no to jak się wyśpisz może już to napisz mi jaką by tu metodę zastosować w moim przypadku- co zaradzić na totalny brak przeszkód. Wiem, że to tak jak na zawodach, nie przewidzi się. Część sie wytrenuje samodzielnie, jak woda, niskie czy ciasne przejazdy, zjazdy wjady i takie tam. Ale taka kładka, czy bramka?
Bramka to techniczna przeszkoda i można ją ćwiczyc na każdej bramce jaką spotkasz, ale równoważnia i kładka sprawia więcej problemów, więc nie widzę innego wyjścia jak takie zbudować. Nie wymaga to dużego nakładu pracy. Sama teraz jestem w pensjonacie, gdzie nie ma żadnych innych hucków, więc i przeszkód brak. Na wiosnę jednak poproszę o zbudowanie kładki którą będę przerabiać na równoważnię. Co prawda Czakra chodzi wszystkie możliwe przeszkody w ręku no, ale wiadomo co z siodła to z siodła.
Problemy również mogą sprawić przeszkody, które wstawiłam na zdjęciach. 1.Przeszkoda, zazwyczaj zapisywana jako ''sierżant'', kiedy pierwszy raz chciałam przejechać na Szumie coś takiego, to kompletnie nie wiedział co ma z tym zrobić i jak zejść z tego. Musiałam zsiąść i przeprowadzać go w ręku. Nigdy nie wiadomo, jak młody, niedoświadczony koń zareaguje na nieznaną przeszkodę.. 🍴 👿 2. Zawody w Pleckiej Dąbrowie 2009 - ta sama przeszkoda co na zdjęciu - Szum zeskoczył na początku. Zawody w Pleckiej Dąbrowie 2010 (zdjęcie) widać co Szumuś zrobił, nie wygląda to drastycznie, jednak prawie zaowocowało wywrotką. A przeszkódka wydaje się banalna 🙂 Myślę, że takie przeszkody da się zrobić samemu, tzn. na pewno się da, bo wszyscy robią je sami. Trzeba tylko 'chłopa pomysłowego'.
Witam, Widze ze watek sie troche ozywil. Treningi ida Wam coraz lepiej, konisie ładnie sie prezentuja teraz co dopiero na wiosne jak siersciuche zgubia i konia zacznie widac🙂 Nam ostatnio znajoma zrobila kilka foteczek. Browciu chodzi coraz lepiej, madre konisko z niego. Szybko sie uczy i naszczescie nie ma glupot w glowie. W warsztacie juz zaczynaja sie robic przeszkodzy wraz z choragiewkami do treningu. Napewno przygotujemy ławeczkę, sierżanta w dwóch postaciach, hyrde, wężyki, równoważnie oraz cały parkur. I Zobaczymy jak na to zareaguje Browar🙂 Narazie idzie wszędzie, może mu się nie odmieni. Pozdrawiamy wszystkich w ta nędzną do jazdy pogode i zyczymy sukcesów w treningach🙂 Ps. Rude końcówki i biała szminka tez dodaja uroku😀 (ost.fotka)
2 hucuły z Bacówki Biały Jeleń od Janusza Szota pojechały na Ukrainę. Przekazanie nastąpiło dziś w łazienkach królewskich przez Bronisława Komorowskiego prezydentowi Janukowyczowi.... Fajnie
szumka94, to zdjęcie jest naprawdę genialne! Co do domowych treningów, też mam ten problem, jak na razie nierozwiązany. Pewnie wiosną pojedziemy gdzieś gdzie taki gotowy tor jest. A ja właśnie jestem z kucykami w Pcimiu i odpoczywamy korzystając z hali i pięknej pogody 🙂
a mnie dziś moje piękności staranowały (ręka na temblaku)
Ale wracając do ścieżek- mi by zalezało żeby Witka w tym roku przeszła, bo już ma 5 rok, no ale zobaczymy jak wyjdzie w praniu. Dziś się super spisywała w terenie- coraz lepiej mi się na niej jeździ.
Chytruska dokladnie ta🙂 ona dalej w posiadaniu Gładyszowa?
Szumka94 własnie nie moglam sobie przypomniec Gejzera🙂
Hawłowice mają wyobraźnie, mam zamiar zerżnąc troche pomysłow na własne potrzeby🙂 bedzie na czym ćwiczyc. Ale i tak nic nie pobije magicznego psa na budzie🙂
dawno temu startowalam z barwach regetowa, ale troche mi nie poszlo, trudne poczatki malo treningow pozniej od takiego prywaciarza, to przemilcze...troche w hawlowicach jezdzilam ale u siebie jest najlepiej...o tym marzylam i sie doczekalam.
Z Browarem planujemy sielec, hawlowice i rudawke a co po drodze to zobaczymy... Moze sie okazac ze totalne z nas lebiody..😀 Ale wierze w Browarka😀
Dziewczyny a możecie polecić jakieś miejsce gdzie można pojechać na przykład na wakacje i popróbować ścieżki huculskie? Mam już hucka parę lat, ale nigdy nie próbowałam. A ciekawa jestem jak by mój Szamcio się w tym "odnalazł" 🙂