Jeśli chodzi o spanie to muszę mieć otwarte drzwi i pistolet na kulki pod poduszką bo inaczej nie zasnę...A moje inne dziwactwa to np. Jak mam włączone gadu to słoneczko musi być zakryte książką albo czymś innym bo mam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje 🤔wirek: 🤔wirek: I chomikuje kartki z różnymi cytatami które kiedyś tam zapisałam , nawet te najmniejsze skrawki ze zdaniami które średnio posiadają jakąkolwiek zawartość sensu..
-Ja też śpię z ogromną ilościa poduszek i jaśków. Poduszki mam chyba ze 4, a jaśków z 6. -Nienawidzę jeździć windą w ogóle. Szczególnie jak w starych blokach są takie ciasne na 4 osoby. STRASZNE - Nigdy nie zamykam drzwi do pokoju jak jestem w środku. Bardzo nie lubię być zamknięta.
miałam dopisać coś jeszcze ale w tej chwili nie pamiętam. 🙄
Ja wprost przeciwnie Muszę mieć zakmnięte drzwi od swojego pokoju Najczęściej zamykam na zasuwkę jeszcze 😀iabeł: Jak na razie matka grozi mi że rozwali drzwi 😁
arivle, To ja ostatnio moja rodzinkę rozbawiłam, bo w wieżowcu cioci są te stare z dwoma drzwiami. Z kratą i zwykłe, drewniane, które ledwo się dociskają. Za chiny ludowe do takich wind nie wejdę, wolę już na te 10 piętro iść. Mam zbyt bujną wyobraźnię 🤔wirek:
A jeszcze z moich dziwactw - mam obsesję, że ktoś mi ukradnie samochód! Nawet w tej chwili siedzę i co i raz patrzę, czy stoi (ech, może to był błąd, parkować go pod oknem :wysmiewa🙂
JARA Miałam w klasie gościa, który miał takich na szyi co najmniej kilka 😲 W liceum, mył się chyba raz na tydzień, albo i rzadziej, był obrzydliwy. Jeszcze tak się tym bawił, palcem macał, fuuuuj! 🤔 🤔
O przypoamiało mi się: -Do szału doporowadza mnie notoryczne popełnienianie błędów językowych. Jasne, że każdy może się przejęzyczyć, czy pomylić, ale wkurza mnie jak ktoś non stop mówi np. wziąść. Albo jak zamiast przecinka k*rwa. Rozumiem, że można się zdenerwować i poprzeklinać, ale nie cierpię rozmawiać z osobami które tego nadużywają.
No, ale 'wziąć' to chyba właśnie poprawnie? 😉 Ja jestem uczulona na ludzi, którzy mylą 'bynajmniej' z 'przynajmniej', mówią 'wziąść', 'włanczać i wyłanczać'. Z równowagi wyprowadza mnie też 'd-żem' i 'pid-żama'. Przecież w języku polskim 'dż' to jeden dźwięk, a nie d-ż!
Karmelito, cóż złego jest w słowie "wziąć"? Dziewczyny, jak chcecie być takie "ęą" to patrzcie na to co piszecie. arivle, u Ciebie rozumiem, że program sam zmienił na poprawną formę
Ja jestem uczulona na błędy ortograficzne. Ciężko mi się powstrzymać, żeby nie upomnieć. Pół biedy, jak się ktoś kopnie i potem poprawi, ale jak pisze enty raz "bochater" to mnie wkurza. O! I nie lubię, jak ludzie piszą "nie wiem" łącznie ("niewiem"😉, albo "niemam" - lenistwo? Cóż to za filozofia wcisnąć spacje. 🙄 O pisaniu "nierobię" i "nie przyjemny" chyba nie muszę wspominać.
Wiem, że nie ten wątek, ale to tak w odpowiedzi na poprzednie posty. :P