowe są reklamowane jako wygodniejsze dla koni niż tradycyjne ponieważ pasują na każdego konia i dopasowują się do zmieniającego się w wyniku treningu kształtu grzbietu. Jednak według naukowców specjalizujących się w jeździectwie terlica pełni w siodle bardzo ważną funkcję. Jej zadaniem jest optymalna dystrybucja ciężaru jeźdźca.
"W siodłach bezterlicowych obserwujemy wyraźną koncentrację ucisku na grzbiet konia tuż pod kośćmi kulszowymi jeźdźca" - mówi dr Hilary Clayton z Uniwersytetu Stanowego Michigan. Dr Clayton zaprezentowała wyniki swoich badań na konferencji zorganizowanej przez International Society for Equitation Science (ISES) - Międzynarodowe Towarzystwo Nauk o Jeździectwie. Konferencja odbyła się w Holandii w dniach 27-29 października 2011.
W trakcie badań na grzbietach 8 koni arabskich umieszczono pod siodłem specjalne maty mierzące siłę nacisku. Tak osiodłane konie były następnie jeżdżone przez jednego i tego samego doświadczonego jeźdźca kłusem roboczym w dosiadzie ćwiczebnym bez strzemion po liniach prostych. Każdy koń był jeżdżony w siodle bezterlicowym oraz w zwykłym, terlicowym. Siodła ważyły dokładnie tyle samo.
Okazało się, że zwykłe siodła były o wiele bardziej efektywne jeśli chodzi o rozprowadzanie nacisku ciężaru jeźdźca na grzbiecie konia. Siodła bezterlicowe powodowały większy ucisk na mniejszą powierzchnię. Spora ilość czujników wykryła znaczący poziom nacisku - nawet przekraczającego 11 kilopaskali - wielkości przy której mogą wystąpić nie tylko kliniczne objawy bólu grzbietu ale wręcz mogącej spowodować urazy.
"W przypadku siodeł konwencjonalnych, obciążenie było mniej więcej równe pod całą powierzchnią siodła. Siodło bezterlicowe dawało obciążenie bardzo skoncentrowane pod środkiem siodła - pod miejscem gdzie siedzi jeździec" - stwierdziła dr Clayton.
Nacisk będzie jeszcze większy jeśli konia dosiądzie cięższy jeździec (jeździec uczestniczący w badaniach ważył 57 kg) i w im szybszym chodzie będzie się poruszał koń.
"Prawidłowo wypełnione zwykłe siodło z terlicą lepiej rozprowadza ucisk ciężaru jeźdźca. A więc terlica rzeczywiście spełnia swoje zadania w sensie równomiernego rozprowadzania sił nacisku na większy obszar grzbietu konia" podsumowała dr Clayton.
Wydaje mi się, że wszytsko zależy od jakości siodła. Ileż to jest bezterlicówek za 500 zł zrobionych z jakiś sztucznych twardych tworzyc, a są wychwalane jako uniwersalne. Ja mam barefoota i jestem zadowolona. Oczywiści próbowałam też terlicówki, ale kupiłam 5 i żadna nie pasowała, a jedna( daw-mag) wręcz uszkodziło konia(białe plamki). Licze na to, że jak już młody dorośnie to jego grzbiet przybierze lepszy kształt i znajde jakąś fajna terlicówke, póki co zzostaje to.
Nigna Socjologia 🤣 a przedmiot to multimedia i prezentacja danych, do wyboru było albo napisać kolokwium z excela albo zrobić filmik soł.. 🥂 zuhora W rodowodzie ma typ szlachetny niby, ale mamusia zimnioczkiem była🙂 strzemionko rtg niestety moje i rachunki też, kopyto i upadek tylko ściągnęłam z netu bo nikt mnie nie uchwycił jeszcze w locie 😉
Dżastin, he he - dobre! Na początku paskudne wrażenie plagiatu wszystko zacierało. Już chciałam wyłączyć, zdegustowana, gdy "zmieniłaś front". Może jeszcze poprawić proporcje między częściami? I podkreślić różnicę między częścią "sentymentalną" a "realną" użyciem (kiczowatych?) filtrów?
halo hehe 🙂 momentami na siłe wpychałam jakieś przejścia i zwolnienia żeby pokazać facetowi prowadzącemu zajęcia że "tak umiem używać tych funkcji i wiem do czego służą" 🙄 jak jeszcze kiedyś będę musiała robić jakieś filmiki to bardziej się postaram 🙂
ladydill no troszeczkę 🤣 Dżastin bardzo mi się podoba ten filmik! w szczególności ten kontrast pomiędzy ideałem a realnością, kawał porządnej roboty 😀 ja tym czasem z nudów, stworzyłam drugi filmik 😁
Szarlotka dzięki, właśnie dzisiaj 4,0 do indeksiku wpadło dzięki niemu 💃 Btw, obejrzałam Twój filmik i podziwiam że jeździsz w rozpuszczonych włosach: mnie by chyba coś trafiło gdyby mi co chwile w twarz wpadały, a jak to potem rozczesać :o
Jiska, ja właściwie na większości sytuacji nie wiem czy mam sie śmiać czy płakać. W pierwszym momencie leje na większości, ale jak sobie pomyśle co mogło się stać tej osobie/koniu(koniowi?), to już mi wcale do śmiechu nie jest 🙂